Depresja to bardzo poważny problem, który dotyczy coraz to większej ilości osób. W dobie Internetu ciężko jest ją wykryć – osoby zaszywają się w sieci a społeczeństwo zaczyna uważać, że jest to coś całkiem normalnego. Dlatego też Google zadaje pytanie swoim użytkownikom: Jak się czujesz?

Jest coraz więcej dowodów na to, że im bardziej jesteś związany i wspierany przez technologię tym bardziej możesz czuć się przygnębiony. Brak ruchu, życia prywatnego, wieczne wpatrywanie się w monitor mogą doprowadzić do depresji. Google twierdzi, że jeśli znajdzie się użytkownik szukający słów kluczowych takich jak depresja czy przygnębienie to firma skłoni go do wypełnienia krótkiego kwestionariusza. Ma to na celu prawidłowe zdiagnozowanie depresji i udzielenie pomocy takiej osobie.

W kwestionariuszu, który był stworzony we współpracy z psychologami, można natknąć się na pytania takie jak: czy masz trudności z koncentracją, czy masz problemy z czytaniem czy oglądaniem telewizji. Google jasno twierdzi, że test jest opcjonalny i nie będzie nikogo zmuszał do jego wypełnienia. Co sądzicie o takiej akcji?

Źródło: https://www.eteknix.com