Kilkadziesiąt godzin temu pierwsi właściciele weszli w posiadanie swoich Tesla Model 3, co odbyło się podczas uroczystej ceremonii z Elonem Muskiem w roli głównej.

Prezes amerykańskiej firmy produkującej samochody elektryczne przejawiał oznaki wzruszenia, kiedy pierwsze 30 osób, będących pracownikami firmy, odebrało egzemplarze Tesla Model 3, które jako pierwsze w historii wyjechały z fabryki. W gorących słowach Musk podziękował 300 tysiącom osób, które złożyły już depozyty za Model 3, zapewniając, że „ma to dla firmy ogromne znaczenia i zrobi ona wszystko, aby dostarczyć samochody tak szybko, jak to tylko możliwe”.

Początkowo, Elon Musk żartobliwie odniósł się do niemalże pogróżek od osób, które czekają na swój Model 3, później jednak przyjmując bardziej poważny ton, komentując jak bardzo zależy mu na tym, aby spełnić oczekiwania ludzi, którzy przez całe dnie stali w kolejce. Musk zdaje sobie sprawę, że następne sześć miesięcy będzie „produkcyjnym piekłem” dla Tesli. Przypominamy, że podstawowa wersja, która ma pojawić się na drogach (głównie amerykańskich) pod koniec 2018 będzie kosztowała 35 tysięcy dolarów, a wersja premium obarczona jest kosztem 44 tysięcy dolarów.

źródło: theverge.com