Studio Ghost Games oraz Electronic Arts, zaprezentowało Need for Speed Payback. Najnowsza odsłona popularnej serii gier wyścigowych trafi 10 listopada do sklepów na całym świecie.

„Need for Speed powróci w tym roku i będzie stanowić niespodziankę dla fanów wyścigów” – mówi producent wykonawczy Marcus Nilsson. „Nie omieszkamy dostarczyć im wszystkiego, co kochają w tej serii – niezrównanych możliwości modyfikacji, imponującej kolekcji samochodów, emocjonujących wyścigów i gonitw w otwartym świecie – ale w Need for Speed Payback wzbogaciliśmy te elementy o zupełnie nową efektowną zawartość. Przedstawiamy nasze spojrzenie na współczesne gry wyścigowe: interesującą opowieść, różne postacie, w które można się wcielić, zróżnicowane misje i trzymające w napięciu wydarzenia„.

Akcja gry toczy się w półświatku Fortune Valley. Trójka wyjątkowych bohaterów ponownie łączy siły, by zemścić się na Familii – kartelu rządzącym kasynami, przestępczym podziemiem i skorumpowanymi glinami w mieście. Dzięki rozbudowanemu systemowi modyfikacji będzie można stworzyć swoją wymarzoną brykę lub spędzić wiele godzin, przeistaczając porzucony wrak w supersamochód. Co więcej, gracze będą mieć okazję sprawdzić swoje auta, obstawiając własne umiejętności, a następnie pomnożyć wygrane lub stracić wszystko.

Fani, którzy zamówią grę w przedsprzedaży, otrzymają Platynową Paczkę Samochodów, która zawiera pięć podrasowanych kultowych aut z dymem z opon „Platinum Blue”. Paczka samochodów zawiera: Nissana 350Z 2008, Chevroleta Camaro SS 1967, Dodge’a Chargera R/T 1969, Forda F-150 Raptora 2016, Volkswagena Golfa GTI Clubsport 2016.

Szybcy i Wśc… nie, to nowy NFS.

Gracze, którzy chcą zdobyć przewagę nad rywalami, mogą skorzystać z Need for Speed Payback Edycji Deluxe, która zapewnia do trzech dni wczesnego dostępu do pełnej gry oraz do wyjątkowych elementów personalizacji, takich jak tablica rejestracyjna i kolor nitro Edycji Deluxe, zniżek w grze, premii do reputacji, całej zawartości Platynowej Paczki Samochodów i wielu innych elementów.

Tyle marketingu, a na co dokładnie możemy się szykować? Gra ma oferować klasyczne wyścigi, pojedynki drift’u i drag. Nie powinno również zabraknąć utarczek z policją. Świat ma być obszerny, gwarantować setki kilometrów dróg i bezdroża, jak również płynny cykl dnia i nocy. Sam zwiastun, mimo że technicznie reprezentuje najwyższą klasę, to serwuje nam swoisty miks „Szybkich i Wściekłych”, The Crew i koncepcję fabularną przywołującą NFS Run, który do najbardziej udanych odsłon cyklu nie należał. Twórcy – Ghost Games – już dwukrotnie zaskoczyli swoim pomysłem na Need for Speed, dlatego wstrzymujemy się od dalszych komentarzy i czekamy do dnia premiery.

Źródło: materiały prasowe.