Scythe wprowadziło na rynek małe chłodzenie, które pod względem parametrów technicznych wydaje się być dobrym konkurentem dla Cryorig M9i. Zobaczmy, czy w rzeczywistości też tak jest.

Opakowanie jest małe i skrywa też małą ilość dodatków. Znajduje się w nim bowiem instrukcja, pasta termoprzewodząca i zestaw do montażu na podstawkach AMD (Intelowski został już zamontowany). Instrukcja nie ma co wyjaśniać- montaż jest identyczny jak w przypadku boxowych rozwiązań. Oznacza to, że nie ma backplata co jest wadą bowiem konkurencja stosuje tą część a także autorski system mocowania. Także ilość pasty jest bardzo mała- starczy na jeden montaż.

Byakko ma wymiary 102 x 130 x 83 mm i waży 415 g. Jak sami widzicie jest on przeznaczony do małych obudów oraz dla mniej zamożnych użytkowników. Design także nie powala- całość jest srebrna a na ostatnim finie znajduje się logo Scythe. Wygląda to schludnie ale nie wybitnie. W celu zachowania kompatybilności z pamięciami RAM producent przesunął radiator w jedną ze stron. Generalnie Byakko posiada trzy 6 mmm ciepłowody a podstawka została wykończona na lustro. Jakość wykonania jest dobra- w tak małej konstrukcji ciężko jest coś schrzanić. Wart też wspomnieć o specjalnych otworach na środku radiatora, które mają polepszyć przepływ powietrza.

Dołączony wentylator to model Slip Stream 92 PWM (SY9225SL12H-CSP). Jego maksymalna prędkość wynosi 2300 RPM, przepływ powietrza 46,55 CFM, głośność 28,26 dBA i ciśnienie 1,93 mmH2O. Jest to zwykła konstrukcja posiadająca 7 skrzydeł i oparta o łożysko ślizgowe. Producent nie zastosował żadnych większych technologii. Śmigło ma jednak pewien minus- brak oplotu na kablu. Wygląda to po prostu brzydko. Sam kabel zakończony został wtyczką 4 pin, czyli wentylator ma PWM.

Testy i podsumowanie

1) W testach wydajności chłodzenia, podane temperatury to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Użyliśmy aplikacji Prime95 26.6 , czas testu to 30 minut. Temperatura otoczenia wynosiła 23°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. Na górze obudowy zostały zamontowane dwa dodatkowe wentylatory: Enermax T.B. Vegas PCGH oraz LEPA Casino.
2) Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Śmigło zostało zamontowane na coolerze. Głośność otoczenia wynosiła 32 dBA. Testy zostały wykonane za pomocą urządzenia Voltcraft sl-100. Jego dokładność wynosi +/- 2%.

Chłodzenie wypada bardzo podobnie do konkrecji od Cryorig. Na maksymalnych obrotach oba schładzacze są praktycznie identyczne, na 1600 RPM podobnie. Jedynie na 1000 RPM Byakko troszeczkę odstaje. Natomiast Byakko pozwala i tak na mały overclocking procesora. Pod względem kultury pracy chłodzenie od Scythe jest troszeczkę głośniejsze, oprócz 1000 RPM. Na maksymalnych obrotach może przeszkadzać niektórym osobom, natomiast na niższych jest już cichutko.

W tej walce największym atutem Byakko może być cena- wyceniony ona został na 20,5 euro czyli ok. 90 zł. Póki co jednak w Polsce jest jeden sklep, który go oferuje ale za kwotę 112 zł. W takim wypadku lepiej sięgnąć po Cryorig M9i. Natomiast w przypadku 90 zł można już mieć dylemat- czy warto dopłacać do troszkę lepszej kultury pracy, montażu i wykonania? Na to pytanie musicie sobie sami odpowiedzieć. Chłodzenie otrzymuje ode mnie wyróżnienie bo jest to ciekawa i warta rozważenia opcja w szczególności, że oferuje ona pełną kompatybilność z pamięciami RAM (co nie zawsze jest możliwe w przypadku konkurencji), oczywiście o ile pojawi się ono w większej ilości sklepów i cena się ustabilizuje na rozsądnym poziomie.