Archiwum: 23 czerwca 2015

  • «
  • 1
  • »

Wideo: Wyścigi dronów w opuszczonym magazynie. Widok „oczami” maszyny

Były uliczne wyścigi samochodowe, były walki w klatkach – teraz mamy rywalizację miłośników małych, latających maszynek. Świat idzie do przodu. Co prawda nie jest to nowy sport, lecz oglądanie czegoś takiego za każdym razem dostarcza sporo emocji. Użytkownicy dronów zakładają specjalne gogle i podczas wyścigów obserwują wszystko za pomocą umieszczonych na „zawodnikach” kamer. Zabawa ta nazywa się FPV racing (First-Person View – widok z „pierwszej osoby”, czyli „oczami” ścigającego się) i staje się powoli coraz bardziej popularna. W zachodnim Melbourne, w opuszczonym magazynie zebrało się ok. trzydziestu entuzjastów takiego sportu – spędzili oni długie godziny na własnoręcznej budowie swoich modeli. […]

Wideo: Porównanie akcji w pitstopach w zależności od typu wyścigu

Bolidy Formuły 1 można niemalże porównać do samolotów, jeśli chodzi o rozwijaną prędkość. NASCAR to obite blachą potwory krążące w kółko po owalnym torze, Indy Car to potężne bestie. Ale żadne z tych wyścigowych cacek nie osiągnęłoby wiele, gdyby nie ciężka praca ekip zajmujących się wozami podczas ich pobytu w pitstopach. W F1 wszystko odbywa się najszybciej; tam ekipa liczy sobie ponad 14 osób, dodatkowo nie wolno tam tankować paliwa podczas wyścigu. W IndyCar i NASCAR tankować już można i na „dołku” jest tylko sześciu pomocników, więc praca nad autem trwa dużej. W Formule E pomagają jedynie dwie osoby, lecz […]

Żel błyskawicznie tamujący krwawienie wkrótce trafi do sprzedaży

Wyobraźmy sobie taką sytuację: ulegliśmy jakiemuś nieszczęśliwemu wypadkowi (odpukać…) i mocno krwawimy. Nie wiadomo czy bandaże pomogą zatamować tak silny krwotok. Sytuacja jest poważna, toteż sięgamy po specjalny żel, rozprowadzamy go po ranie, która… przestaje w jednej chwili krwawić. W ciągu kilku minut zażegnaliśmy niebezpieczeństwo. Tak ma działać VetiGel – stworzony z alg polimer. Jego „ojcem” jest niejaki Joe Landolina, 22-letni CEO firmy biotechnologicznej Suneris, który na pomysł stworzenia takiej substancji wpadł w wieku 17 lat (!). Firma ogłosiła właśnie że pod koniec tego lata rozpocznie dystrybucję pierwszych partii produktu do wybranych weterynarzy. Niedługo później przyjdzie kolej na ludzi. Producent […]