Jeśli programujecie w Ruby i zajmujecie się redukcją ilości błędów, a także macie maksymalnie 64 sekundy wolnego czasu, to zapewne będziecie zainteresowania tą wiadomością.

Ludzie z Instytutu Technologicznego w Massachusetts stworzyli program debugujący osiągający ponadprzeciętne wyniki. W czasie testów przeanalizowano 50 internetowych aplikacji opartych na Ruby, co zakończyło się wykryciem 23 luk w zabezpieczeniach. Najbardziej imponujący jest jednak fakt, iż pojedyncze debugowanie trwało mniej niż 64 sekundy. Taki wynik jest możliwy dzięki nieskomplikowaniu Ruby – język programowania opiera się bowiem na definiowaniu prostych operacji w bibliotekach. Po przepisaniu tych bibliotek, operacje zostały „zmuszone” do samoczynnego opisania błędów. Dzięki temu programiści otrzymali interpretację danych linijka po linijce.

MIT nazwał swój program po prostu Space (ang. przestrzeń) i jest on przede wszystkim przeznaczony do sprawdzania procedur dostępu do aplikacji. Bazując na opisach przepisanych bibliotek, narzędzie ocenia, jak dokładnie program nadąża za protokołem – wszelkie odchylenia oznaczają luki w zabezpieczeniach.

Więcej informacji na temat urządzenia stworzonego przez MIT powinniśmy poznać w przyszłym miesiącu, kiedy to odbędzie się konferencja naukowa w Teksasie.

[Źródło i grafika: digitaltrends.com]

promocja