Producenci samochodów ciągle wojują z organami regulującymi, chcąc wypuścić swoje autonomiczne pojazdy na drogi, ale jeden programista znalazł znacznie bezpieczniejszy poligon dla technologii inteligentnej jazdy.

Tym poligonem jest GTA V, w którym coraz popularniejszym zajęciem jest trenowanie sztucznej inteligencji do jazdy samochodami. Różnica w stosunku do poprzedników polega na tym, że naukę tego algorytmu możemy oglądać na bieżąco na Twitchu.

Programista Harrison „Sentdex” Kinsley stworzył sztuczną inteligencję (lub sieć neuronową, napisaną w języku Python), nazwaną Charles, którą później wypuścił na drogi Grand Theft Auto V, aby tam zdobywała szlify poprzez metodę nauki deep learning. Brzmi to fascynująco i bardzo futurystycznie, ale szybki rzut oka na to, co Charles wyrabia na drogach Los Santos powie Wam, że technologia ta wymaga jeszcze dużo pracy. Jeśli tego typu AI wyjechałoby dzisiaj na drogi, szybko mielibyśmy międzynarodowy skandal.

Kinsley usprawiedliwia jednak sytuację mówiąc, że Charles „uczy się i podejmuje decyzje na podstawie pojedynczych klatek w czasie rzeczywistym, opierając je na pikselach. Charles widzi dokładnie to samo, co Ty”. Mamy więc symulację – jak zachowywałyby się inteligentne samochody, gdyby miały do dyspozycji jedynie kamery skierowane na drogę.

źródło: engadget.com