Wczoraj pod hashtagiem #FacebookDown na Twitterze można było obserwować prawdziwą tragedię – oto w wielu krajach padło źródło kontaktu z rzeczywistością, Facebook. 

Osobiście, w Polsce, nie odczułem żadnego problemu z Facebookiem, ale wygląda na to, że w wielu miejscach świata ludzie nie mieli tak lekko. Największy na świecie serwis społecznościowy padał w dużej części zachodniej Europy, a także na obydwu wybrzeżach Stanów Zjednoczonych. Tweety na dobre ustały już kilkanaście godzin temu, więc problem został już prawdopodobnie zażegnany, ale wciąż można przejrzeć sobie archiwum paniki na Twitterze.

Odnotowaliście w Polsce jakiekolwiek problemy? Jeśli tak, dajcie znać w komentarzach, gdzie możecie się również podzielić poradami na wypadek ponownego wystąpienia takich sytuacji. Co robić? Ponoć poza komputerem dzieją się jeszcze na świecie jakieś ciekawe rzeczy, ale wolałbym tego nie sprawdzać.

źródło: eteknix.com