Wielki konflikt, który z czasem został nazwany Pierwszą Wojną Światową przyczynił się do całkowitej przemiany politycznego oblicza Europy. Lata 1914-1918 były ostatnim rozdziałem postnapoleońskiego układu sił, przez stulecie decydującego o losach starego kontynentu. W wiedzę o tym okresie istotnie wpisuje się historia pocztówki, m.in. obrazującej dążenia niepodległościowe Polaków.

Machina wojenna wciągnęła do walki całe społeczeństwa, co prowadziło do tego, iż ludność cywilna była nie tylko biernym świadkiem, ale także czynnym uczestnikiem i ofiarą działań zbrojnych. Tą nieszczęśliwą przemianę dziejową zauważamy już w okresie napoleońskim, lecz skala zjawiska jest wręcz nieporównywalna.

Dla potrzeb prowadzenia wojny w szeregi każdej armii wcielano niespotykane dotąd ilości rekrutów, zaś straty można było liczyć w tysiącach zabitych i rannych każdego dnia. Ze względu na rozmiar sił stron walczących tudzież niemożność przeciągnięcia zdecydowanego zwycięstwa na swoją stronę, wojna przybrała charakter wyniszczający.

Karta pocztowa w służbie armii

Karty pocztowe są nieocenionym źródłem informacji z okresu zarówno poprzedzającego wojnę jak i już samego konfliktu. Przeszło sto lat temu karta pocztowa była najpopularniejszym sposobem szybkiego przekazywania krótkich informacji, pełniąc rolę współczesnego SMS’a. Naturalnie w tym okresie upowszechniony był już na szerszą skalę telegraf oraz telefon, jednak z przyczyn czysto technicznych prosty żołnierz nie był w stanie zawsze korzystać z tej dogodności cywilizacyjnej, szczególnie, gdy znajdował się na froncie.

W wieku XIX możliwość błyskawicznego przekazywania informacji za pomocą nowych osiągnięć technicznych, takich jak kolej czy telegraf, odegrała kluczową rolę w sprawności działania wojska. Pruska armia w walkach z Francuzami w roku 1870 udowodniła, iż szybkie przemieszczanie sił było możliwe tylko dzięki sprawnej wymianie informacji pomiędzy pierwszą linią frontu i oddalonym dowództwem, zaś wszystkie nowe rozkazy czy też korekty do już wydanych wprowadzano w życie bez większych opóźnień. Jednakże Prusacy swoje spektakularne zwycięstwo nad francuską armią zawdzięczają nie tylko znakomitej kolei lub innym nowinkom technicznym. Sukces należy przypisać również nauczycielom.

pocztówka 1914_warszawa

Pocztówka propagandowa z 1914 r. pokazująca bombardowanie Warszawy ze sterowca Schütte-Lanz SL2. Miały one 144 m długości i zabierały na pokład od 8 do 10 ton bomb.

W dzień wybuchu wojny Prusko-Francuskiej niemal każdy żołnierz pruski potrafił biegle czytać i pisać, w odróżnieniu do armii francuskiej czy austriackiej, gdzie poziom analfabetyzmu był znaczący (średnio jedynie co szósty rekrut potrafił czytać na poziomie elementarnym). Żołnierz, który posiada wykształcenie, chociaż na poziomie podstawowym wykazuje się większą przydatnością dla armii dzięki temu, iż chociażby potrafi samodzielnie 0dczytać mapy i rozkazy, rozumie ich treść, dzięki czemu drobne decyzje mogą być rozstrzygane na poziomie pododdziałów odciążając, tym samym główne dowództwa od nadmiaru pracy.

Naturalnie zdolność pisania i czytania przez prostego żołnierza dała mu możliwość utrzymywania stałego kontaktu z bliskimi, co znacząco potrafiło wpłynąć pozytywnie na morale wewnątrz armii. W tym przypadku karta pocztowa udowodniła niejednokrotnie swoją przydatność, głównie ze względu na prostotę przekazu.

Na ten przykład, po przeciwnej stronie świata, cesarska Japonia wykorzystała ten atut w pełni świadomie na początku ubiegłego wieku, podczas wojny z carską Rosją. Administracja cesarskiej armii utworzyła specjalny wolontariat, gdzie młode kobiety pozostające w ojczyźnie pisały do żołnierzy walczących na azjatyckim froncie. Pomagało to w zawiązywaniu nowych znajomości, dowiadywaniu się różnych nowinek lub też po prostu w prowadzeniu niezobowiązującej rozmowy, potrafiącej choć na chwilę oderwać od wojennych realiów. Ten z pozoru błahy zabieg wpływał znacząco na morale żołnierzy cesarstwa japońskiego. Pomysł przetrwał przez cały wiek XX i korzystali z niego niejednokrotnie Amerykanie, np. podczas wojny wietnamskiej w latach 60. oraz operacji Pustynna Tarcza i Pustynna Burza na początku lat 90.

Józef Piłsudski_Pierwsza Kompania Kadrowa

Józef Piłsudski na czele Pierwszej Kompanii Kadrowej przekracza granicę zaboru rosyjskiego, karta pocztowa, proj. A.Setkowicz z sierpnia 1914 r.

Nie zapominajmy, iż obecnie karta pocztowa jest też znakomitym źródłem wiedzy dla historyka sztuki, będąc zapisem różnych trendów artystycznych w obrębie tak zwanej sztuki popularnej. Prócz walorów artystycznych karta pocztowa miała także znaczenie jak najbardziej propagandowe. Ze względu na swoją masowość była idealnym środkiem do promowania idei patriotycznych oraz prowojennych. Niektóre kraje europejskie, czy nawet grupy narodowościowe lub etniczne, odgrywające ważniejszą rolę polityczną dążyły do wielkiej wojny już od ponad dekady i jeszcze przed kulminacyjnym rokiem 1914 Europa, co najmniej dwukrotnie, stała na skraju wybuchu konfliktu.

Propagowane idee nacjonalistyczne oraz daleko posunięte militaryzowanie społeczeństwa przejawiało się w życiu społecznym i kulturze. Karty pocztowe często przedstawiały motywy patriotyczne, nowe osiągnięcia z zakresu techniki wojskowej oraz sceny batalistyczne. Wszystko to w celu mentalnego przygotowania społeczeństwa na wojnę, która w założeniach miała prowadzić do błyskawicznego zwycięstwa na wrogiem. Nic więc dziwnego, iż dzień ogłoszenia stanu wojny pomiędzy Prusami i Rosją ogłaszano wiwatami i wszechobecnym aplauzem po obu stronach.

Karta pocztowa, a sprawa Polska

Problemy ziem polskich odnalazły swoje odzwierciedlenie na kartach pocztowych trzech zaborców. Tak jak miało to miejsce w innych krajach europejskich, także na terytorium każdego zaboru starano się propagować entuzjazm wokół atmosfery prowojennej. Ale ostatecznie i tak żadna administracja państwowa nie prowadziła konkretnej polityki odpowiadającej narodowym aspiracjom Polaków, więc rezultaty były raczej mizerne.

Jednak główne dowództwa Rosji, Prus i Austrii zrozumiały, iż ziemie dawnego Królestwa Polskiego już niedługo będą objęte wojną, dlatego postawa rdzennego społeczeństwa wobec walczących armii będzie miała istotne znaczenie dla przebiegu działań zbrojnych. Wobec tego nie szczędzono uroczystych odezw i obietnic o utworzeniu odrodzonego państwa Polskiego, funkcjonującego pod protektoratem zwycięzcy. Z takim hasłem wystąpił, jako pierwszy wielki Książe i gen. Carskiej armii Mikołaj Mikołajkiewicz 14 sierpnia 1914 r., zaczynając od słów: „Polacy wybiła godzina, gdy serdeczne marzenie ojców i dziadów waszych może się spełnić…”. W odezwie do Polaków wydanej przez naczelne dowództwa niemieckie i austrowęgierskie znaleźć można podobne treści, zaś karta pocztowa okazała się wręcz idealnym nośnikiem takich idei, ze względu na swoją popularność i prostotę przekazu.

pocztówka 1914_Rosja i Polska

Propagandowa pocztówka z 1914 roku promująca współpracę Polsko-Rosyjską, nawiązując do przemowy gen. Mikołaja Mikołajkiewicza.

Z czasem entuzjazm wojenny wśród narodu niemieckiego czy rosyjskiego ulotnił się tak samo szybko jak wizja błyskawicznego zwycięstwa, którym to propaganda karmiła obywateli od lat. Coraz większy ciężar prowadzenia wyniszczającej wojny spadał na barki społeczeństwa, będącego w wielu przypadkach nie tylko biernym obserwatorem, ale także czynnym członkiem, odczuwając na własnej skórze okropności wojenne. Już dwa lata po wybuchu wojny wśród społeczeństw europy odwróciła się tendencja w nastrojach, i coraz częściej zaczęto propagować treści pacyfistyczne, piętnujące okrucieństwa pól bitewnych.

Paradoksalnie na ziemiach polskich przybrało to formę jednocząca naród polski, wskazując na bratobójczy charakter wojny. Jednak niezależnie jak okropna może być wojna, dla rozdartego na trzy części narodu była jedyną szansą na odzyskanie niepodległości. Ciągłe porażki krajów zaborczych na frontach coraz bardziej pokazywały ich słabość, co miało podatny wpływ na promowanie wizji odradzającego się i samodzielnego państwa Polskiego. Na kartach pocztowych znalazły swoje odzwierciedlenie wszelkiego rodzaju motywy patriotyczne, choćby symbolika odwołująca się do ruchów narodowo powstańczych z wieku XIX.

pocztówka 1914-1918

Patriotyczna pocztówka – młoda kobieta przykuta do tronu z koroną i mieczem na kolanach to personifikacja Polski, czekającej na oswobodzenie z zaboru.

Częstym motywem na polskich pocztówkach z okresu I Wojny Światowej była słynna pierwsza Brygada Legionów Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudskiego. Od września 1914 I brygada brała czynny udział w walkach u boku armii austrowęgierskiej, tocząc bój między innymi pod Nowym Korczynem, Opatowcem i Winiarami. Chociaż w szeregach Legionów Polskich służyło wiele osób, które trwale zapisały się na kartach historii, to i tak, jak się pewnie domyślacie, najwięcej pocztówek wydano z fotografiami i portretami komendanta Józefa Piłsudskiego. Fotografie z pierwszych miesięcy wojny ukazują komendanta jeszcze z brodą, choć od czasu opuszczenia Nowego Sącza na przełomie 1914 i 1915 r. na wszystkich fotografiach i obrazach widzimy Piłsudskiego tylko z charakterystycznymi wąsami.

Na krótko po odzyskaniu niepodległości przez Polskę na znaczkach pocztowych pojawił się nadruk Poczta Polska, jako ważny symbol odrodzonego i niezawisłego państwa. Na pocztówkach wizję odradzającego się państwa najczęściej symbolizowała młoda kobieta, wychodząca z niewoli przez roztrzaskane drzwi. Nieodłącznym elementem towarzyszącym tej scenie był także orzeł biały, wylatujący ponad jej głową. Na pocztówce z 1903 r., która była wielokrotnie wznawiana, również w trakcie wojny, kobieta symbolizująca wolną ojczyznę miała na głowie cierniową koronę, co odczytujemy, jako nawiązanie do mesjanistycznej roli Polski promowanej zaciekle w okresie romantyzmu. Jednakże w czasie wojny cierniową koronę zastąpiła już królewska korona, a kobieta wyprowadzana była już nie przez dzieci, lecz legionistów polskich. Z czasem i wspomniany orzeł otrzymał również należytą królewską koronę.

Bibliografia

  • Banaś P. (pod red.), Aksjosemiotyka karty pocztowej, Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 1992.
  • Banaś P, Orbis Pictus. Świat dawnej karty pocztowej, Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2009.
  • starepocztowki.tworze.com (dostęp: 9.05.2015)

Źródła ilustracji:

  • fotopolska.eu (dostęp: 10.05.2015)
  • mjp.najlepszemedia.pl (dostęp: 10.05.2015)
  • listydoskrecipitki.blog.pl (dostęp: 10.05.2015)
promocja