Wreszcie doczekaliśmy się oficjalnej premiery mobilnych procesorów od AMD z układem graficznym Vega. Plotki nie tylko się potwierdziły, ale wygląda na to, że nowe układy nawet przerosły nasze oczekiwania.

Na rynku procesorów laptopowych niepodzielnie od wieków rządzi Intel. Ceny urządzeń są przez to co raz wyższe i obecne niskonapięciówki od Intela doskonale pokazują nam, co oznacza monopol (mam tu na myśli dwurdzeniowe i5 oraz i7 generacji Kaby Lake i Skylake). Wygląda jednak na to, że sytuacja wreszcie może się zmienić.

Nowe procesory AMD noszą oznaczenia Ryzen 5 2500U oraz Ryzen 7 2700U. Rzućmy szybko okiem na ich specyfikację:

Model CPU Cores Threads Max Clock (GHz) Graphics Compute Units Max GPU Clock (MHz) L2/L3 Cache (MB) cTDP (Watts)
Ryzen™ 7 2700U with Radeon™ Vega10 Graphics 4 8 3.8 10 1300 6 15W Nominal
Ryzen™ 5 2500U with Radeon™ Vega8 Graphics 4 8 3.6 8 1100 6 15W Nominal

 

Same procesory różnią się jedynie taktowaniami, jednak większe różnice widać w układach graficznych. To, co zwraca uwagę najbardziej, to bardzo niskie TDP. Ok, ale jak to przekłada się na wydajność? Szczerze powiedziawszy, liczyłem że AMD nawiąże walkę przynajmniej z szóstą generacją mobilnych Core, ale oficjalne wyniki przekroczyły moje oczekiwania. Okazuje się bowiem, że Ryzen 7 2700U bez problemu może walczyć z najnowszym Intel Core i5 8550U pod kątem wydajności.

Oczywiście testy w dużej mierze są syntetyczne, jednak wyniki również w 3d mark są na bardzo dobrym poziomie. Dzięki mobilnej Vedze na pokładzie, nowe Ryzeny miażdżą wydajnościowo układy graficzne Intela. Jednak APU AMD od zawsze brakowało czystej wydajności obliczeniowej i naprawdę cieszy fakt, że AMD udało się zrobić aż tak wielki skok wydajnościowy. Mam też nadzieję, że pojawią się wydajne układy mobilne AMD, coś jak odpowiednik procesorów Intel Core z dopiskami HQ (w laptopie ASUS GL702ZC jest układ Ryzen 7 1700, jednak nie jest to do końca procesor mobilny i nie posiada APU). Czy sama wydajność pozwoli AMD na odbicie się na rynku laptopów? Pozostaje jedynie czekać na pojawienie się laptopów z tymi układami i trzymanie kciuków za Ryzeny. Konkurencja zawsze wychodzi wszystkim na dobre.

źródło: AMD, techpowerup.com