Jeśli czekaliście na nowy sezon Orange Is The New Black, to mam dla Was dobrą i złą nowinę. Dobra jest taka, że kontynuację serialu możecie obejrzeć już blisko na miesiąc przed jego premierą. Ta zła wiadomość? Możecie to zrobić, ale w niekoniecznie legalny sposób. Do sieci wyciekła bowiem wykradziona wersja show od Netflix.

Haker o ksywce Dark Overlord włamał się na serwery Larson Studios – bardzo popularnej firmy zajmującej się postprodukcją i to właśnie stamtąd wykradł sporo materiału należącego do ABC, Fox, Netflix, National Geographic oraz IFC. Oczywiście w gronie plików należących do Netflix, znalazł się cały piąty sezon Orange Is The New Black, za którego to haker zażądał okupu. Właściciele serwisu streamującego wideo odmówili jego opłacenia i jak się okazało, Dark Overlord nie żartował i udostępnił stosowne linki do wszystkich odcinków. Jeśli oglądacie seriale w mało legalny sposób, to powinniście się cieszyć, bo obejrzycie nowy sezon szybciej niż osoby stale opłacające usługę w serwisie i będziecie tymi śmiertelnikami, którzy dzierżą w rękach potężną wiedzę oraz moc spoilerowania.

Piąty sezon show początkowo miał zostać wypuszczony 9 czerwca. Nie wiadomo teraz, czy z racji wystąpienia włamania, Netflix nie przyspieszy jego premiery, co oczywiście byłoby jak najbardziej wskazane. Dark Overlord wspomniał, że następne na liście są ABC, Fox, National Geographic oraz IFC i ciężko w sumie powiedzieć, w posiadanie jakich materiałów od tej stacji wszedł haker. Fani serialów powinni trzymać rękę na pulsie.

źródło: digitaltrends.com | zdjęcie: inquisitr.com

promocja