Foxconn to jeden z producentów elektroniki, którzy są zaangażowani w produkcję największych dzieł Apple – iPhone’ów. Firma ta ujawniła dzisiaj plany zbudowania wielkiej fabryki w Wisconsin, w której powstawać będą płaskie wyświetlacze do urządzeń elektronicznych.

Całkowita kwota pieniężna, którą zainwestowano w fabryk w Wisconsin oscyluje w okolicy 10 miliardów dolarów, czyli znacznie więcej niż wynosiły początkowe szacunki Foxconnu. Kwota 7 miliardów dolarów padła, kiedy rozpoczęły się rządy prezydenta Donalda Trumpa, którego głównym hasłem podczas kampanii było rozruszanie amerykańskiej ekonomii. Fabryka firmy Foxconn ma zagwarantować pracę co najmniej 3 tysiącom osób, przy czym górna granica liczby etatów wynosi 13 tysięcy. Można jeszcze dorzucić do tego kolejne 9 tysięcy powiązanych z fabryką pracowników, którzy będą pełnić swoje role poza Wisconsin. Całemu projektowi rzecz jasna przyklasnął Donald Trump, który ogłosił go „zwycięstwem dla każdego, kto wierzy w etykietkę „Made in the USA””.

Fabryka zostanie postawiona w południowo-wschodnim Wisconsin i gubernator tego stanu, Scott Walker, zapowiedział, że władze tak bardzo cieszą się z tego projektu, że w przeciągu najbliższych lat same wpakują w niego 3 miliardy dolarów. Foxconn będzie w Wisconsin budował płaskie ekrany LCD, pod marką Sharp, którą firma zakupiła w roku 2016 za 1,5 miliarda dolarów. Podczas wydarzenia dla prasy, tak władze firmy, jak i sam gubernator, podkreślili, jak istotna jest tego typu technologia dla przemysłu samochodowego, zdrowotnego i całej masy innych.

źródło: arstechnica.com

promocja