BioWare zapowiedziało potężną aktualizację do Mass Effect: Andromeda – ostatniej premiery (coraz mniej) legendarnego studia, która spotkała się z mieszanym przyjęciem.

Patch 1.0.5 do Mass Effect: Andromeda załata większość błędów i problemów, na które gracze narzekali na forach – limit wyposażenia zostanie powiększony, matchmaking poprawiony i, co najważniejsze, będzie można przewinąć cutscenki wyświetlające się przy podróży między planetami.

BioWare obiecuje również, że patch poprawi animacje lip-sync oraz oczu, a także szeroko pojmowaną wydajność naruszoną przez liczną grupę czynników. W czwartek dowiemy się, jak drastycznych zmian doczekała się Andromeda, bo właśnie wtedy doczekamy się premiery aktualizacji.

Twórcy przekonują, że to raptem jedno z wielu nadchodzących uaktualnień, które na przestrzeni najbliższych miesięcy mają poprawić „ogólny wygląd postaci”, „cutscenki i animacje” oraz „opcje romansu dla Scotta Rydera”. Cieszymy się, że BioWare nie udaje, iż z ich najnowszą produkcją nie ma żadnych problemów i miejmy nadzieję, że ta sytuacja stanie się dla nich lekcją na przyszłość. Szkoda tylko, że Mass Effect: Andromeda trawi też kilka problemów, których nie da się naprawić aktualizacją, o czym opowiem szerzej w nadchodzącej recenzji.

źródło: theverge.com | zdjęcie: masseffect.com