Do tej pory firma nie przywiązywała większej wagi do kształtu aplikacji mobilnej na swojej platformie. Jednak wraz z rosnącą ilością użytkowników przenośnych urządzeń, którzy korzystają z Netfliksa, Amerykanie zdecydowali się na ukłon w ich stronę.

Najbardziej zaskakujący w całej sprawie jest fakt, że Netflix zamierza od podstaw przystosowywać swoje materiały na potrzeby mobilnych formatów. Filmy, seriale i programy będą więc montowane i „przycinane” w taki sposób, aby jak najlepiej wyglądać na mniejszych ekranach.

Taki ruch na rzecz użytkowników mobilnych nie byłby pierwszym wykonanym przez dostawcę materiałów wideo. W zeszłym roku NBA zaoferowała fanom koszykówki specjalną usługę Mobile View, za sprawą której oglądanie meczów np. na smartfonach było znacznie wygodniejsze. Aby zapewnić dodatkowe wrażenia, federacja zatrudniła operatora kamery i producenta, odpowiedzialnych za ekskluzywne ujęcia, niedostępne w telewizji. W przypadku Netfliksa, materiały przeznaczone na mniejsze ekrany miałyby być montowane w zupełnie inny sposób. Zmiany objęłyby też technologię HDR, zapewniającą na telewizorach szersze spektrum kolorów.

Jak przyznał jeden z przedstawicieli firmy, o ile na rynkach zachodnich znaczna część użytkowników korzysta z Netfliksa na telewizorach, tak w przypadku azjatyckich państw większość stanowią ludzie używający urządzeń mobilnych.

[Źródło i grafika: digitaltrends.com]

promocja