Na ulicy Straszewskiego 14 w Krakowie czeka samochód, który, jeśli tylko dostaniesz się do środka, jest Twój.

Wszystko to w ramach wyzwania, jakie przed internautami stawia firma KISS digital things, posiadająca swój oddział w Polsce. To właśnie oni stoją za projektem Loxet – zamka współpracującego ze smartfonem właściciela samochodu, który jest otwierany w zależności od odległości urządzenia od pojazdu. Jeżeli więc posiadacz telefonu jest w pobliżu swojego wehikułu, ten odblokowuje wszystkie zamknięcia, natomiast przy oddaleniu się od niego, auto samo zamyka zamki.

Twórcy są tak pewni jakości swoich zabezpieczeń, że obiecali osobie, która rozgryzie cały system, możliwość zatrzymania samego samochodu (który niestety nie jest żadnym Lamborghini) lub odebrania 2 tysięcy dolarów (jeżeli nie jesteś z Polski i będziesz pracował przez pośrednika lub nie masz ochoty zatrzymać pojazdu). Warunkiem jest dostanie się do wnętrza auta bez żadnej fizycznej ingerencji, nie wchodzi więc w grę stłuczenie szyby – musicie wykazać się czysto hakerskimi umiejętnościami. Powodzenia!

Źródło: hackaday.com