Ostatnio ciężko było obojętnie przejść obok tragicznej dostępności kart graficznych ze średniego segmentu. Karty osiągały niebotyczne ceny, doganiając o wiele wydajniejszych konkurentów, jednak popyt na nie wcale nie malał. Wszystko za sprawą bańki na rynku kryptowalut. Ceny Ethernum w przeciągu ostatniego miesiąca dwukrotnie się zwiększyły zaczynając z pułapu około 170 $ osiągając niebotyczne kwoty blisko 400 $. Różnica ogromna jednak teraz gdy tak wiele osób zwęszyło interes, sytuacja nie jest już tak kolorowa.

Ten wzrost nie dotyczy tylko tej jednej kryptowaluty, a całego spektrum z Bitcoinem na czele. Jednak popularność Ethernum polega na niskiej trudności „wydobycia”. Ot w tym momencie wydobycie chociażby ułamka Bitcoina na zwykłym komputerze jest prawie niemożliwe! Bez ogromnej profesjonalnej kopalni nie ma na co liczyć. Natomiast Ethernum nie stanowi dla komputerów tak wielkiego wyzwania oferując świetną wartość przy niskim koszcie sprzętu i energii potrzebnej do wydobycia.

Dzisiaj nastąpił jednak znaczny spadek. Jeszcze 19 czerwca 1 jednostka ETH warta była około 370 $ na dzień dzisiejszy jest to bardzo niestabilne 300 $. Już wczoraj cena spadła o około 20$ i chociaż wieczorem wróciła na normalne tory 360 $ to jednak w dniu kolejnym ta różnica tylko się pogłębiła.  Zobaczcie jak rysuje się dzisiejszy wykres cen:

Najniższą odnotowaną ceną było 284,25 $, a najwyższą 355,67 $.  Ponad 71 dolarów różnicy i to wszystko wciągu jednego dnia! Pokazuje to tylko jak bardzo niestabilna jest na ten moment ta waluta. Z minuty na minutę kurs zmienia się nie rzadko o duże kwoty. Jakiekolwiek działania kupna albo sprzedaży mijają się na ten moment z celem i mogą prowadzić jedynie do niepotrzebnych strat.  Jednak gdy spojrzymy na szerszy okres czasu sytuacja nie wygląda już tak tragicznie:

Widzimy, że podczas tego tygodnia nastąpiło już jedno poważniejsze załamanie jednak niedługo po nim waluta wróciła na dobre tory. W ciągu miesiąca widać ten ogromny wzrost o którym była mowa w pierwszym akapicie.

Jeśli myśleliście więc o rzuceniu pracy i rozpoczęciu kariery górnika – radzę porządnie się zastanowić. Rynek ten jest bardzo niestabilny i notuje wiele wzlotów i upadków. Być może teraz sytuacja konsumenckich kart graficznych zacznie wracać do normy i już nigdy nie zobaczymy tak wysokich cen przy wszelakiej maści RX-ach czy Pascalach. Co wcale nie wróży świetlanej przyszłości zapowiedzianych już gpu dedykowanych do koparek. Jedynie czas pokaże co będzie działo się z Ethernum w najbliższym czasie. Czy wróci do „normy”? Czy ten spadek jest już ostateczny?