Kategoria: Recenzje gier

Recenzja Football Manager 2016

Podejście ludzi do Football Managera 2016 zawsze mnie bawi: tak naprawdę mało kto jest w stanie powiedzieć, że ta gra miała pozytywny wpływ na jego życie. W każdej recenzji któregokolwiek z przedstawicieli tej serii znajdziecie akapit przeznaczony na to, aby ponarzekać na fakt, że FM to paskudny złodziej czasu, energii, kontaktu z rodziną i znajomymi, a także ogniwo zapalne wielu problemów zdrowotnych. Nie inaczej będzie tutaj.

Recenzja WWE 2K16

Kiedy w tamtym roku recenzowałem WWE 2K15, jeszcze na poprzednią generację konsol, byłem mocno zawiedziony. Wynikało to z dwóch powodów – wersja na nowsze sprzęty była bogatsza pod względem trybów gry i co oczywiste, oprawy audiowizualnej, ale przede wszystkim narzekałem na mechanikę rozgrywki, która była niezależna od platformy. Przestarzały system, nękany głównie problemem z uzależnieniem całej zabawy od nieustannych kontrataków, wypaczających i odrealniających wrestlingowe mecze. Z dość dużą rezerwą podszedłem więc do nowej odsłony produkcji Yuke`s. Na szczęście zostałem pozytywnie zaskoczony, bo wirtualne profesjonalne zapasy znów są grywalne.

Recenzja gry Fallout 4

Rok 2015 jest wypchany masą naprawdę dobrych gier wideo, które przynajmniej dla mnie zapowiadały się na prawdziwe hity dekady. Są to chociażby Batman: Arkham Knight, Star Wars: Battlefront, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, Wiedźmin 3: Dziki Gon. Wśród tych tytułów znalazło się też miejsce dla czwartego Fallouta. Z nich wszystkich tylko dwa spełniły moje oczekiwania i żebyście się specjalnie nie wysilali z główkowaniem, to powiem, że wśród nich nie ma na pewno amerykańskiej, postapokaliptycznej przygody. Nie będę na niej wieszał psów, bo nie jest to gra kiepska, ale też nie wykrztuszę z siebie, iż powaliła mnie na kolana. […]

Recenzja Star Wars: Battlefront

Wraz z premierą Star Wars: Battlefront maszyna hype’u konsekwentnie budowanego od kilkunastu miesięcy wokół premiery siódmej części Gwiezdnych Wojen, miała rozpędzić się do maksimum. Nic dziwnego, ma to być jedno z największych wydarzeń w historii rozrywki. Czy gra, tworzona przez niezwykle doświadczone studio DICE, pozwala marce nabrać gigantycznego rozbiegu, czy może jest jej hamulcowym?

Recenzja Call of Duty: Black Ops III [Multiplayer]

O ile musiałem wyhodować sobie odpowiednią dozę zaufania wobec trybu dla pojedynczego gracza w Call of Duty: Black Ops III, wiedziałem, z czym będę się mierzyć w przypadku multiplayera. Nie spędziłem zbyt wiele czasu mierząc się z innymi internautami w ostatnich częściach serii, ale moje przygody z Modern Warfare odpowiednio przygotowały mnie do tego wyzwania. Czy się myliłem? Czy Activision, biorąc pod uwagę moją kilkuletnią przerwę zdołało mnie czymś zaszokować?

Recenzja gry Call of Duty: Black Ops III [Kampania]

Kiedy dotarło do mnie, że od pół godziny przeglądam materiały promocyjne dotyczące nowego Call of Duty, a więc przedstawiciela serii, którą przez większość czasu jej istnienia otwarcie gardziłem, zacząłem się zastanawiać, czy aby na pewno wszystko ze mną w porządku. Jestem bowiem jednym z tych ludzi, którzy ze łzą wzruszenia wspominają niemal wszystkie części aż do Modern Warfare 2, po której Call of Duty na dobrą sprawę przestało dla mnie istnieć (z obowiązku udało mi się jednak ograć kilka nowszych CoDów). Seria wbrew opinii wiernych fanów obrała wtedy kierunek znacznie bardziej oderwany od rzeczywistości, nie tylko biorąc pod uwagę przedział […]

Recenzja gry mobilnej Messy Bird

Ptaki opanowały urządzenia mobilne i osaczyły je ze wszystkich stron. Mieliśmy już fenomeny takich produkcji jak Angry Bird czy Flappy Bird, ale wygląda na to, że moda na latające stworzenia jeszcze nie przeminęła. Na horyzoncie ukazał się bowiem Messy Bird – gra polskiego pochodzenia opowiadająca o ptaszysku, które jest prawdziwym mistrzem w „robieniu pod siebie”.

Recenzja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Po latach oczekiwań wreszcie dostajemy kolejne dziecko Hideo Kojimy, które choć z początku zapowiadało się na zdrowego dziedzica rodu, to ostatecznie zrodziło się w bólach, za wcześnie i w dodatku przy pomocy cesarskiego cięcia. Czy Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest pożegnaniem twórcy ze swoją serią, na które czekali fani? Cóż… i tak, i nie.

The Silent Age – ciekawe podejście do wyeksploatowanego wątku

Jako, że przeżywamy obecnie „złoty wiek” gier indie, jesteśmy wciąż zalewani ogromną ilością niezależnych, powstałych bez pomocy wielkich producentów tytułów. Z jednej strony – dobrze, bo to powoduje, że każdy może znaleźć coś dla siebie za (zazwyczaj) niewielką cenę, z drugiej – nie każda taka produkcja stoi na wysokim poziomie. Widać to zwłaszcza w przypadku gier przygodowych – czyli klasycznych „point-and-clicków”. Stworzenie produktu który pociągałby fabułą, ciekawymi i logicznymi (lecz nie nadmiernie skomplikowanymi) zagadkami i protagonistą z którym gracz może się utożsamić nie należy do rzeczy prostych. Czy twórcy The Silent Age sprostali temu trudnemu zadaniu?

Recenzja gry Brothers: A Tale of Two Sons Jedna z "ulubionych" gier roku 2013, przynajmniej przez większość "krytyków". Gra która zgarnęła mnóstwo nagród i wysokich ocen, tylko za co tak naprawdę?

Jedna z „ulubionych” gier roku 2013, przynajmniej przez większość „krytyków”. Gra która zgarnęła mnóstwo nagród i wysokich ocen, tylko za co tak naprawdę?

Recenzja Dead Synchronicity: Tomorrow Comes Today

O śmierci gier przygodowych od dawna mówi się hucznie, lecz ciężko zauważyć, żeby ta pesymistyczna wizja się ziściła. Faktycznie, tytułów tego typu jest mniej niż dawniej, ale wydaje się że gatunek nie tyle,co umiera śmiercią tragiczną, lecz raczej przeżywa swoistą przemianę wizerunku. I właśnie jednym z dowodów na tę przemianę jest Dead Synchronicity: Tomorrow Comes Today.

Recenzja dodatku do gry Destiny – „The Taken King”

Destiny jest grą, która zapowiadała się na przełom w kategorii produkcji z rodzaju MMO. Mieszanka genialnej fabuły oraz iście wybuchowej rozgrywki rodem z gier FPS, miała nadać nowej świeżości gatunkowi MMO. Pierwsze zapowiedzi producentów sprawiły, że zamówiłem ten tytuł jeszcze przed premierą w wersji limitowanej z przepustką do dwóch dodatków, które miały ukazać się w przyszłości. Niestety w dniu premiery okazało się, że Destiny cierpi na wiele poważnych bolączek, a gracze doszukując się szczegółów odkryli, iż producenci prawdopodobnie wycięli z gry mnóstwo zawartości przed samą jej premierą. Spekulacji było mnóstwo, a sama gra nie spełniała oczekiwań w 100%. Brakowało zawartości, […]

Recenzja gry Mad Max

Ludzie słusznie zaczynają dostrzegać, że branża rozrywkowa zatacza koło; coraz częstszym staje się sięganie po marki, które bawiły niegdyś, bo na nostalgii bardzo łatwo jest zarobić pieniądze. Tendencja ta głównie jest widoczna w kinematografii – skutki tego są różne. Tak się jednak złożyło, że świat znany z kinowych ekranów w ramach resuscytacji i ekspansji marki Mad Max, trafił na komputery osobiste i konsole. Czy Avalanche Studios – producent znany głównie z serii gier Just Cause – sprostał legendzie i zrównał się poziomem z tegorocznym filmem „Na drodze gniewu”?

Recenzja gry Payday 2 Crimewave Edition

Moda na ponowne wydawanie gier trwa w najlepsze. Odświeżone wersje gier raczej nie znikną z rynku. Z jednej strony ma to swoje wady, jednak są także pozytywne aspekty tego typu praktyk. Payday 2 Crimewave Edition można zaliczyć do drugiej strony medalu. Za nieco niższą kwotę otrzymujemy grę z prawie kompletną listą dodatków jakie ukazały się od czasu premiery, która miała miejsce w 2013 roku.

Recenzja Nightmares from the Deep: the Cursed Heart

Nigdy wcześniej nie mieliśmy na konsolach takiego przekroju gatunków gier, do wyboru do koloru. Jeszcze u początków poprzedniej generacji, dominowały strzelanki, wyścigi i gry akcji. Nie było mowy o różnorodności, którą potrafiły oferować pecety. Rewolucja developerów niezależnych przyniosła całą gamę nowych sposobów rozgrywki, mechanik i pomysłów. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że to doskonały stan rzeczy – zwłaszcza, jeżeli w związku z tym możemy zagrać na Xbox one w Nightmares from the Deep: the Cursed Heart od Artifex Mundi. Sara Black, dyrektorka historycznego muzeum na Karaibach, dzięki swoim staraniom wydobywa z dna morza niezwykle cenny eksponat. Są to doczesne szczątki […]

Recenzja Warlocks vs Shadows

Jak współcześnie robi się gry indie? Bierzemy grafikę 2D złożoną głównie ze sprite’ów, dodajemy dobrą ścieżkę dźwiękową, zaś jako rozgrywkę upychamy proste elementy, które złączone razem dają masę beztroskiej oraz relaksującej zabawy. Warlocks vs Shadows to dobry przykład realizacji tych zasad.

Recenzja F1 2015

Grając w F1 2015, czułem się jakbym jadł perfekcyjnie przyrządzoną jajecznicę. Odrobina masła, trzy jajka, sól i wymierzona co do sekundy długość smażenia, tak by całość nie była zbyt pływająca ale i niezbyt się ścięła. Wydawałoby się, że to danie idealne. Jednak już po kilku kawałkach zaczynam sobie zdawać sprawę, o ile lepiej smakowałaby, gdyby znalazło się w niej miejsce na kilka cienkich plasterków boczku. Albo gdyby na koniec posypać ją drobno pokrojonym szczypiorkiem, ewentualnie dodać ćwiartkę pomidora. Kurczę, wystarczyłoby nawet trochę pieprzu. Tam gdzie leży podstawa dobrej gry, rdzeń i bijące serce, nowa edycja serii Codemasters sprawuje się znakomicie. […]

Recenzja gry Lego Jurassic World

Gry z serii Lego są jak „sezonowa” kanapka w McDonalds, składniki w większej części te same, tylko nazwa i opakowanie jest nowe. Nie ma w tym nic złego, w końcu lubimy to co znamy. Szczególnie że seria Lego pod wieloma względami jest bardzo dobrym daniem, z wystarczającą ilością świeżych „składników”, by nie czuć za mocno smaku odgrzanego kotleta. Jeśli mieliście styczność z jakąkolwiek grą z serii, to doskonale wiecie czego się spodziewać. Kilkadziesiąt etapów, opartych o kluczowe wydarzenia z materiału źródłowego, przedstawione w nieco infantylnym krzywym zwierciadle. Każdy z poziomów zawiera masę elementów do zebrania, kilka specyficznych zagadek, sporo skakania […]

Recenzja gry Invisible, inc.

Przyszłość nie zapowiada się zbyt różowo. Jeśli nie czeka nas jakaś apokalipsa to trzeba liczyć się z wojną, atakiem kosmitów lub buntem robotów. Swoją cegiełkę do tego zbioru dodaje także studio Klei. Cyberafera szpiegowska wydaje się czymś mniej strasznym od ataku zombie, jednak jest czymś zdecydowanie bardziej realnym. Najgorsze jest jednak to, że po kilkunastu godzinach już teraz wyobrażam sobie życie w świecie Invisible, INC. Tylko czy odwiedzenie takiej alternatywnej Ziemi roku 2074 to dobry pomysł? Invisible, INC. prezentuje nam niedaleką przyszłość, gdzie świat rządzony jest przez wielkie bezduszne korporacje, którym to udało pozyskać władzę prawie absolutną. My wcielamy się […]

Recenzja gry Kholat

Debiut ekipy IMGN.pro to gra eksploracyjna z elementami horroru bazująca na prawdziwej historii, która wydarzyła się w 1959 roku w północnej części gór Ural, znanej szerzej jako incydent na przełęczy Diatłowa.

Recenzja Hatred

Internet wiele mnie już nauczył, więc na hasło „kontrowersje” reaguję przeciągłym ziewnięciem, uznając, że w ostatnich latach zrobiono z niego sposób na promowanie produktów. Byle wspomnienie, iż w jakimś tytule znajduje się nieprzyjemna scena, nie daj Boże z udziałem dzieci lub cywili, podsyca w ludziach zainteresowanie i często przekłada się ono na wyniki sprzedaży. Gorzej jednak, kiedy wspomniane kontrowersje są jedynym wątpliwym walorem gry, a ona sama nie ma zupełnie niczego do zaprezentowania. Zupełnie tak, jak w Hatred. Mając nadzieję, że nie uczyni to ze mnie psychopaty, wspomnę na samym początku, iż sama konwencja gry polegająca na wyrzynaniu w pień całych dzielnic […]

Recenzja gry Project CARS Motoryzacyjny mesjasz, czy ofiara rozdmuchanego marketingu?

Nürburgring, przez wielu nazywany „Zielonym Piekłem”. Nade mną słoneczne niebo, choć w oddali, na horyzoncie kłębią się już burzowe chmury. Siedzę za kierownicą BMW w klasie GT3, niczym lew walcząc o pozycję na wąskim i niebezpiecznym torze. Zbliżamy się do zakrętu, Aston Martin przede mną nie chce mnie przepuścić, więc czekam cierpliwie na jego błąd, a gdy już go popełni wykorzystam okazję manewrem po wewnętrznej. Jest! Obroty silnika są idealne, mam zapas mocy, maksymalną przyczepność, a podczas wyprzedzania na ciasnym zakręcie cała rama samochodu aż trzeszczy od nieludzkich sił odśrodkowych. Sukces. Nie mam jednak zbyt wiele czasu by świętować, pora […]

Recenzja gry BRAWL

Bloober Team to polskie studio, które stworzyło jedną z najgorszych gier w bibliotece Playstation 4 – Basement Crawl (wg średnich ocen na Metacritic istnieją tylko dwie gry gorsze niż ta). Po dość zasłużonej fali nienawiści odnośnie do ich poprzedniej produkcji, studio postanowiło postawić krzyżyk na tym nieudanym tytule i zrobić nowy, tym razem bardziej udany. W taki oto sposób powstał Brawl, który w wielu aspektach naprawia błędy poprzednika, ale nie jest tytułem idealnym, a nawet nie jest blisko. Obie wspomniane produkcje opierają się na pomyśle mrocznego klona bombermana. Z linii fabularnej, o ile w ogóle możemy o takiej mówić, dowiadujemy […]

Recenzja gry ,,Amber Route” Słowiańskie wierzenia, potwory i magia

Tym razem wybieramy się do krainy słowiańskich wierzeń, potworów i magii. Biorąc udział w niebezpiecznej wyprawie, mającej na celu dostarczenie jak największej ilości cennych bursztynów do zamku w głębi lądu, będziemy musieli stawić czoło zarówno zwykłym rabusiom, jak i tajemniczym stworom znanym z legend. Na szczęście z pomocą przyjdą nam dobre duchy, jurni górale, a nawet bóg piorunów Światowid czasem zrzuci z nieba dwie dodatkowe kostki, co zwiększy szanse na wydobycie się z pułapki, albo pokonanie straszliwej zmory… W całkiem ładnym pudełku z ilustracją pokazującą jak niebezpieczna jest zapętlająca się droga donikąd znajduje się pięć kostek K6, cztery pionki graczy […]

Recenzja gry Evolve Evolve miało być kołem ratunkowym dla znudzonych stagnacją graczy. Czy Turtle Rock Studios się to udało?

Rynek gier multiplayerowych został ostatnio zdominowany przez wojenne strzelanki w stylu Call of Duty czy Battlefielda i na pewno taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez długi czas. Evolve miało być takim kołem ratunkowym dla znudzonych stagnacją graczy. Czy Turtle Rock Studios się to udało? I tak, i nie.

Recenzja gry Ori and the Blind Forest

Po pierwszych zapowiedziach debiutanckiego projektu Moon Games Studio byłem wręcz zakochany w stylistyce, która z marszu zaczęła cechować tę produkcję. Ręcznie rysowane tła, świetna animacja postaci, oraz klimatyczna ścieżka dźwiękowa. Od pierwszych zapowiedzi minęło 10 miesięcy, a „Ori and the Blind Forest” nic nie straciło ze swojego uroku. Ale nie dajcie się zwieść baśniowej grafice, bo to gra dla prawdziwych masochistów, którym nie straszne jest ginąć ponad 500 razy podczas jednego przechodzenia gry. „Ori and the Blind Forest” jest typowym przedstawicielem gatunku gier platformowych. Moon Games Studio pełnymi garściami czerpało inspirację z Super Meat Boya czy ostatnich dwóch odsłon Raymana. […]

Recenzja gry „Pan tu nie stał!”

Gry planszowe są świetnym uzupełnieniem imprez domowych. Szczególnie te, które nie wymagają od biorących udział w zabawie osób rozgryzania zasad rozgrywki przez godzinę lub więcej. „Pan tu nie stał!” jest właśnie taką planszówką: prostą i niezwykle przyjemną.

Recenzja gry Tormentum: Dark Sorrow

Po ukończeniu Tormentum, rozłożyłem się na kanapie z herbatą i przez dobre kilkanaście minut zastanawiałem się nad tym, czego właśnie doświadczyłem. Bowiem produkcja polskiego studia „Oh noo!” to bardzo nietypowy reprezentant gatunku „point and click”. Jedyne co zamyka sam tytuł w obrębie tejże kategorii to sposób prowadzenia rozgrywki. Reszta elementów składowych wprowadziła mój umysł w niemałe zakłopotanie i zapewne nie jestem jedyną osobą z takimi przeżyciami. Wystarczy, że popatrzycie sobie na screenshoty, by chociaż posmakować tejże abstrakcji. Zresztą to idealne słowo na opisanie samej gry w skrócie. Fabuła Tormentum: Dark Sorrow koncentruje się wokół tajemniczej, zakapturzonej persony, którą kieruje gracz. […]

Recenzja gry The Order: 1886

Ósma runda w wielkiej wojnie konsol rozpoczęła się ponad rok temu i nie szczypmy się specjalnie – najważniejszym orężem w niej są gry na wyłączność danej platformy, nawet jeśli Sony i Microsoft w sposób niezwykle radosny obrzucają się garściami błota, złożonymi z cyfr określających rozdzielczość i framerate. W morzu przesunięć, opóźnień i gigantycznych łatek day one, pierwszym tegorocznym mesjaszem spod znaku AAA miało być The Order: 1886, exclusive Sony, nad którym studio Ready At Dawn dłubało ładne kilkadziesiąt miesięcy i kiedy wreszcie premiera jawiła się na horyzoncie… mleko się rozlało. Internety krzyczały o trwającym niespełna sześć godzin głównym wątku, chorej […]

POLECAMY: Recenzja gry Dying Light Good Night and Good Luck

Biegnę. Przeskakuję przez skrzynkę, po czym wspinam się po murze. Spoglądam za siebie, są już coraz bliżej. Zaraz mnie dopadną. Widać już bezpieczną strefę. Dobiegam. Przeskakuję ogrodzenie i…

Recenzja gry WWE2K15

W materiałach prasowych dotyczących najnowszej odsłony WWE 2K15 pojawiały się tylko informacje o wersjach na konsole nowej generacji. Gdzieś tam zawsze na końcu przewijało się logo X360 i PS3, ale nikt na to nie zwracał uwagi, nie podkreślał tego faktu. Uznawano to za oczywistość i zbywano głuchym milczeniem. W międzyczasie uwagę wszystkich miały przykuć system skanowania twarzy wrestlerów przeniesiony z NBA, piękna grafika i nowe tryby gry na nowych sprzętach. Może to i dobrze, bo dzięki temu mniej osób nabrało się na recenzowaną przeze mnie edycję. Nastawiony byłem bardzo pozytywnie, ponieważ wydawało mi się, że mam prawo oczekiwać również po […]

Recenzja gry Little Big Planet 3

Na nowej generacji konsoli od Sony ponownie pojawił się jeden z najlepszych tytułów ekskluzywnych na Playstation. Panie i Panowie –  Little Big Planet powraca, tym razem z numerkiem 3! Chociaż nie udało się ustrzec błędów, to zasłużenie gra powinna znaleźć wielu koneserów.

Recenzja gry Escape Dead Island

Escape Dead Island to spin off serii, który niedawno ujrzał światło dzienne. Chociaż na pierwszy rzut oka wygląda nie najlepiej, rusza się nie najlepiej i brzmi nie najlepiej, to gdzieś tam jest kilka głęboko ukrytych pozytywów, o których warto wiedzieć.

Recenzja gry Far Cry 4

Podczas grania w Far Cry 4 ciągle powtarzałem sobie jedno zdanie: „To najlepsza część serii”. Tak w kilku słowach można streścić szaloną wycieczkę do Kyratu. Nie jest to jednak zasługa nowych, rewolucyjnych rozwiązań. Wynika to raczej z tego, że dzieło Ubisoftu to najbardziej kompletna i dopieszczona formuła rozgrywki, która swoimi korzeniami sięga gry Far Cry 2 i roku 2008.

Recenzja gry Lords of the Fallen

Nie myślcie o Lords of the Fallen jako o klonie Dark Souls. Pomyślcie, że oto na naszych oczach tworzy się nowy podgatunek gier action-rpg, gdzie klikanie we wrogów i podnoszenie statystyk zmieniono na tyle, że to na ten pierwszy element położone zostało 90% nacisku, a na drugi 10%, inaczej niż do tej pory.

Recenzja gry Civilization: Beyond Earth

Wobec najnowszej odsłony uwielbianej przeze mnie serii Civilization miałem iście kosmiczne oczekiwania, bo musiała mi ona zaoferować na tyle dużo, aby odciągnąć mnie od „piątki”, do której wciąż powracam. Tegoroczna część miała być alternatywą dla dobrze już znanych ziem i frakcji z poprzedniczek, przenosząc nas tam, gdzie seria do tej pory nie sięgała – do kosmosu.

Recenzja gry This War of Mine

Znane ludowe porzekadło mówi, że „wojna nigdy się nie zmienia”. Guzik prawda. W świecie gier komputerowych zmieniła się ona bowiem diametralnie na naszych oczach, a odpowiedzialnych za to należy szukać w Warszawie, gdzie mieści się siedziba znanego z niezwykle oryginalnych gier studia 11 bit.

Recenzja gry Obcy: Izolacja

Kiedy sięgam po tytuły z Obcym, zawsze z tyłu głowy zapala mi się czerwona lampka. W przypadku niedawnej premiery Obcy: Izolacja było podobnie. Chociaż jest to tytuł gatunkowo kompletnie odmienny od fatalnego Aliens: Colonial Marines, to wciąż była obawa, czy będzie udany, czy ponownie zostaniemy oszukani. Dziś już wiemy, że projekt się udał i chociaż nie jest wolny od błędów, można powiedzieć o nim kilka ciepłych słów.

Recenzja Call of Duty: Advanced Warfare

Advanced Warfare jest najlepszym doświadczeniem w swojej klasie. Ale nie tylko wśród gier. To najlepszy kawałek akcji jaki czeka was w tym roku gdziekolwiek – w kinie, telewizji, na konsolach, nawet w książkach. To świetnie zrealizowany ładunek adrenaliny, emocji i zaangażowania gracza. Okazuje się, że Activision ma głowę na karku i potrafi doskonale wyczuć moment na zmiany.

Recenzja gry Borderlands: The Presequel!

Borderlands: The Pre-sequel! nie próbuje nikogo oszukać. Nie obiecuje rewolucji, rewelacji, innowacji. Gearbox stworzyło jedną z ostatnich ważnych gier na poprzednią generację, doskonale zdając sobie sprawę ze wszystkich okoliczności z tym związanych. Koło tym razem nie zostało wynalezione na nowo – przyjęto za to formułę „więcej i lepiej”.

Recenzja gry „Abyss” Morskie stwory, drogocenne perły i czające się w mroku mureny w nowej grze autorstwa Bruno Cathali i Charlesa Chevalliera

Nowa gra autorstwa Bruno Cathali i Charlesa Chevalliera „Abyss” zabiera graczy do wodnego królestwa, czyli tytułowej Otchłani, gdzie będą oni mogli walczyć o tron w głębinach oceanu. A droga po koronę z muszli i rafy koralowej nie jest łatwa.

Recenzja gry The Wolf Among Us

Do The Wolf Among Us podchodziłem bardzo optymistycznie. Po rewelacyjnym The Walking Dead oczekiwałem równie dobrej gry. Pierwszy odcinek był świetny, ale z każdym kolejnym jakość spadała. Po skończeniu wszystkich pięciu odcinków mogę wreszcie odetchnąć i już więcej nie wracać do tej produkcji.