[Artykuł sponsorowany]

Za dobrą jakość wcale nie trzeba płacić zawrotnych sum, o czym przekonujemy się kolejny raz dzięki smartfonowi Honor 9. Model ten to tańszy odpowiednik chińskiego flagowca Huawei P10, który wszedł na rynek z początkiem roku. Czym różnią się oba modele i czy warto postawić na tańszą opcję?

Jakość flagowca w niższej cenie

Honor to marka, która należy do koncernu Huawei. Jej misją jest dostarczanie użytkownikom urządzeń wysokiej jakości, przy jednocześnie niższej cenie. Jak mówią eksperci z MatrixMedia Honor 9 dobrze wywiązuje się z powierzonego zadania. Każdy kolejny model serii nie odbiega jakością od swoich flagowych odpowiedników. Sprawdźmy więc, jak Honor 9 wypada na tle Huawei P10.

Niewielkie zmiany

Już pierwszy rzut oka na specyfikację techniczną pozwala nam sądzić, że różnic między tymi modelami jest niewiele. Nie oznacza to jednak, że niczym się one nie różnią. Zmiany są jednak raczej kosmetyczne. W Honor 9 zastosowano większy wyświetlacz o przekątnej 5,15″, w Huawei P10 nieco mniej – 5,1″. Jednak oba wyświetlacze charakteryzują się tą samą rozdzielczością FullHD (1920 x 1080 px) oraz pracą na ośmiordzeniowej grafice Mali-G71. Trzeba przyznać, że jakość obrazu tego wyświetlacza jest naprawdę imponująca, kolory są żywe i dobrze odwzorowane. Smartfon pracuje płynnie dzięki ośmiordzeniowemu procesorowi HiSilicon Kirin 960, zaś do wyboru mamy dwa rodzaje pamięci RAM – 4 GB lub 6 GB, a także możliwość wybrania aż 128 GB pamięci wewnętrznej. Akumulator o pojemności 3200 mAh pozwala na około dwa dni ciągłej pracy.

Największe różnice

Podobnie do swojego droższego odpowiednika, Honor 9 został wyposażony w dwa aparaty fotograficzne z matrycami o rozdzielczości 20 i 12 Mpx. Tym razem producent zrezygnował z wykorzystania optyki Leica, a także optycznej stabilizacji obrazu, jednak nie ma to większego wpływu na jakość i ostrość zdjęć. Jedyne zastrzeżenia można mieć o filmów FullHD, które zdają się być mniej szczegółowe.

Element, który najbardziej odróżnia Honora 9 od Huaweia P10 to wykończenie obudowy. W modelu Huawei producent zdecydował się na obudowę z aluminium, w Honorze 9 wykonano ją ze szkła. Pokryto nim zarówno przedni, jak i tylny panel. Zakrzywienie boków obudowy łudząco przypomina wykończenie Samsunga Galaxy S8. Na przednim panelu zastosowano szkło 2.5D, które ma za zadanie chronić wyświetlacz i czytnik linii papilarnych. Producent zdecydował się także na metalową ramkę, która ma zabezpieczyć smartfon przed ewentualnymi uszkodzeniami. Choć całość wygląda zgrabnie i nowocześnie, smartfon istnieje ryzyko zarysowania na powierzchni szkła.

Honor 9 – rozsądny wybór

Różnic między Huaweiem P10 a Honorem 9 jest naprawdę niewiele. Co więcej, pod względem wizualnym Honor 9 wypada nawet lepiej od chińskiego flagowca. Jeśli więc nie planujemy przeznaczyć na zakup smartfona więcej, niż 2000 zł, Honor 9 to idealny smartfon dla nas. W tej cenie otrzymamy nie tylko wysoką jakość, ale także świetne parametry techniczne.

[Artykuł sponsorowany]