Kolejne z chłodzeń firmy Reeven, które przyszło mi testować to Hans. Cechuje się ono dosyć kompaktowymi wymiarami. Czy nie ucierpiała na tym zbytnio wydajność?

Chłodzenie zostało zapakowane w karton, utrzymany w kolorze bordowym. Wraz z chłodzeniem otrzymujemy zestaw montażowy, zapinki, instrukcje oraz małą ilość pasty termoprzewodzącej. Instrukcja, mimo braku opisów w języku polskim, dobrze wyjaśnia montaż, który jest trywialny. Producent dołączył do zestawu jedynie dwie zapinki, co oznacza, że nie można zamontować na chłodzeniu dodatkowego śmigła. Dodatkowo tymi zapinkami fatalnie montuje się wentylator – bardzo ciężko je dobrze zahaczyć o radiator. Także ilość pasty termoprzewodzącej starczy niestety tylko na jeden montaż.

Hans ma wymiary 133 x 155 x 81,5 mm i waży 710 g. Jego niska wysokość sprawia, że powinien on zmieścić się do 90% obudów midi tower. Chłodzenie jest typową konstrukcja typu tower. Wygląda ona dobrze, górny fin został zaprojektowany podobnie jak w przypadku pozostałych chłodzeń tego producenta. Reeven zastosował cztery 6 mm ciepłowody a podstawkę wykonał na idealne lustro. Jakość wykonania całości jest bardzo dobra. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli miałbym wskazać najbardziej typowe chłodzenie procesora to z pewnością jednym z takich przedstawicieli zostałby Hans.

Dołączony wentylator to model RM1225S15B-P, czyli dokładnie ten sam co w chłodzeniu Justice. Ma on standardowe wymiary 120 x 120 x 25 mm. jego maksymalna prędkość wynosi 1500 RPM, przepływ powietrza 82,1 CFM a głośność 29,8 dBA. Cechuje go wygląd, który jest charakterystyczny dla konstrukcji Reeven, czyli żółty wirnik i czarna ramka. Śmigło posiada oczywiście system PWM a kabel został opleciony ładnym i wygodnym materiałem.

Testy i podsumowanie

Z chłodzeniem jest dziwna sprawa. Wentylator kręci się z maksymalną prędkością równą 1700 RPM a nie 1500 RPM. Co jeszcze lepsze, w niektórych testach obecnych w sieci kręci się on nawet z prędkością 1800 RPM. Czyżby jednak to nie było to samo śmigło co w Justice? Ale wracając do wydajności. Jest ona troszkę niższa niż w przypadku bardzo podobnego Justice. Jednakże ciągle jest ona na wysokim poziomie. Trochę gorzej jest z głośnością. Na 800 RPM cooler jest niesłyszalny, an 1200 RPM przeciętny a na maksymalnych obrotach już może przeszkadzać.

Reeven Hans powinien kosztować około 32 euro, czyli około 130 zł. Piszę powinien, bowiem chłodzenie jest praktycznie nie dostępne w Polsce, a szkoda. W tej cenie byłby to hit, podobnie zresztą jak Justice. Hans prezentuje całkiem niezłą wydajność w stosunku do ceny. Oprócz tego ma on dosyć kompaktowe wymiary, co pozwala na zamontowanie jego w większości obudów midi tower. Z wad muszę wymienić fatalny montaż wentylatora oraz głośną pracę na maksymalnych obrotach. Jeśli jednak znajdziecie go gdzieś do kupienia w cenie bliskiej tej wymienionej na wstępie podsumowania to możecie brać w ciemno.