Niedawno opisałem najbardziej spektakularne zjawiska pogodowe i wygląda na to, że zestawienie się spodobało. Opisane dziwactwa może i były ciekawe, ale powszechnie znane oraz opisane przez naukowców. Tym razem postanowiłem się skupić na czymś, co jest naprawdę zaskakujące, czyli na niespodziewanych anomaliach pogodowych. Okazje się, że temperatura potrafi skoczyć o 27 stopni w górę w ciągu 2 minut! Przed wami niesamowite historie meteorologiczne.

W 1992 roku mieszkańcy Calgary mogli opalać się zimą

 1429636668_c24c1efaae

Alberta to kanadyjska prowincja, gdzie co kilka lat pojawia się nietypowa anomalia pogodowa zwana „chinook”. Jest to ciepły, suchy porywisty wiatr. Wydawałby się, że to nic specjalnego. Ale 27 lutego 1992 roku w Calgary, chinook przyniósł ze sobą prawdziwy upał. Normalnie o tej porze roku, temperatury nie przekraczają tam 2 stopni Celsjusza. Wtedy jednak temperatura podniosła się aż o 21 stopni! Mieszkańcy Calgary mogli spodziewać się takiej temperatury dopiero w maju, a już w lutym mieli okazję zrobić sobie grilla. Anomalia ta nie powtórzyła się do dnia dzisiejszego.

Fala gorąca zabiła 15 tys. osób w Rosji

 2010-Russian-heat-wave

W 2010 roku, Rosja stała się idealnym miejscem dla tych, którzy uwielbiają wyjeżdżać do ciepłych krajów. Jednakże żarty na bok, bo niespodziewana fala gorąca, która podniosła temperaturę do 40 stopni Celsjusza, zebrała swoje śmiertelne żniwo. Z powodu udaru słonecznego i pożarów zginęło tam 15 tys. osób. Ten niesamowity gorąc utrzymywał się przed dwa pełne miesiące. Zapewne fani teorii spiskowych powiedzą, że Putin testował HAARP.

 

Kwiecień plecień przeplótł zimę z latem w Kanadzie

 Rideau-Canal-and-Parliament-Hill-in-the-fall_LOW

Mieszkańcy miasta Ottawa, które jest stolicą Kanady, otrzymali niesamowity dar od matki natury. Wszyscy marzyli o tym, aby ściągnąć już z siebie grube kurtki i włożyć na barki lekkie i przewiewne T-shirty. Niestety w kwietniu temperatura wynosi tam średnio ok. 7 stopni Celsjusza, więc wszyscy uważali, że na marzeniach się skończy. A tu proszę, w 2010 roku Matka Natura postanowiła sprawić mieszkańcom radość i zafundowała im temperaturę 29 stopni Celsjusza przez pełne dwa dni. Zaskoczenie było tak wielkie, że pogodynka, która zapowiadała tą niezwykłą anomalię musiała dodać, iż nie jest to primaaprilisowy żart.

 

Chinook w Calgary nie daje za wygraną

 chinook-arch

Jeżeli komuś zrobiło się za gorąco, szczególnie po zimowym sezonie na opalanie się, to chinook w Calgary postanowił kontratakować. 23 sierpnia 1992 roku, zamiast słońca za oknem, mieszkańcy miasta zobaczyli 4mm śniegu i 5 stopni Celsjusza na termometrach. No cóż, skoro opalać można było się w lutym, to śnieg w sierpniu nie powinien specjalnie dziwić. Równowaga w przyrodzie została zachowana…

Niesamowicie szybki wzrost temperatury w USA

 spearfish-2-rickbriggs_650x366

W styczniu 1943 roku w miasteczku Spearfish, ludzie zmierzyli się z niesamowicie szybkim skokiem temperatury. Z -20 stopni Celsjusza zrobiło się +7. Ten skok nastąpił w ciągu 2 minut! To jednak nie koniec rewelacji. Po 27 minutach temperatura wróciła do punktu wyjścia. Może mieszkańcy miasta znaleźli się w ukrytej kamerze pozaziemskich istot?

148 tornad w ciągu 24h

 Satellite_Super_Outbreak_1974-04-03_21_GMT

W 1974 na terenie 13 stanów oraz Ontario w Kanadzie, zarejestrowano rekordową liczbę tornad. Było ich w sumie 148 i powstawały w ciągu 24h. Nie były to jakieś drobne trąby powietrzne. Notowane były wysoko w skali Fujity i narobiły mnóstwo szkód. W przeciągu dwóch dni zarejestrowano więcej silnych tornad niż na przestrzeni całego roku. Straty wyceniono na 3 miliardy dolarów, czyli jakieś 13 miliardów PLN. Zginęło 319 osób, a 5484 zostało rannych.

 

Czerwony deszcz na Sri lance

red_rain_coconut shell 

Ludzie zamieszkujący tereny Sevengali i Indikolapelessy doświadczyli czego niespotykanego. 14 grudnia 2012 roku z nieba spadł czerwony deszcz, który lał nieustannie przez 15 minut. Początkowo uważano, że nie jest to naturalne zjawisko i chmury wchłonęły chemikalia ubarwiające deszcz. Po zbadaniu próbek wody, Medical Research Institute w Borelli i Sri Lanka Institute of Nanotechnology wspólnie stwierdzili, że zmiana koloru deszczu to wina bakterii zwanej trachelomonas.

Śnieg na Florydzie

 67482363

W 1977 roku mieszkańcy Homestead na Florydzie po raz pierwszy zauważyli dziwny, zimny biały proszek. U nas jest to normą, ale tam ludziom poopadały kopary. Skąd takie zdziwienie? Śnieg nigdy tam nie padał. Zaskoczenie było tak wielkie, że niektórzy panikowali i nie wiedzieli, co się dzieje. Wiele roślin i plonów ucierpiało z powodu opadów śniegu, a sami ludzie nie chcieli uwierzyć pogodynce, iż coś takie może się wydarzyć. Dodatkowo musiała tłumaczyć czym jest śnieg. Mało kto uwierzył w jej słowa zakładając głupi żart. Jak się później okazało, nikt nie chciał nikogo nabrać, chyba że przyroda…

 

Rok bez lata

 090225161422-large

W 1816 roku na Mount Tambora wybuchł ogromy wulkan i wyrzucając pył wulkaniczny do atmosfery, ograniczył dostęp światła i ciepła. Zachodnia Europa, Północno-Zachodnie Stany Zjednoczone i Kanada ucierpiały z powodu wysokiego spadku temperatury. Około 100 000 osób umarło z powodu zimna lub głodu. Plony nie były w stanie się rozwijać.

Taki scenariusz jest o tyle straszny, że powtórka czegoś takiego jest całkiem prawdopodobna. W USA znajduje się Park Narodowy zwany „Yellowstone” – jest to najstarszy park narodowy na całym świecie. Na jego terenie odnaleźć można gejzery, gorące źródła, wulkany błotne, fumarole i wodospady. Jest tam pięknie. Problem polega na tym, że pod jego powierzchnią ukrywa się superwulkan. Superwulkan w Parku Narodowym Yellowstone wybuchł ponad 2 mln lat, 1,3 mln lat oraz 640 tys. lat temu. Wybuch takiego wulkanu zdarza się na Ziemi raz na średnio co 50–100 tysięcy lat. Dlatego też naukowcy wnioskują, że może on wybuchnąć w najbliższym czasie, tj. w ciągu najbliższych kilku tysięcy lat. Jeżeli ten scenariusz się ziści, to czeka nas kolejna epoka lodowcowa, ponieważ pyły wulkaniczne wyplute przez ten wulkan będą unosić się w atmosferze naszej planety przez długi czas. Tym samym mogą całkowicie odciąć dopływ promieni słonecznych do powierzchni Ziemi.