Sieć telewizyjna Comcast kładzie podwaliny pod stworzenie usługi streamowania TV podobnej do DirecTV Now, przeznaczonej na rynki, które nie zostały dotąd obsłużone, takie jak Nowy Jork czy Los Angeles.

Póki co, Comcastowi udało się rzekomo pozyskać prawa do transmisji od kilku anonimowych sieci kablowych. Nie pojawiły się jednak żadne plany dotyczące tego, co dokładnie taka inicjatywa miałaby oferować. Comcast powiedział niedawno, że internetowe usługi telewizyjne OTT (over-the-top) nie należą do ich aktualnych priorytetów. „Znacznie bardziej zyskownym i korzystnym dla nas jest zagłębianie się w naszą bazę zamiast podążanie tropem ograniczonego do wideo OTT” – powiedział wiceprezydent Comcastu, Matt Strauss podczas konferencji w listopadzie.

Comcast potrzebowałby również nawiązać porozumienie w sprawie ogólnonarodowej usługi streamującej z gigantami, takimi jak CBS czy ESPN. Nie zapowiada się na to, by takowe umowy zawiązały się w najbliższych czasie, gdyż wymagałoby to od obydwu stron renegocjowania długoterminowych kontraktów. Giganci telewizji kablowej i internetu uruchomili niedawno swoją aplikację telewizyjną na Roku oraz telewizorach Samsung, na łamach której już wkrótce ma zostać przedstawiona oferta „skromnej paczki” rządowych i lokalnych kanałów telewizyjnych.

Biorąc pod uwagę jak dynamicznie zmienia się krajobraz medialny na świecie, Comcast może zostać zmuszony do szybszego rozważenia uruchomienia takiej usługi. Nie dość, że na rynku już funkcjonuje Sling TV oraz DirecTV Now, weterani streamingu, a więc Hulu i YouTube, niedawno zapowiedzieli, że również mają zamiar zaoferować coś w tej dziedzinie.

źródło: engadget.com

promocja