Archiwum użytkownika Michał Krajka

  • «
  • 1
  • »

Recenzja gry Ruiner Czyli cyberpunk w świetnym wydaniu

Ruiner to strzelanka typu top-down autorstwa warszawskiego studia Reikon Games. Gra zabiera nas do futurystycznego, brudnego i kipiącego cyberpunkiem świata, gdzie jako protagonista w dziwną maskę ubrany, stłuczemy parę korporacyjnych gęb, pokonamy kilku bossów, czy zhakujemy trochę kotów. Tak, kotów. To wszystko ubrane w rytm muzyki elektronicznej, która przyjemnie „waląc” nas po głowie, zachęci do zagłębienia się w zakamarki cyberpunkowego świata, żyjącego w cieniu hiperkorporacji „Heaven” . 

Recenzja gry Oriental Empires Czyli od plemienia do cesarstwa

Oriental Empires, to turowa strategia zabierająca nas na tereny dzisiejszych Chin, gdzie bierzemy udział w  kształtowaniu się potęgi Państwa Środka. Od małych plemion poczynając, a na wielkim imperium kończąc. Shining Pixel Studios – bo to oni odpowiedzialni są za tego orientalnego pochłaniacza czasu – wyraźnie inspirowali się serią Civilization, ale o ile ten tytuł nie dał rady przyciągnąć mnie do siebie na dłuższą chwilę, to Oriental Empires postawiło pod znakiem zapytania moją edukację, plany zawodowe, życie towarzyskie i regularny sen. No… a przynajmniej to ostatnie, bo w grę Shining Pixel Studios gra się naprawdę bardzo dobrze.

Recenzja gry Serial Cleaner Czyli czyściciel wyprany z treści

Zwłoki, krew i niebezpieczne przedmioty, goszczą w grach od dawna. Ba! Dzisiaj ciężko byłoby mi wymienić chociaż trzy tytuły, które stronią od przemocy i zamiast nią, kuszą gracza wąchaniem kwiatków na słonecznej łące. Zamiast tego po głowie chodzi mi masa produkcji, w których skutkiem ubocznym działania protagonisty były przede wszystkim stosy strupów i litry rozlanej krwi. A skoro tak. Kto to wszystko sprząta? 

Recenzja gry Coffee Noir Czyli wiedza podana z kawą

W growym półświatku każdy znajdzie dla siebie coś co pomoże mu utonąć w wirtualnej rzeczywistości. Jednakże obok tych czysto rozrywkowych, „kradnących czas” produkcji, istnieje jeszcze jeden gatunek – gry edukacyjne. Produkcje, które pod płaszczykiem rozrywkowej otoczki, skrywają konkretne źródło wiedzy. Do takich gier zalicza się Coffee Noir od Doji Academy.

Recenzja gry Beat Cop

Beat Cop to świeża produkcja spod skrzydeł polskiego studia Pixel Crow. Gra przenosi nas w policyjne realia lat 80 XX wieku, wyjęte wprost z amerykańskich filmów akcji. Pozwala utonąć w świetnym klimacie, niejednokrotnie wywołując przy tym uśmiech na ustach. Beat Cop to przede wszystkim parodia znanych i lubianych filmów o amerykańskich gliniarzach z lat 80, które prawie każdy z nas pamięta z dzieciństwa i które wciąż co jakiś czas dają o sobie znać w telewizji.

Recenzja gry Graven: The Purple Moon Prophecy

W dawnych czasach straszny demon znalazł sposób by przedostać się do naszego świata. Druidzi, mistrzowie sił Avalonu powstali przeciw niemu. Wielu z nich poległo w walce przeciwko bestii, która była zbyt silna. W końcu, dzięki czarnemu zaklęciu Arcydruida, demona udało się uwięzić w podziemnej pieczarze. Wtedy Druidom objawiło się proroctwo. „Gdy kometa skryje się w cieniu księżyca, więzy zostaną zerwane, a demon uwolniony. Chaos i terror ogarną świat.”

Zaginiona odsłona Zeldy, Ancient Stone Tablets teraz dostępna poza Japonią.

Nawet najwięksi fani Nintendo mogą nie kojarzyć nazwy „Satellaview”. Była to peryferia do konsoli Super Famicom (japońska wersja konsoli Super NES), dostępna tylko w kraju kwitnącej wiśni. Urządzenie umożliwiało odbieranie na konsoli gier rozprowadzanych przez satelitę. Jedną z nich była zremiksowana wersja gry The Legend of Zelda: A link to the Past. Jak donosi Kotaku, nadszedł czas kiedy i gracze spoza Japonii mogą posmakować przygód Linka zatytułowanych Ancient Stone Tablets.

Renesans gry Doom 2 dzięki nieszablonowym modyfikacjom.

Doom 2 to jedna z najlepszych gier wideo wszech czasów, która zainspirowała wielu twórców do stworzenia własnych FPS-ów. Pomimo swojego niemałego już wieku, Doom 2 wciąż pozostaje bardzo grywalny i posiada całkiem sporą rzeszę fanów cały czas podziwiających rewolucyjny sposób rozgrywki. Modderzy także nie opuścili leciwego Doom-a, wciąż tworząc nowe mapy, które za darmo dostępne dla wszystkich, zadziwiają swoją jakością.

Shadow Warrior 2 bez DRM – czy dobra gra obroni się sama?

Shadow Warrior 2 – kontynuacja pierwszoosobowej strzelaniny spod skrzydeł polskiego studia Flying Wild Hog swoją premierę miała 13 października bieżącego roku. Internet aż pęka od natłoku pozytywnych recenzji i wysokich ocen, jakie zbiera polska produkcja, co jest niezbitym dowodem na to, że dobrze wyszlifowana gra, jaką bez wątpienia jest Shadow Warrior 2, potrafi zachwycić odbiorców.

Gry nieśmiertelne… Bo klimat w grach jest najważniejszy!

Suche stepy, pustynie i drewniane miasteczka rozsiane po Dzikim Zachodzie. Słoneczne Miami mieniące się światłem neonów, przyciągające widokiem piaszczystej plaży i intrygujące ciemnymi uliczkami Małej Hawany. Żywe miasta, ponury klimat noir czy królestwo leczące rany po wielkiej wojnie – te obrazy na długo zapadły mi w pamięć nie pozwalając zapomnieć o przeżyciach budowanych przez klimat w grach. Pytanie nasuwa się samo… Dlaczego gry zapadają w pamięć?

Recenzja gry Bohemian Killing Uratuj swoją skórę!

Co zrobisz, by uniknąć kary za popełnione morderstwo? Jak daleko posuniesz się w swoich kłamstwach, by uniknąć gilotyny lub więzienia? Może znajdziesz inny sposób na wydostanie się z opresji? Bohemian Killing podsuwa masę odpowiedzi na zadane powyżej pytania. Wybór, którą drogą pójdziesz, zależy już wyłącznie od własnej przebiegłości. Bohemian Killing to sądowa gra przygodowa popełniona przez polskie studio The Moonwalls. Akcja dzieje się pod koniec XIX w. w Paryżu, gdzie nasz protagonista dopuścił się morderstwa młodej kobiety. Główny bohater stety albo niestety został ujęty przez przedstawicieli prawa i musi toczyć batalię w sądzie, by uniknąć ścięcia na gilotynie lub dożywotniego trafienia […]

Recenzja Crush Your Enemies Zmiażdż swoich wrogów!

Do strategii czasu rzeczywistego zawsze podchodziłem z pewną dozą nieufności. Nie jest to mój ulubiony gatunek, w którym czuję się pewnie i wiem, że w jaką grę bym nie zagrał, będzie mi się podobała. Tylko niektóre strategie zaskarbiły sobie moją sympatię, podczas gdy na całą resztę spoglądam z drobnym niesmakiem. Dlatego obawiałem się położyć swoją rękę na Crush Your Enemies.

Recenzja gry Deponia Doomsday

Deponia Doomsday, humorystyczna gra przygodowa point and click spod skrzydeł Daedalic Entertainment ujrzała światło dzienne 1 marca 2016 roku. W czwartej odsłonie serii Deponia ponownie wcielamy się roztrzepanego Rufusa, który tym razem będzie miał za zadanie powstrzymanie zagłady tytułowej planety. Na wstępie muszę zaznaczyć, że Deponia Doomsday to pierwsza odsłona cyklu, w którą miałem przyjemność zagrać. Nigdy wcześniej nie zwracałem uwagi na tego typu „klikane” przygodówki. Z zewnątrz wydawały się zbyt dziecinne i proste. Z tego też względu poprzednie części serii Deponia nie uraczyły mojej zbytniej uwagi. I muszę przyznać, że dopiero kontakt z Deponia Doomsday uświadomił mi jak bardzo […]

Wrażenia z Uncharted 4: Kres złodzieja Jak amator stał się Nathanem Drake'iem?

Nigdy wcześniej nie grałem w Uncharted. Był to dla mnie „jakiś tam” tytuł z konsoli PlayStation. Ja sam z kolei byłem wesołym pecetowcem, który bez większego żalu nie zważał na konsolowe gry ekskluzywne. One gdzieś tam sobie były, ktoś tam w nie grał, a ktoś jeszcze inny się nimi zachwycał – nie moja bajka, myślałem. Dlatego bez specjalnego podekscytowania zareagowałem na wieść o możliwości przejścia najnowszej odsłony – Uncharted 4.

Recenzja gry The Collider 2

The Collider 2 to niezwykle dynamiczna zręcznościówka od polskiego studia Shortbreak, dostępna na platformie Steam od kwietnia 2016 roku. Gra poddaje próbie refleks i sprawność ruchową gracza, wysyłając go w głąb statku kosmicznego nieprzyjaciela, usianego przeszkodami, wrogami i innymi niebezpieczeństwami.

Recenzja gry Battleborn

Mroczna siła Varelsi doprowadza do zagłady niemal wszystkich gwiazd we wszechświecie. Wokół ostatniego ocalałego układu – Solus, skupia się pięć frakcji szukających miejsca do życia. Od teraz, między planetami owego jedynego systemu gwiezdnego, zmuszeni są oni toczyć ze sobą walki o przetrwanie. Kompania bohaterów Battleborn podjęła się obrony ostatniej gwiazdy przed tajemniczym złem przybyłym z odległych zakątków kosmosu. Battleborn wyszedł od studia Gearbox Software na początku maja 2016 roku. Gra dostępna jest na konsolach PlayStation 4 i Xbox One oraz na pecetach poprzez platformę Steam. Tytuł jest unikatowym połączeniem FPS’a i gry z gatunku MOBA i mimo, że nie jestem […]

Społeczność Counter-Strike: Global Offensive i ciemna strona gier online Co jest nie tak z graczami w CS: GO?

Gry wieloosobowe i możliwość zetknięcia się z innymi ludźmi w wirtualnym świecie – rzecz fenomenalna! Istotą gier online są zaś kontakty między graczami i to właśnie te interakcje odróżniają te tytuły od produkcji oferujących rozgrywkę jednoosobową. To gracze stanowią fundament gry, to od graczy bowiem zależy klimat, atmosfera, a nawet prawa, jakimi rządzi się dana produkcja. Niestety, jak uczy życie, czynnik ludzki lubi zawodzić, zwłaszcza w sytuacjach, gdy odgrywa najważniejszą rolę. Jak wygląda w praktyce? Sprawdźmy na przykładzie Counter-Strike: Global Offensive, flagowego tytułu Valve.

Recenzja gry Bladebound

Bladebound jest niesłychanie dynamiczną grą rpg wydaną na Androida i iOS. Naprawdę, niewiele gier dostępnych na platformy mobilne dostarczy nam tak wyrazistej i odczuwalnej dynamiki, co tytuł od Artifex Mundi. Swoją unikalność i wyrazistość Bladebound zawdzięcza przede wszystkim nowatorskiej mechanice sterowania postacią i ciekawym klimacie, który doskonale współgra z dynamiką. Ale o tym za chwilę.

Co dolega mobilnym superprodukcjom?

Jestem w szkole. Mam wolną godzinę, naładowany telefon i sporą grę na zabicie czasu. Sięgam do kieszeni, wyjmuję smartfona i gdy mam dotknąć ikonę ulubionego Grand Theft Auto… zmieniam zdanie i odpalam Angry Birds. Co się dzieje, że pojęcie gry mobilne nie idzie w parze z superprodukcjami? 

Recenzja gry Clock Simulator

Od premiery Angry Birds minęło już ładnych kilka lat. Przez ten czas arcade’owe gry mobilne znacznie wyewoluowały. Mieliśmy różnorakie kalki gier z ptakami, klikańce niewymagające nic innego poza bezmyślnym pukaniem w ekran czy te mniej i bardziej proste łamigłówki. Wydawać by się mogło, że w obliczu tylu tytułów już nic nie jest w stanie powiać świeżością i zaprezentować oryginalnej mechaniki. Tak myślałem i jak, przynajmniej do momentu, w którym natknąłem się na Clock Simulator.

Recenzja gry Bad Trii

Piłka o pewnym siebie spojrzeniu, zabawne i pyskate sentencje oraz usiane kolcami platformy, które niejednego przyprawią o zawrót głowy! Przyjrzyjmy się bliżej Bad Trii. Mobilnej grze zręcznościowej od rodzimego studia Lazy Sloth Games.