Kategoria: Recenzje gier

Recenzja gry Deus Ex: Rozłam Ludzkości

W moich oczekiwaniach na rok 2016 nie zdołałem ukryć tego, że bardzo czekam na Deus Ex: Mankind Divided (po polskiemu – Rozłam Ludzkości). Gra na pierwszych fragmentach rozgrywki wyglądała jak mocno urozmaicona wersja Human Revolution i tyle mi wystarczyło. Jedyne czego w sumie najbardziej chciałem to dobrej historii oraz zapadających w pamięć postaci. Nadszedł dzień premiery, a gra od czasów pierwszego pokazu zmieniła się nieco na gorsze. Fabuła zaś cóż… okazała się kompletnym rozczarowaniem. Po prostu Rozłam Ludzkości podzielił również i mnie.

Recenzja Crush Your Enemies Zmiażdż swoich wrogów!

Do strategii czasu rzeczywistego zawsze podchodziłem z pewną dozą nieufności. Nie jest to mój ulubiony gatunek, w którym czuję się pewnie i wiem, że w jaką grę bym nie zagrał, będzie mi się podobała. Tylko niektóre strategie zaskarbiły sobie moją sympatię, podczas gdy na całą resztę spoglądam z drobnym niesmakiem. Dlatego obawiałem się położyć swoją rękę na Crush Your Enemies.

Recenzja gry Deponia Doomsday

Deponia Doomsday, humorystyczna gra przygodowa point and click spod skrzydeł Daedalic Entertainment ujrzała światło dzienne 1 marca 2016 roku. W czwartej odsłonie serii Deponia ponownie wcielamy się roztrzepanego Rufusa, który tym razem będzie miał za zadanie powstrzymanie zagłady tytułowej planety. Na wstępie muszę zaznaczyć, że Deponia Doomsday to pierwsza odsłona cyklu, w którą miałem przyjemność zagrać. Nigdy wcześniej nie zwracałem uwagi na tego typu „klikane” przygodówki. Z zewnątrz wydawały się zbyt dziecinne i proste. Z tego też względu poprzednie części serii Deponia nie uraczyły mojej zbytniej uwagi. I muszę przyznać, że dopiero kontakt z Deponia Doomsday uświadomił mi jak bardzo […]

Recenzja gry Overwatch

Blizzard wraz ze swoimi znanymi markami rozgościł się wygodnie w tronie króla dla dużej części gatunków gier wideo. World of Warcraft niezaprzeczalnie dominuje przez blisko 10 lat na rynku MMO. StarCraft II to nadal najpopularniejszy RTS. Żaden hack and slash nie ma tak dużej liczby fanów jak Diablo III. Nie ma też póki co godnej konkurencji dla karcianego Hearthstone’a. Innymi słowy – czysta dominacja. A żeby jeszcze tego było mało, „Zamieć” postanowiła wejść na pole zupełnie sobie obce, którego zresztą sprytnie przez wiele lat unikała. Tak, mowa tu o gatunku strzelanek pierwszoosobowych, który po cudownym dotyku Blizzarda zamienił się dla nich […]

Recenzja gry Homefront: Revolution

Homefront: Revolution to kolejny smutny przypadek w historii branży gier wideo, który określić można mianem zmarnowanego potencjału. Pierwsze zapowiedzi tej produkcji wyglądały naprawdę obiecująco, bo umiejscowienie akcji w okupowanym USA i cała ta „zabawa” w partyzantkę mogły rzucić trochę powiewu świeżości w gatunek strzelanin pierwszoosobowych, albo przynajmniej wyryć się w pamięci dobrą opowieścią. Niestety, moje nadzieje rozwiane zostały po kilku godzinach zabawy z nowym Homefrontem. Szybko zacząłem go mieć serdecznie dość, a pogoń za końcowymi napisami wydawała mi się być czymś w rodzaju podróży do piekła, niczym ta spisana przez Dantego Alighieri.

Recenzja gry Uncharted 4

Na sam początek pragnę uspokoić wszystkich, którzy obawiają się spoilerów. Doskonale zadaję sobie sprawę z tego, iż nikt ich nie lubi, a niektórzy potrafią życzyć za nie śmierci. Może trochę przesadzam, ale z różnymi komentarzami można się w Internecie spotkać :).

Recenzja gry Dark Souls III

Mógłbym zacząć tę recenzję dokładnie tak samo, jak zaczęła się recenzja Dark Souls II na naszym portalu kilka lat temu. Przez ten czas jednak seria stałą się globalnym fenomenem, docenionym przez miliony graczy. Weszła bardzo głęboko w mainstream, co wydawało się chyba niemożliwe u jej zarania, zarówno fanom jak i samym twórcom. Dziś, po ukazaniu się na rynku Demon Souls, trzech części Dark Souls, Bloodborne, klonów typu Lords of the Fallen, po tym jak od nazwy gry powstał niemalże odrębny gatunek gier ochrzczony „soulsami”, mówienie, że Dark Souls jest trudne i często się tu ginie, jest mniej więcej tak odkrywcze, […]

Recenzja gry The Collider 2

The Collider 2 to niezwykle dynamiczna zręcznościówka od polskiego studia Shortbreak, dostępna na platformie Steam od kwietnia 2016 roku. Gra poddaje próbie refleks i sprawność ruchową gracza, wysyłając go w głąb statku kosmicznego nieprzyjaciela, usianego przeszkodami, wrogami i innymi niebezpieczeństwami.

Recenzja gry Battleborn

Mroczna siła Varelsi doprowadza do zagłady niemal wszystkich gwiazd we wszechświecie. Wokół ostatniego ocalałego układu – Solus, skupia się pięć frakcji szukających miejsca do życia. Od teraz, między planetami owego jedynego systemu gwiezdnego, zmuszeni są oni toczyć ze sobą walki o przetrwanie. Kompania bohaterów Battleborn podjęła się obrony ostatniej gwiazdy przed tajemniczym złem przybyłym z odległych zakątków kosmosu. Battleborn wyszedł od studia Gearbox Software na początku maja 2016 roku. Gra dostępna jest na konsolach PlayStation 4 i Xbox One oraz na pecetach poprzez platformę Steam. Tytuł jest unikatowym połączeniem FPS’a i gry z gatunku MOBA i mimo, że nie jestem […]

Recenzja gry Bladebound

Bladebound jest niesłychanie dynamiczną grą rpg wydaną na Androida i iOS. Naprawdę, niewiele gier dostępnych na platformy mobilne dostarczy nam tak wyrazistej i odczuwalnej dynamiki, co tytuł od Artifex Mundi. Swoją unikalność i wyrazistość Bladebound zawdzięcza przede wszystkim nowatorskiej mechanice sterowania postacią i ciekawym klimacie, który doskonale współgra z dynamiką. Ale o tym za chwilę.

Recenzja gry Clock Simulator

Od premiery Angry Birds minęło już ładnych kilka lat. Przez ten czas arcade’owe gry mobilne znacznie wyewoluowały. Mieliśmy różnorakie kalki gier z ptakami, klikańce niewymagające nic innego poza bezmyślnym pukaniem w ekran czy te mniej i bardziej proste łamigłówki. Wydawać by się mogło, że w obliczu tylu tytułów już nic nie jest w stanie powiać świeżością i zaprezentować oryginalnej mechaniki. Tak myślałem i jak, przynajmniej do momentu, w którym natknąłem się na Clock Simulator.

Recenzja gry Valhalla Hills

Biorąc do ręki pudełko z Valhalla Hills, zauważyłem rzucający się zaraz w oczy napis „Gra twórców The Settlers 2”. Pomyślałem sobie zatem szybko, że po jej uruchomieniu, będę miał do czynienia z bardzo rozbudowaną strategią ekonomiczną, czasu rzeczywistego, tak jak to miało miejsce przy okazji drugich „Osadników”. Niestety, twórcy tej produkcji poszli chyba nieco inną drogą, niż przy niegdyś tworzonym klasyku.

Recenzja gry Bad Trii

Piłka o pewnym siebie spojrzeniu, zabawne i pyskate sentencje oraz usiane kolcami platformy, które niejednego przyprawią o zawrót głowy! Przyjrzyjmy się bliżej Bad Trii. Mobilnej grze zręcznościowej od rodzimego studia Lazy Sloth Games.

Bloody FInger Jump

Recenzja gry Bloody Finger Jump

Głównym zadaniem gier mobilnych jest umilić czas poza domem. W poczekalni, autobusie czy na szkolnym korytarzu, gdzie nie mamy dostępu do konsoli ani komputera. Mobilne tytuły mają być proste, niewymagające, zabawne, a przede wszystkim grywalne na smartfonach i tabletach z Androidem, iOS czy nawet pewnym systemem od Microsoftu. Innymi słowy, mają być dokładnie tym, czym jest Bloody Finger Jump od studia Sleepless Clinic.

Recenzja Plants vs. Zombies: Garden Warfare 2

Kiedy dobre kilka lat temu po raz pierwszy grałem w Plants vs. Zombies, przez głowę nie przeszła mi myśl, jakobym właśnie był świadkiem narodzin całkiem sporej franczyzy. Ot, przyjemny zapychacz czasu, doskonale sprawdzający się na urządzeniach mobilnych, ale zagłębianie się w całe to uniwersum? Z tamtej perspektywy to nie mogło się udać, ale całe szczęście marketingowcy z PopCap Games mieli w tej kwestii zupełnie inne zdanie.

Recenzja gry Dying Light: The Following

Powracająca moda na wydawanie dużych dodatków, zamiast DLC w postaci zbroi do konia, trwa w najlepsze. W renesansie dużych paczek ekstra zawartości uczestniczą ostatnio głównie Polacy. Najpierw CD Projekt RED ze swoimi Sercami z Kamienia, a teraz przyszła Techland i ich The Following, które w dużej mierze wywraca mechaniki Dying Light do góry nogami.

Recenzja gry SUPERHOT

SUPER… HOT. SUPER… HOT. SUPER… HOT. Te słowa pobrzmiewają w mojej głowie teraz cały czas i muszę za to obwiniać twórców tej piekielnie wciągającej gry. Stworzyli bowiem szalenie grywalną produkcję, która niestety cierpi na popularny ostatnio syndrom braku dużej ilości zawartości.

Recenzja Clockwork Tales: Of Glass and Ink Artifex Mundi trzyma poziom

Produkcje Artifex Mundi mają trudne do zapamiętania tytuły. Żeby nie popełnić głupiej wpadki, sprawdziłem tytuł poprzedniej gry polskiego studia, która trafiła na Xboxa One – Nightmares from the Deep: The Cursed Heart. Przy okazji drugiego tytułu, który ku mojej uciesze trafia na konsolę Microsoftu, nie jest dużo łatwiej. Ciężko polecić znajomemu grę: słuchaj, naprawdę świetna pozycja: Clockwork Tales: Of Glass and Ink. Jest to pewno niedogodność, na szczęście okazuje się, że można po prostu powiedzieć: wyszła kolejna gra od Artifex Mundi, trzeba brać!

Recenzja gry Rise of the Tomb Raider

Wydany w 2013 roku, reboot przygód Lary Croft o najprostszej na świecie nazwie – Tomb Raider, przyjął się naprawdę ciepło. Nie dziwnym zatem wydaje się fakt, że niecałe 2 lata po jego premierze dostajemy kontynuację „odświeżonych” przygód pani archeolog. Czy jest to idealny produkt, przy którym można spędzić cały sylwester „grając w grę”? Cóż, według mnie niespecjalnie.

Recenzja gry Just Cause 3

Niechaj podsumowaniem mojej przygody z Just Cause 3 będzie to, że musiałem sprawdzić, czy moja recenzja poprzedniego „dzieła” Avalanche Studios, a więc Mad Maxa, przypadkiem nie zaczynała się tak, jak pierwotnie chciałem rozpocząć ten tekst.

Recenzja Football Manager 2016

Podejście ludzi do Football Managera 2016 zawsze mnie bawi: tak naprawdę mało kto jest w stanie powiedzieć, że ta gra miała pozytywny wpływ na jego życie. W każdej recenzji któregokolwiek z przedstawicieli tej serii znajdziecie akapit przeznaczony na to, aby ponarzekać na fakt, że FM to paskudny złodziej czasu, energii, kontaktu z rodziną i znajomymi, a także ogniwo zapalne wielu problemów zdrowotnych. Nie inaczej będzie tutaj.

Recenzja WWE 2K16

Kiedy w tamtym roku recenzowałem WWE 2K15, jeszcze na poprzednią generację konsol, byłem mocno zawiedziony. Wynikało to z dwóch powodów – wersja na nowsze sprzęty była bogatsza pod względem trybów gry i co oczywiste, oprawy audiowizualnej, ale przede wszystkim narzekałem na mechanikę rozgrywki, która była niezależna od platformy. Przestarzały system, nękany głównie problemem z uzależnieniem całej zabawy od nieustannych kontrataków, wypaczających i odrealniających wrestlingowe mecze. Z dość dużą rezerwą podszedłem więc do nowej odsłony produkcji Yuke`s. Na szczęście zostałem pozytywnie zaskoczony, bo wirtualne profesjonalne zapasy znów są grywalne.

Recenzja gry Fallout 4

Rok 2015 jest wypchany masą naprawdę dobrych gier wideo, które przynajmniej dla mnie zapowiadały się na prawdziwe hity dekady. Są to chociażby Batman: Arkham Knight, Star Wars: Battlefront, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, Wiedźmin 3: Dziki Gon. Wśród tych tytułów znalazło się też miejsce dla czwartego Fallouta. Z nich wszystkich tylko dwa spełniły moje oczekiwania i żebyście się specjalnie nie wysilali z główkowaniem, to powiem, że wśród nich nie ma na pewno amerykańskiej, postapokaliptycznej przygody. Nie będę na niej wieszał psów, bo nie jest to gra kiepska, ale też nie wykrztuszę z siebie, iż powaliła mnie na kolana. […]

Recenzja Star Wars: Battlefront

Wraz z premierą Star Wars: Battlefront maszyna hype’u konsekwentnie budowanego od kilkunastu miesięcy wokół premiery siódmej części Gwiezdnych Wojen, miała rozpędzić się do maksimum. Nic dziwnego, ma to być jedno z największych wydarzeń w historii rozrywki. Czy gra, tworzona przez niezwykle doświadczone studio DICE, pozwala marce nabrać gigantycznego rozbiegu, czy może jest jej hamulcowym?

Recenzja Call of Duty: Black Ops III [Multiplayer]

O ile musiałem wyhodować sobie odpowiednią dozę zaufania wobec trybu dla pojedynczego gracza w Call of Duty: Black Ops III, wiedziałem, z czym będę się mierzyć w przypadku multiplayera. Nie spędziłem zbyt wiele czasu mierząc się z innymi internautami w ostatnich częściach serii, ale moje przygody z Modern Warfare odpowiednio przygotowały mnie do tego wyzwania. Czy się myliłem? Czy Activision, biorąc pod uwagę moją kilkuletnią przerwę zdołało mnie czymś zaszokować?

Recenzja gry Call of Duty: Black Ops III [Kampania]

Kiedy dotarło do mnie, że od pół godziny przeglądam materiały promocyjne dotyczące nowego Call of Duty, a więc przedstawiciela serii, którą przez większość czasu jej istnienia otwarcie gardziłem, zacząłem się zastanawiać, czy aby na pewno wszystko ze mną w porządku. Jestem bowiem jednym z tych ludzi, którzy ze łzą wzruszenia wspominają niemal wszystkie części aż do Modern Warfare 2, po której Call of Duty na dobrą sprawę przestało dla mnie istnieć (z obowiązku udało mi się jednak ograć kilka nowszych CoDów). Seria wbrew opinii wiernych fanów obrała wtedy kierunek znacznie bardziej oderwany od rzeczywistości, nie tylko biorąc pod uwagę przedział […]

Recenzja gry mobilnej Messy Bird

Ptaki opanowały urządzenia mobilne i osaczyły je ze wszystkich stron. Mieliśmy już fenomeny takich produkcji jak Angry Bird czy Flappy Bird, ale wygląda na to, że moda na latające stworzenia jeszcze nie przeminęła. Na horyzoncie ukazał się bowiem Messy Bird – gra polskiego pochodzenia opowiadająca o ptaszysku, które jest prawdziwym mistrzem w „robieniu pod siebie”.

Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Po latach oczekiwań wreszcie dostajemy kolejne dziecko Hideo Kojimy, które choć z początku zapowiadało się na zdrowego dziedzica rodu, to ostatecznie zrodziło się w bólach, za wcześnie i w dodatku przy pomocy cesarskiego cięcia. Czy Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest pożegnaniem twórcy ze swoją serią, na które czekali fani? Cóż… i tak, i nie.

The Silent Age – ciekawe podejście do wyeksploatowanego wątku

Jako, że przeżywamy obecnie „złoty wiek” gier indie, jesteśmy wciąż zalewani ogromną ilością niezależnych, powstałych bez pomocy wielkich producentów tytułów. Z jednej strony – dobrze, bo to powoduje, że każdy może znaleźć coś dla siebie za (zazwyczaj) niewielką cenę, z drugiej – nie każda taka produkcja stoi na wysokim poziomie. Widać to zwłaszcza w przypadku gier przygodowych – czyli klasycznych „point-and-clicków”. Stworzenie produktu który pociągałby fabułą, ciekawymi i logicznymi (lecz nie nadmiernie skomplikowanymi) zagadkami i protagonistą z którym gracz może się utożsamić nie należy do rzeczy prostych. Czy twórcy The Silent Age sprostali temu trudnemu zadaniu?

Wiedźmin III „Serca z Kamienia” – DLC O tym, jak robi się DLC w CD PROJEKT RED!

Nigdy nie pomyślałem o tym aby płacić twórcom za DLC. Jakoś nie byłem przekonany do tego, czy w zawartości dodatkowej naprawdę jest coś wartego wydania dodatkowych pieniędzy. Moje podejście zmieniło się gdy okazało się, że niedługo światło dzienne ujrzy rozszerzenie pt. „Serca z kamienia”. Jest to dodatek do gry „Wiedźmin III Dziki Gon” za którego oczywiście odpowiedzialne jest warszawskie studio CD PROJEKT RED. Po zainstalowaniu DLC przed naszymi oczami pojawia się informacja, że możemy kontynuować swą dotychczasową przygodę ( zadania z „Serca z Kamienia” będą wówczas dostępne w dzienniku i w każdej chwili można je rozpocząć), jak i zagrać w […]

Recenzja gry Brothers: A Tale of Two Sons Jedna z "ulubionych" gier roku 2013, przynajmniej przez większość "krytyków". Gra która zgarnęła mnóstwo nagród i wysokich ocen, tylko za co tak naprawdę?

Jedna z „ulubionych” gier roku 2013, przynajmniej przez większość „krytyków”. Gra która zgarnęła mnóstwo nagród i wysokich ocen, tylko za co tak naprawdę?

Recenzja Dead Synchronicity: Tomorrow Comes Today

O śmierci gier przygodowych od dawna mówi się hucznie, lecz ciężko zauważyć, żeby ta pesymistyczna wizja się ziściła. Faktycznie, tytułów tego typu jest mniej niż dawniej, ale wydaje się że gatunek nie tyle,co umiera śmiercią tragiczną, lecz raczej przeżywa swoistą przemianę wizerunku. I właśnie jednym z dowodów na tę przemianę jest Dead Synchronicity: Tomorrow Comes Today.

Recenzja dodatku do gry Destiny – „The Taken King”

Destiny jest grą, która zapowiadała się na przełom w kategorii produkcji z rodzaju MMO. Mieszanka genialnej fabuły oraz iście wybuchowej rozgrywki rodem z gier FPS, miała nadać nowej świeżości gatunkowi MMO. Pierwsze zapowiedzi producentów sprawiły, że zamówiłem ten tytuł jeszcze przed premierą w wersji limitowanej z przepustką do dwóch dodatków, które miały ukazać się w przyszłości. Niestety w dniu premiery okazało się, że Destiny cierpi na wiele poważnych bolączek, a gracze doszukując się szczegółów odkryli, iż producenci prawdopodobnie wycięli z gry mnóstwo zawartości przed samą jej premierą. Spekulacji było mnóstwo, a sama gra nie spełniała oczekiwań w 100%. Brakowało zawartości, […]

Recenzja gry Mad Max

Ludzie słusznie zaczynają dostrzegać, że branża rozrywkowa zatacza koło; coraz częstszym staje się sięganie po marki, które bawiły niegdyś, bo na nostalgii bardzo łatwo jest zarobić pieniądze. Tendencja ta głównie jest widoczna w kinematografii – skutki tego są różne. Tak się jednak złożyło, że świat znany z kinowych ekranów w ramach resuscytacji i ekspansji marki Mad Max, trafił na komputery osobiste i konsole. Czy Avalanche Studios – producent znany głównie z serii gier Just Cause – sprostał legendzie i zrównał się poziomem z tegorocznym filmem „Na drodze gniewu”?

Recenzja gry Payday 2 Crimewave Edition

Moda na ponowne wydawanie gier trwa w najlepsze. Odświeżone wersje gier raczej nie znikną z rynku. Z jednej strony ma to swoje wady, jednak są także pozytywne aspekty tego typu praktyk. Payday 2 Crimewave Edition można zaliczyć do drugiej strony medalu. Za nieco niższą kwotę otrzymujemy grę z prawie kompletną listą dodatków jakie ukazały się od czasu premiery, która miała miejsce w 2013 roku.

Recenzja Nightmares from the Deep: the Cursed Heart

Nigdy wcześniej nie mieliśmy na konsolach takiego przekroju gatunków gier, do wyboru do koloru. Jeszcze u początków poprzedniej generacji, dominowały strzelanki, wyścigi i gry akcji. Nie było mowy o różnorodności, którą potrafiły oferować pecety. Rewolucja developerów niezależnych przyniosła całą gamę nowych sposobów rozgrywki, mechanik i pomysłów. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że to doskonały stan rzeczy – zwłaszcza, jeżeli w związku z tym możemy zagrać na Xbox one w Nightmares from the Deep: the Cursed Heart od Artifex Mundi. Sara Black, dyrektorka historycznego muzeum na Karaibach, dzięki swoim staraniom wydobywa z dna morza niezwykle cenny eksponat. Są to doczesne szczątki […]

Recenzja Warlocks vs Shadows

Jak współcześnie robi się gry indie? Bierzemy grafikę 2D złożoną głównie ze sprite’ów, dodajemy dobrą ścieżkę dźwiękową, zaś jako rozgrywkę upychamy proste elementy, które złączone razem dają masę beztroskiej oraz relaksującej zabawy. Warlocks vs Shadows to dobry przykład realizacji tych zasad.

Recenzja F1 2015

Grając w F1 2015, czułem się jakbym jadł perfekcyjnie przyrządzoną jajecznicę. Odrobina masła, trzy jajka, sól i wymierzona co do sekundy długość smażenia, tak by całość nie była zbyt pływająca ale i niezbyt się ścięła. Wydawałoby się, że to danie idealne. Jednak już po kilku kawałkach zaczynam sobie zdawać sprawę, o ile lepiej smakowałaby, gdyby znalazło się w niej miejsce na kilka cienkich plasterków boczku. Albo gdyby na koniec posypać ją drobno pokrojonym szczypiorkiem, ewentualnie dodać ćwiartkę pomidora. Kurczę, wystarczyłoby nawet trochę pieprzu. Tam gdzie leży podstawa dobrej gry, rdzeń i bijące serce, nowa edycja serii Codemasters sprawuje się znakomicie. […]

Recenzja gry Lego Jurassic World

Gry z serii Lego są jak „sezonowa” kanapka w McDonalds, składniki w większej części te same, tylko nazwa i opakowanie jest nowe. Nie ma w tym nic złego, w końcu lubimy to co znamy. Szczególnie że seria Lego pod wieloma względami jest bardzo dobrym daniem, z wystarczającą ilością świeżych „składników”, by nie czuć za mocno smaku odgrzanego kotleta. Jeśli mieliście styczność z jakąkolwiek grą z serii, to doskonale wiecie czego się spodziewać. Kilkadziesiąt etapów, opartych o kluczowe wydarzenia z materiału źródłowego, przedstawione w nieco infantylnym krzywym zwierciadle. Każdy z poziomów zawiera masę elementów do zebrania, kilka specyficznych zagadek, sporo skakania […]

Recenzja gry Invisible, inc.

Przyszłość nie zapowiada się zbyt różowo. Jeśli nie czeka nas jakaś apokalipsa to trzeba liczyć się z wojną, atakiem kosmitów lub buntem robotów. Swoją cegiełkę do tego zbioru dodaje także studio Klei. Cyberafera szpiegowska wydaje się czymś mniej strasznym od ataku zombie, jednak jest czymś zdecydowanie bardziej realnym. Najgorsze jest jednak to, że po kilkunastu godzinach już teraz wyobrażam sobie życie w świecie Invisible, INC. Tylko czy odwiedzenie takiej alternatywnej Ziemi roku 2074 to dobry pomysł? Invisible, INC. prezentuje nam niedaleką przyszłość, gdzie świat rządzony jest przez wielkie bezduszne korporacje, którym to udało pozyskać władzę prawie absolutną. My wcielamy się […]

Recenzja gry Kholat

Debiut ekipy IMGN.pro to gra eksploracyjna z elementami horroru bazująca na prawdziwej historii, która wydarzyła się w 1959 roku w północnej części gór Ural, znanej szerzej jako incydent na przełęczy Diatłowa.