Jak do tej pory na e-sportowej scenie niepodzielnie rządzą głównie FPS-y czy różnego rodzaju MOBA. Potwierdzeniem na to wydaje się niesłabnąca popularność Counter-Strike’a, Call of Duty (przynajmniej w Ameryce), League of Legends czy DotA 2. Czasem usłyszymy o jakichś innych tytułach w tle i za przykład niech posłuży tutaj taki Rocket League. Do panteonu e-sportowych produkcji dołączyć zamierza średniowieczny świat miecza i topora. Nie mam tu na myśli For Honor, a Mount & Blade.

Potężna i wierna społeczność tego tytułu nie ma okazji do walki w turniejach e-sportowych, bo te po prostu nie są organizowane dla tak „niewiele znaczącego” na rynku tytułu. Dlatego też fani postanowili takie zawody zorganizować na własną rękę. Jeśli zatem myślicie, że jesteście jednym z najlepszych graczy Mount & Blade na świecie, to pora to sprawdzić. Litewska Federacja E-sportu zorganizuje turniej „Battle of Bucharest”, gdzie pulą jest aż 10 000 dolarów amerykańskich. Nie robi to wielkiego wrażenia na fanach takiego Counter-Strike’a, gdzie kilka dni temu na Intel Extreme Masters w Sydney, SK Gaming zgarnęło aż 100 000$. Warto jednak wspomnieć, że są to pierwsze organizowane zawody Mount & Blade w historii.

Żeby wziąć udział, musicie zgłosić się tutaj – na oficjalnej stronie całego przedsięwzięcia. Zapisy są jeszcze otwarte dla osób, którym uda się zebrać 5-osobową drużynę, bo pojedynki 5v5 będą głównym formatem zawodów. Zwycięzcy zgarną aż 5000$, zaś kolejne miejsca na podium 2500$ i 750$. Jeśli jesteście jednak wolnymi strzelcami, to Battle of Bucharest przewidziało miejsce i dla takich osób. Będą walki 1v1, gdzie do wygrania będzie kolejno dla 3 pierwszych miejsc – 1000$, 500$ oraz 250$.

Mount & Blade rozeszło się do dnia dzisiejszego w aż 7 milionach egzemplarzy, co od dnia jej debiutu w 2008 roku jest całkiem imponującym wynikiem. Gra nie jest żadnym „system killerem” czy wielkim, nadmuchanym przez marketing produktem z półki „AAA”, stąd 7 milionów wydaje się świetnym rezultatem. Sam turniej jest też świetnym początkiem, a raczej podwaliną pod przyszłą, e-sportową karierę nadchodzącego na horyzoncie Mount & Blade II: Bannerlord.

Transmisję możecie oglądać przez kanał Bladecast.tv w serwisie Twitch.

źródło: venturebeat.com | zdjęcie: miniaturka filmiku na YouTube

promocja