Bardzo dobra kondycja Facebooka przestaje powoli dziwić i miliard użytkowników tego portalu wydaje się strasznie małą liczbą przy ostatnich wynikach. Firma wypuściła niedawno raport za czwarty kwartał 2016 roku i ten robi ogromne wrażenie swoimi liczbami. Prawie wszystko przedstawiane jest już w miliardach, a nie milionach!

Facebook pochwalił się danymi, dotyczącymi swoich zarobków, a także potężnej bazy danych użytkowników jaką obecnie dysponuje. Zamknęli oni czwarty kwartał 2016 roku z dochodem rzędu 8,8 miliarda dolarów amerykańskich, z czego 3,56 miliarda to czysty zysk. Na sukces ten składa się w dużej mierze pokaźna liczba osób na co dzień korzystających z serwisu. Codziennie Facebook przegląda 1,23 miliarda ludzi, z czego 1,15 miliarda robi to na przenośnym sprzęcie. Miesięcznie Facebooka odwiedzało 1,86 miliarda osób (!), z czego 1,74 miliarda logowało się przez urządzenia mobilne. Niedziwnym zatem wydaje się fakt, że 84% dochodów firmy pochodzi z reklam skierowanych na smartfony czy tablety. Mark Zuckenberg może pochwalić się wzrostem użytkowników rzędu 3,91% w porównaniu do poprzedniego kwartału i w tej kwestii akurat trzeba zaliczyć mały spadek, bo poprzednio ten sam współczynnik wynosił 4,67%. Łącznie Facebook zarobił w tym roku 27 miliardów dolarów, co jest liczbą o 57% większą niż w 2015.

Mark Zuckenberg pochwalił się też statystykami dotyczącymi nabytych przez niego usług w postaci Instagrama, Messengera oraz WhatsAppa. Instagram przekroczył ostatnio próg 600 milionów użytkowników, zaś z wbudowanej funkcji Stories korzysta dziennie 150 milionów osób. To spora liczba, patrząc przez pryzmat tego, że usługa ta wystartowała jakieś 5 miesięcy temu. Jeśli chodzi o Messengera to dowiedzieliśmy się, że miesięcznie z funkcji rozmów audio oraz wideo korzysta 400 milionów osób. WhatsApp może się za to pochwalić liczbą 1,2 miliarda użytkowników miesięcznie, którzy dziennie wysyłają 50 miliardów wiadomości.

Założyciel Facebooka spytany o przyszłość, odpowiedział, że ta stoi pod znakiem wideo. Mark Zuckenberg i jego pracownicy będą rozwijać ten segment, między innymi dodając nowe możliwości nagrywania oraz udostępniania uwiecznionych przez siebie klipów. Usprawniony zostanie także Facebook Live, czyli funkcja pozwalająca udostępniać na żywo materiał z np. naszej kamerki w telefonie.

Co dalej planuje Mark Zuckenberg? Czyżby następna w kolejce stała władza nad światem? Ciężko to wykluczyć, aczkolwiek przyszłość serwisu umalowana jest kolorowymi barwami, przynajmniej patrząc przez pryzmat zaprezentowanych tu wyników. Ciekawe, czy Facebook zdoła utrzymać tendencję rosnącą, jeśli chodzi o liczbę użytkowników oraz przychody. Tego dowiemy się zapewne w przyszłym kwartale.

źródło i zdjęcie: engadget.com

promocja