Inteligentne domy, czyli domy wyposażone w elektronikę sterującą wieloma systemami, takimi jak oświetlenie, ogrzewanie/klimatyzacja, urządzenia RTV i AGD a nawet zamykanie i zasłanianie okien, uważane są przez wiele firm za rynek mogący w przyszłości przynieść spore dochody. Philips oferuje już systemy inteligentnego oświetlenia HUE, a Google wydało 3,2 miliarda dolarów na zakup firmy Nest, produkującej… termostaty.

Do zarządzania inteligentnym domem potrzebna jest jakaś, w miarę inteligentna, aplikacja. Integracja systemów sterowania całym domem w jednym programie zainstalowanym na smartfonie jest rozwiązaniem znacznie wygodniejszym niż używanie osobnych systemów sterowania poszczególnymi elementami „inteligentnych” instalacji.

Taką aplikację, po trzech latach wytężonych badań, udało się stworzyć na amerykańskim Massachusetts Institute of Technology. Program pozwala na przejęcie kontroli nad poszczególnymi systemami po sczytaniu przez aparat smartfona odpowiedniego kodu QR. W przyszłości rozwiązanie ma identyfikować urządzenia znajdujące się w naszych domach bez użycia kodów, używając zamiast tego prawdopodobnie zaawansowanych algorytmów rozpoznawania obrazu.

Kreacja MIT nie tylko pozwoli na sterowanie poszczególnymi elementami, lecz również na łączenie ich funkcjonalności. Przykładowo timer ustawiony w telewizorze będzie mógł jednocześnie zgasić światło i przykręcić ogrzewanie. Samochód może włączać klimatyzację kiedy przekręcasz klamkę w drzwiach, a kanał meczowy włączy się automatycznie kiedy wyciągniesz piwo z lodówki. Wszystkie połączenia pomiędzy poszczególnymi urządzeniami mają być łatwo edytowane za pomocą intuicyjnego interfejsu w którym rysujesz powiązania na ekranie telefonu. Niestety nie wiadomo jeszcze kiedy pomysł, nazwany Reality Editor, zostanie skomercjalizowany i pozwoli skonfigurować inteligentny dom naszych marzeń.

[źródło: engadget.com; grafika: vimeo.com]

promocja