[Artykuł sponsorowany]

Jeśli miałbyś umieścić zdrowe jedzenie na liście swoich życiowych priorytetów – które miejsce by ono zajęło? Na pewno jedno z czołowych. Jednak czy praktyka zawsze idzie w parze z teorią? Czy w zgiełku codziennego życia pamiętamy, co rzeczywiście jest dla nas ważne? Chyba nie zawsze. Dlatego warto cały czas o tym przypominać.

Królewska idea

Inicjatywa obiadów czwartkowych, których pomysłodawcą i mecenasem jest znana z oryginalnych i mistrzowsko wykonanych naczyń kuchennych firma Philipiak, nawiązywać ma oczywiście do sławnych osiemnastowiecznych obiadów stanisławowskich, w czasie których zbierała się i dyskutowała śmietanka życia literacko-naukowego. Nawiązanie do historii jest świadome: w jednym i drugim przypadku mówimy o spotkaniach znanych osobistości życia kulturalnego i naukowego, których celem jest debata na określone tematy. Philipak przesunął jedynie akcent z literatury na zdrowe odżywianie – i nie tylko.

Jedz świadomie!

Jak możemy przeczytać na stronie internetowej wydarzenia: „Misją spotkań czwartkowych jest przede wszystkim promowanie zdrowego stylu życia w różnorodnych aspektach”. Philipak zaczyna promocję zdrowego odżywiania od swoich produktów: np. antyalergicznych i antybakteryjnych naczyń kuchennych. Edukacyjny wymiar wydarzenia zawiera się w przekazywaniu przez zaangażowane i doświadczone osoby wiedzy o zdrowym odżywianiu czy chorobach dietozależnych. Dzięki obiadom czwartkowym znajdujemy odpowiedzi na kluczowe pytania. Co kupować w sklepie? Jak ograniczyć spożycie soli? Jakie są naturalne substancje słodzące? Na stronie www.obiadyczwartkowe.pl znajdziemy ponadto „królewskie menu”, czyli przepisy na wybrane potrawy.

Jak trafić pod strzechy?

Jeżeli wierzyć Lwu Tołstojowi, że „Bóg zesłał  ludziom pożywienie, a diabeł kucharzy” – to i z tym problemem Philipiak sobie poradził, bowiem obiadów dogląda nie kto inny, jak Karol Okrasa, który – nomen omen – rzeczywiście piekielnie dobrze gotuje. Jednak to nie jedyne głośne nazwisko, które przyciąga uwagę. Wśród gości obiadów czwartkowych znajdziemy wybitnych aktorów, dziennikarzy, sportowców czy ekspertów w zakresie zdrowego żywienia. Wystarczy wymienić takie nazwiska, jak Agnieszka Cegielska, Julia Pietrucha, Małgorzata Foremniak czy Sylwia Leszczyńska, aby z czystym sumieniem stwierdzić, ze Philipiak dołożył wszelkich starań przy organizacji wydarzenia najwyższej jakości. Przez angażowanie gwiazd można trafić do szerokiego grona osób, które śledzą działalność swoich ulubionych aktorów czy sportowców – i tym samym przypomnieć nam, że właściwe odżywianie nie powinno być kaprysem, incydentem, ale świadomym wyborem i regularnym działaniem.

Przyjemne z pożytecznym

Obiady czwartkowe to łączenie tego co dobre z tym co zdrowe, ale byłby w błędzie ten, który myślałby, że ich idea ogranicza się wyłącznie do promowania zdrowego stylu życia. Nie mniej istotnym jest aspekt charytatywny wydarzenia. Philipak wspiera fundację „Akogo?” Ewy Błaszczyk, która niesie pomoc dzieciom w śpiączce. Organizatorowi należą się słowa uznania za to, że nie ograniczył wydarzenia wyłącznie do spotkań edukacyjnych, ale potrafił stworzyć wokół nich zbiórkę pieniędzy na szczytny cel. Można śmiało zaryzykować tezę, że bez działalności charytatywnej obiady czwartkowe byłyby oczywiście ciekawą inicjatywą, ale jednocześnie inicjatywą niekompletną, nie do końca wykorzystaną, pozostawiającą pewien niedosyt. Dobrze, że Philipak umiał po raz kolejny połączyć przyjemne z pożytecznym – i to sprawia, że jego inicjatywa jest godna zauważenia i wspierania.

[Artykuł sponsorowany]