Śledząc trendy na rynku smartfonowym można dojść do wniosku, że w roku 2017 liczy się tylko jedno: ekran. Zaczęło się od wyświetlaczy 18:9 zawartych w LG G6 oraz Samsung Galaxy S8 i kto wie, może następnym rewolucjonistą będzie Sharp ze swoim Aquos S2.

We wtorek w Pekinie Sharp zapowiedział swój nowy telefon – Aquos S2. Jeżeli do tej pory nie wiedzieliście w ogóle, że firma ta produkuje smartfony, musicie zdać sobie sprawę, iż mówimy tutaj o pionierze w produkcji pozbawionych ramek i kantów urządzeń. Aquos Crystal, wyprodukowany trzy lata temu, był jednym z pierwszych smartfonów, który rozpropagował tę ideę na całym świecie.

Model S2 można jednak opisać jako połączenie idei stojącej za Essential PH-1 oraz najnowszymi wyobrażeniami na temat iPhone 8. Z przodu, widzimy aparat wbudowany w ekran zupełnie tak, jak robi to Essential. Sharp postanowiło jednak dorzucić do tego wizerunku coś od siebie, zaokrąglając rogi ekranu do wewnątrz urządzenia. Wyświetlacz ma działać w rozdzielczości 2048×1080 pikseli, przy czym stosunek powierzchni wyświetlacza do powierzchni telefonu wynosi tutaj 87,5 procenta. Na dole urządzenia znajdziemy klasyczne rozwiązanie, czyli przycisk startowy wraz z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych. Jest to jednak rozwiązanie dosyć zaskakujące, bo aktualnie większość producentów postanawia przenieść ten sensor, aby zmaksymalizować wielkość ekranu.

Na pokładzie znajdziemy dwa warianty procesorów – Snapdragon 630 oraz Snapdragon 660. Nie są to chipsety, które będą mogły konkurować choćby z modelem 835, ale przynajmniej urządzenie będzie działać dosyć długo na jednym ładowaniu, dzięki baterii o mocy 3020 mAh. Aquos S2 będzie dysponował również dwoma wariantami pamięci RAM – pierwszy wynosi 4GB, drugi zaś – 6. Póki co sprzedaż urządzenia została zapowiedziana jedynie na teren Chin, gdzie Sharp Aquos S2 będzie można znaleźć zza 370 lub 520 dolarów.

źródło: digitaltrends.com