Modecom to polska firma, która do tej pory produkowała dobry sprzęt, przeznaczony głównie dla użytkowników z niewielkim budżetem. Widać jednak, że producent ma apetyt na więcej. Zamierza na większą skalę zaistnieć w podświadomości rodzimych konsumentów. Dobrym krokiem w tym kierunku są bezprzewodowe słuchawki MC-1001HF, bez których ciężko wyobrazić mi teraz swoją pracę biurową.

Urządzenie trafiło do mnie w gustownym, acz prostym opakowaniu kartonowym, z którego szybko wygrzebałem etui, gdzie znajdowała się właściwa para słuchawek. Pierwsze wrażenia? Na pewno nie można odczuć wstydu podczas wyjścia z nimi na ulicę. Urządzenie zachowano w czarnej kolorystyce, a całość jest niezwykle stylowa. Design w ogólnym rozrachunku można nazwać minimalistycznym. W końcu jakby nie patrzeć to produkt stricte lifestyle’owy, stąd subtelność jest jak najbardziej wskazana.

Jakość wykonania stoi na naprawdę wysokim poziomie. Pałąk wykonany został z aluminium, który obito jeszcze dodatkową warstwą ekoskóry. Nauszniki są plastikowe, choć tworzywo sztuczne w tym przypadku nie emanuje w oczy, ani w dłonie tandetą. Zresztą w ogóle nawet nie odczujemy obecności tego materiału z racji na potężne, skórzane poduszki, które wręcz wtulą się w okolice naszych uszu. Po wielu godzinach użytkowania nie mam praktycznie nic do zarzucenia całej konstrukcji. Jest solidna, sprawia wrażenie bardzo wytrzymałej, a wykorzystane materiały budzą podziw i to nie tylko przy pierwszym kontakcie.

Na MC-1001HF nie tylko przyjemnie się patrzy czy dotyka, ale też niezwykle miło się z tej pary słuchawek korzysta. Ekoskóra jest przyjemna dla głowy, a grube poduszki wewnątrz nauszników sprawiają, że komfort jest na niezwykle wysokim poziomie. Przy dłuższym korzystaniu pałąk staje się odczuwalny przez uwieranie w głowę, co potrafiłem odczuć zwłaszcza w pracy, gdzie sprzęt był użytkowany przez sporą ilość czasu. Konstrukcja jest stosunkowo lekka i gdyby nie właśnie pałąk to noszenie produktu Modecom przez 24 godziny byłoby istną przyjemnością.

Słuchawki kosztują niewiele ponad 300 złotych, a wśród ich funkcji możemy znaleźć aktywne tłumienie dźwięków z otoczenia. Przyznam szczerze, że nie jestem znawcą tej technologii i mam z nią do czynienia może po raz drugi lub trzeci w trakcie trwania swojego żywota. Muszę jednak przyznać, że uzyskany tutaj efekt jest naprawdę niezły. „Aktywną izolację” testowałem podczas spacerów po mieście, jazdy autobusem czy w biurowym środowisku. W takich scenariuszach MC-1001HF sprawdza się nieźle, pozbawiając nasze uszy większości zbędnych dźwięków z tła. Nie wyłączyło mnie to całkowicie ze świata miejskiej dżungli, ale w biurze sprawdziło się perfekcyjnie. Wygłuszenie rozmów kolegów pozwala świetnie skupić się na swoich zadaniach, podczas gdy do uszu wpada ulubiona muzyka. Przyznam szczerze, że praca bez tych słuchawek nie była już taka sama.

MC-1001HF można podłączyć na dwa sposoby – przewodowo lub bezprzewodowo. Modecom stworzył ten model głównie z myślą o tej drugiej metodzie, ale w zestawie znajdziemy też kabel mini jack, który świetnie sprawdzi się w sytuacji, gdy padnie nam akumulator. Do bezprzewodowego połączenia słuchawki korzystają z Bluetooth w wersji 4.0.

Po wielu godzinach odsłuchu muszę przyznać, że zestaw ten pod względem brzmienia wyszedł Polakom naprawdę nieźle. Warto jednak pamiętać, że to para słuchawek stworzona z myślą o bezprzewodowym użytkowaniu, stąd ciężko będzie nią zadowolić najbardziej wymagającego audiofila. Nie ma tu zaawansowanych kodeków, które zbliżałyby jakość do tej serwowanej z porządnego sprzętu puszczającego muzykę po kablu. Nie mniej jednak MC-1001HF bronią się całkiem nieźle i bez tego.

Ogólne wrażenia są jak już wspomniałem dobre, nawet bardzo dobre. Scena jest całkiem szeroka, co cieszy przy okazji izolowanej konstrukcji nauszników. Słuchawki nie starają się w jakiś pokraczny sposób wybijać któregoś z tonów, choć muszę przyznać, że czuć tu nieco większą obecność basu. Wyższe dźwięki brzmią odpowiednio satysfakcjonująco, bas jest stosunkowo mocny i odpowiednio soczysty jak na bezprzewodową parę. Boli mnie jednak nieco średnica, a konkretniej brzmienie gitary elektrycznej, która tutaj wydaje się bardzo płaska i bez większego polotu. Kawałków rockowych da się tutaj słuchać, ale fani cięższych brzmień mogą narzekać na brak mocy w swoim ulubionym instrumencie.

Czy jakość dźwięku mocno spada po aktywacji aktywnego tłumienia odgłosów z zewnątrz? Nie jakoś drastycznie, ale czuć lekkie, sztuczne podbicie poziomu głośności oraz delikatne spłaszczenie sceny. Raz podczas jazdy w autobusie doznałem jednak nieprzyjemnego, choć nie aż tak drastycznie słyszalnego pisku z lewej słuchawki. Problem po pewnym czasie zniknął sam i później nie powrócił.

Przyznam szczerze, że odsłuch po kablu był w moim przypadku najkrótszy w trakcie trwania okresu testowego. Mini jacka podpiąłem dosłownie parę razy, głównie w ramach ciekawostki lub gdy padła mi bateria. MC-1001HF nie zyskują jakoś drastycznie przy przewodowym połączeniu, choć miałem wrażenie, iż barwa gitar nieco się poszerzyła. Reszta pozostała bez większych zmian.

Akumulator ma pojemność 300 mAh i mają pozwalać na nieprzerwane słuchanie muzyki do 16 godzin, kiedy nie mamy włączonego tłumienia dźwięku. Przy aktywacji tej funkcji żywotność spada rzekomo do 8 godzin. Są to dane bezpośrednio od producenta, ale z autopsji wiem, że wyniki te można zaniżyć o godzinkę lub dwie. Moim zdaniem jest to wynik naprawdę niezły. Przy mieszanym uruchamianiu aktywnej redukcji tła byłem w stanie spokojnie przepchnąć te słuchawki przez cały dzień. Chciałoby się zobaczyć dłuższą żywotność, ale zapewne odbiłoby się to na zwiększeniu wagi. Dlatego też uzyskany tu czas oceniam pozytywnie.

MC-1001HF bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. To para naprawdę porządnych słuchawek, choć stworzona została ona głównie z myślą o mniej lub średnio wymagających użytkownikach, którzy przede wszystkim cenią sobie komfort oraz mobilność. Generowana jakość dźwięku jest naprawdę dobra, a implementacja technologii aktywnej redukcji odgłosów z tła i to w cenie około 340 złotych potrafi ucieszyć. Modecom stworzył godny polecenia produkt, którego zakup jestem w stanie zarekomendować.