Polskie studio Artifex Mundi łatwo się nie poddaje. Po raz kolejny uderza do graczy konsolowych portem prosto z PeCeta, tym razem jest to produkcja o wiele świeższa. Lost Grimoires 2: Shard of Mystery zadebiutowało w marcu 2017 roku, czyli stosunkowo niedawno. My natomiast sprawdzamy, czy warto rozważyć zakup wersji na PlayStation 4.

Lost Grimoires 2: Shard of Mystery to następna gra typu HOPA od Artifexów. Jeśli mieliście okazję zagrać w jakąkolwiek z wydanych przez Katowickie studio gier, to zasadniczo możecie w tym momencie przestać czytać tę recenzję i dokonać wyboru – kupić, czy nie. Oprócz fabuły praktycznie nic nie uległo w tej odsłonie zmianie. Jeśli jednak nie mieliście okazji obcować z tytułami wydanymi przez Artifex Mundi, należy się Wam krótkie wyjaśnienie.

Lost Grimoires 2

Mamy do czynienia z przedstawicielem gatunku HOPA, czyli nieskomplikowaną przygodówką łączącą rozwiązywanie prostych łamigłówek, z eksploracją i wyszukiwaniem określonych przedmiotów na pojedynczym kadrze. Do tego dochodzą także rozmowy z napotkanymi postaciami. Twórcy starają się też przyciągnąć do ekranu, elementami, coraz bardziej popularnego w grach, craftingu, czyli wytwarzania przedmiotów. Oczywiście najpierw musimy znaleźć potrzebne składniki.

Lost Grimoires 2: Shard of Mystery jak sama nazwa wskazuje, jest kontynuacją serii Zapomniane Księgi. Na szczęście twórcy podchodzą do tematu dość luźno, dzięki czemu nie znając poprzedniczki, nie zgubimy głównego wątku. Przenosimy się do fantastycznego świata tuż przed najważniejszym dla krainy wydarzeniem – koronacją następcy tronu. Przyszłemu królowi nie śpieszy się jednak do objęcia władzy. Priorytetem młodego chłopaka jest pewna dziewczyna. Fabuła tak jak w innych grach Artifex Mundi skupia się na walce ze złem. Historia została skrojona tak, by przyciągać uwagę. Postacie przedstawiono dobrze, są całkiem wiarygodne. Po raz kolejny przyjdzie nam wcielić się w kobietę (ciekawe, czy kiedykolwiek będzie nam dane zagrać męskim protagonistą?). Oczywiście, zanim zaczniemy właściwą zabawę z Lost Grimoires 2: Shard of Mystery czeka nas krótkie wprowadzenie przybliżające bohaterów opowieści.

Lost Grimoires 2

Pod względem oprawy audiowizualnej produkcja trzyma poziom znany z innych gier wydanych przez Artifex Mundi. Tytuł wygląda naprawdę dobrze, dopóki nie wkradną się wyjątkowo nienaturalne animacje. Widać natomiast, iż jest to kwestia, nad którą twórcy pracują, co cieszy, tym bardziej, iż w starszych odsłonach poruszające się twarze były po prostu szpetne. Pod względem udźwiękowienia nie ma większych rewelacji. Ścieżka dźwiękowa po prostu jest i dobrze uzupełnia odbiór tego, co aktualnie widzimy na ekranie.

Lost Grimoires 2: Shard of Mystery jest porządną produkcją, choć nadal zastanawia sens wydawania portu na konsolę stacjonarną. Gry typu HOPA idealnie pasują do smartfonów, czy pasują do konsoli stojącej obok telewizora? Moim zdaniem średnio. Niemniej jeśli kręci Was szukanie ukrytych przedmiotów i rozwiązywanie prostych logicznych zagadek to razem z tym „nowym-starym” tytułem miło spędzicie wieczór.