Ostatnie incydenty z hakerami wykradającymi filmy oraz seriale nie spodobały się wydawnictwom dotkniętym przez te wybryki. Pamiętacie jak ostatnio wykradziono calusieńki piąty sezon Orange Is The New Black i następnie wypuszczono go do sieci? Tego typu incydenty mogą mieć miejsce coraz rzadziej. 30 firm łączy się w sojusz, który ma walczyć z piractwem.

Grupa nazwana została ACE, czyli Alliance for Creativity and Entertainment i zamierza zmniejszyć rozpowszechnienie piractwa dotyczącego seriali oraz filmów, które często po kilku dniach lub nawet po kilku godzinach pojawiają się do pobrania za darmo w sieci. W tym celu ACE przeznaczy środki na badania oraz będzie ściśle współpracować z odpowiednimi organami (zarówno tymi w Ameryce jak i Europie), by walczyć z potężnym rynkiem nielegalnej dystrybucji seriali i filmów.

Według ACE rynek piractwa jest wręcz ogromny i mają ku temu dowód w postaci imponujących danych. Według tej organizacji, aż 5,4 miliarda razy pobrano w nielegalny sposób filmy czy seriale z pirackich stron z torrentami i łącznie odwiedzono je aż 21,4 miliarda razy, na komputerach oraz urządzeniach mobilnych. Patrząc przez pryzmat tych liczb, nie ma się co dziwić, że ACE w ogóle powstało.

W jaki sposób organizacja będzie działać i z kim konkretnie będą walczyć? Tego nie wiadomo. Głównym celem mają być „dystrybutorzy” nielegalnie zdobytych materiałów, choć wcale bym się nie zdziwił, jeśli mogłyby przy tym oberwać również pojedyncze osoby pobierające filmy czy seriale w nielegalny sposób. Z pewnością poznamy więcej szczegółów już wkrótce, o czym postaramy się Was oczywiście stosownie poinformować.

źródło: prnewswire.com | zdjęcie: engadget.com

promocja