Jeszcze parę lat temu, kartę graficzną ze średniej półki można było kupić za mniej niż 1000 zł. Teraz, jeśli wchodzi nowa seria grafik, to jej cena jest wyższa niż poprzednich modeli. Okazuje się, że ten stan w najbliższej przyszłości się nie zmieni a nawet pogorszy.

Oczekuje się, że producenci kart graficznych podniosą ceny modeli ze średniej i wysokiej półki o od 5 do 20 dolarów. Ma to nastąpić w najbliższej przyszłości i powinno to odzwierciedlić rosnące koszty produkcji, które wywołane są ograniczoną podażą pamięci i procesorów graficznych. Wpływ na to ma także zapotrzebowanie sektora kryptowalut, które nie zmniejszyło się wbrew oczekiwaniom wielu ekspertów i portali.

Co ciekawe, niektórzy producenci grafik sądzą, że wzrost cen ograniczy sprzedaż w sektorze kryptowalut a zwiększy wśród graczy. Szczerze mówiąc nie widzę tutaj logiki i jest to totalna głupota. Ceny kart i tak są bardzo duże więc producenci powinni zastanowić się jak zwiększyć podaż mniejszym kosztem a nie liczyć na cud.

Źródło: http://www.digitimes.com