Smartfon Soul, to jedna z kilkunastu obecnych w tej chwili propozycji polskiej marki Kruger&Matz. Z racji tego, że do tej pory nie miałem jeszcze styczności z żadnym telefonem tejże firmy, przed przetestowaniem modelu Soul 2, którego premiera odbyła się całkiem niedawno, postanowiłem w pierwszej kolejności rzucić okiem na „jedynkę”.

To, co na zewnątrz…

Recenzję tekstową smartfonu Soul rozpocznę dość nietypowo, bo od opisu samego opakowania. Nie mam zwyczaju opisywać tego, w co dane urządzenie zostało zapakowane, jednak w przypadku testowanego telefonu warto zwrócić na to uwagę. To, co przede wszystkim mi się spodobało, to szczegółowa specyfikacja techniczna modelu, zamieszczona na tylnej powierzchni pudełka. Ponadto K&M zatroszczyło się o prostą, ale zarazem elegancką i wyrazistą kolorystykę. Zawartość opakowania składa się z podstawowych elementów, czyli słuchawek, ładowarki sieciowej, kabla USB, pliku instrukcji oraz oczywiście samego telefonu.

_DSC1018

Mój początkowy entuzjazm bardzo szybko rozpłynął się w powietrzu, w momencie gdy chwyciłem samo urządzenie do ręki. Model Soul pod względem wizualnym nie może niczym zaskoczyć. Zdecydowanie przeważa tutaj czerń. Zarówno front, jak i tył zostały wręcz pochłonięte przez czarny kolor. Nawet cieniutka, srebrna obwódka wokół obudowy nie zrobiła na mnie wrażenia i całość wydawała mi się taka bez wyrazu.

_DSC0996

4.7-calowy wyświetlacz typu IPS LCD, pracujący w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, sam w sobie prezentuje się generalnie dobrze. Ilość 300ppi na cal sprawia, że elementy generowane na ekranie są naprawdę wyraziste. Kolory są żywe i wyraziste, jednak jeśli chodzi o czerń, to w tym wypadku wypada blado.

_DSC0997

Obudowa zawiera standardowe rozwiązania, tj. gniazdo słuchawkowe, gniazdo ładowania, przyciski regulacji głośności oraz przycisk wybudzania telefonu. Z tyłu, poza 8-megapikselowym aparatem fotograficznym, wyposażonym w diodę doświetlająca, znajduje się również głośnik. Niestety jeden.

_DSC0998

Z przodu producent zainstalował 2-megapikselowy aparat, standardowe czujniki oraz głośnik do rozmów telefonicznych. Warto zaznaczyć także obecność trzech przycisków funkcyjnych, umieszczonych tuż pod wyświetlaczem: Menu, Home i Wstecz.

Cała konstrukcja mierzy dokładnie 7.4mm grubości i waży zaledwie 100 gramów. Muszę przyznać, że przesiadka z całkiem solidnej i dość ciężkiej Xperii T3 sprawiła, że w pierwszej chwili myślałem, że w K&M nie ma baterii. Jednak to materiały z jakich wykonano telefon sprawiają, że całość jest naprawdę lekka i wygodnie się z niej korzysta nawet przez dłuższy czas.

Muszę przyznać, że trochę go nie doceniłem

Smartfon Kruger&Matz Soul w pierwszej chwili nie wywarł na mnie szczególnie dobrego wrażenia, jednak po kilku dniach sytuacja znacznie się zmieniła.

Polski producent wyposażył swój telefon w czterordzeniowy procesor Qualcomm MSM8212, wspierany przez układ graficzny Adreno 302 oraz 1GB pamięci RAM. Taka konfiguracja może nie powala na kolana, jednak Soul bez większych problemów radził sobie z wymaganiami, jakie stawiałem mu każdego dnia. Praca na kilku aplikacjach jednocześnie, obsługa aparatu fotograficznego, skakanie po kilkunastu zakładkach w przeglądarce internetowej czy też obsługa gier nie były szczególnym wyzwaniem. Oczywiście w tych bardziej wymagających tytułach zdarzały się gorsze momenty i odnotowałem niewielkie spowolnienia, jednak w którym urządzeniu one nie występują? Co również zwróciło moją uwagę, to na pewno słabe nagrzewanie się obudowy podczas grania. W przypadku modeli HTC czy Sony, mimo znacznie bardziej wypasionych parametrów, często tylna powierzchnia nagrzewała się. I to mocno.

Screenshot_2014-11-19-21-52-51

W benchmarku AnTuTu Soul może nie błysnął wysoką punktacją, jednak w codziennym użytkowaniu naprawdę spisywał się bez zarzutów i nawet gdybym chciał, nie mogę na niego w tym wypadku narzekać.

Screenshot_2014-11-19-22-04-32

Aparat fotograficzny miewał lepsze i gorsze dni

Smartfon Kruger&Matz Soul można w tej chwili nabyć za 620 złotych i biorąc pod uwagę wbudowane podzespoły, trzeba przyznać, że to uczciwa cena. Również moduł głównego aparatu spisywał się na miarę tej półki cenowej. Zdjęcia na wyświetlaczu telefonu prezentowały się niby ładnie, niby były ostre i odpowiednio doświetlone, jednak na ekranie komputera wyglądały już nieco inaczej.

IMG_20141120_102531

 

IMG_20141120_102358

 

IMG_20141120_102314

 

IMG_20141120_102244

IMG_20141120_102851

Powyżej zdjęcia wykonywane w tym samym miejscu, w tym samym czasie, przy takim samym świetle. Różnica jednak jest widoczna gołym okiem.

IMG_20141102_131220

Kolejna sprawa, to zbyt długi czas oczekiwania na przetworzenie zdjęcia. Ze spokojem mogę potwierdzić, że od momentu zrobienia zdjęcia, do jego zapisania w pamięci upływały na pewno 2, 3 sekundy, co czasami bywało naprawdę irytujące.

Kilka słów na temat baterii i podsumowanie

Z racji tego, że smartfon K&M Soul jest dość szczupły, producent zaaplikował pod tylną klapką akumulator o pojemności równej zaledwie 1780mAh. Mimo to, przy normalnym trybie pracy i dwóch kartach SIM, telefon był w stanie wytrzymać cały dzień.

_DSC1012

Tak, jak już wspominałem – całkowity koszt zakupu telefonu Kruger&Matz Soul, to 620 złotych, zgodnie z cennikiem na stronie producenta. Wydaje mi się, że jest zatem spora szansa na to, że urządzenie „wygooglujemy” gdzieś w sieci za nieco mniejsze pieniądze. Wówczas otrzymujemy produkt, który przede wszystkim dobrze radzi sobie z podstawowymi operacjami, wykonywanymi przez nas każdego dnia. Jeśli szukacie telefonu, który służyć Wam będzie przede wszystkim jako konsola do gier lub aparat fotograficzny – stanowczo odradzam. Jeśli jednak macie inne priorytety i granie w gry oraz fotografowanie wszystkiego, czego popadnie możecie sobie odpuścić, to w tym wypadku i w tej cenie Soul wypada nieźle. Dodatkowym atutem jest tutaj oczywiście obsługa dwóch kart microSIM jednocześnie.

Na pewno na plus działać będzie również ogólna waga oraz wymiary urządzenia. Tutaj ukłon przede wszystkim w stronę płci pięknej.