SielntiumPC swoją Ferą 3 postawił wysoko poprzeczkę konkurencji. Chłodzenie było idealnie wycenione w swojej kategorii praktycznie bezkonkurencyjne. Czy nowy Grandis także taki będzie?

Chłodzenie zapakowane zostało w karton typowy dla produktów tej firmy. W środku znajduje się zestaw montażowy, tubka pasty termoprzewodzącej, przejściówka umożliwiająca podłączenie obu śmigieł do jednego złącza oraz klipsy montażowe. Instrukcja opiera się na obrazkach, ale jest bardzo dobra. Pasta to Pactum PT-2, czyli także znakomity produkt. Ilość klipsów pozwala na zamontowanie 3 wentylatorów, czyli o 1 więcej niż jest dołączonych.

SilentiumPC Grandis 2 ma wymiary 130 mm x 105 mm x 139 mm i wazy 765 g. Jest to konstrukcja typu double tower. Design jest nawet całkiem niezły. Radiator w całości jest srebrny, natomiast ostatni fin jest czarny oraz na ciepłowody zostały nałożone czarne czapeczki. Dzięki temu całość w obudowie może prezentować się całkiem fajnie. Jakoś wykonania także jest bardzo dobra, nie mam do czego się przyczepić. Konstrukcja opiera się na sześciu 6 mm ciepłowodach. Między nimi a procesorem znajduje się miedziana blaszka (technologia extreme efficiency). Jest to rozwiązanie znacznie lepsze od ciepłowodów dotykających procesora, ponieważ pozwala na uniknięcie sytuacji, w której część z nich nie bierze udziału w przenoszeniu ciepła.

Do Grandis 2 dołączone zostały dwa różne wentylatory. Pierwszy z nich to model Sigma pro 120 PWM a drugi Sigma Pro 140L PWM. Oprócz rozmiarów różnią się one także parametrami. Pierwszy z nich cechuje się maksymalnymi obrotami równymi 1600 RPM, przepływem powietrza wynoszącym 46,5 CFM i hałasem na poziomie 15 dBA. Drugi z nich ma parametry równe kolejno 1000 RPM, 58 CFM i 13 dBA. Oba mają MTBF wynoszący 50 tysięcy godzin. Posiadają one także wtyczkę 4 pin czyli tym samym PWM. Generalnie są to dosyć klasyczne śmigła, które powinny zachować dobrą wydajność przy niskim hałasie.

Testy i podsumowanie

1) W testach wydajności chłodzenia, podane temperatury to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Użyliśmy aplikacji Prime95 26.6, czas testu to 30 minut. Temperatura otoczenia wynosiła 23°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. Na górze obudowy zostały zamontowane dwa dodatkowe wentylatory: Enermax T.B. Vegas PCGH oraz LEPA Casino.
2) Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Śmigło zostało zamontowane na coolerze. Głośność otoczenia wynosiła 32 dBA. Testy zostały wykonane za pomocą urządzenia Voltcraft sl-100. Jego dokładność wynosi +/- 2%.

Wydajnościowo cooler wypada dobrze, ale troszkę poniżej oczekiwań. Wydawałoby się, że przy takiej konstrukcji temperatury powinny być niższe. Jednakże jest dobrze, cooler pozwala na OC, także zbyt mocno nie odstaje od czołówki. Dodatkowo kultura pracy, jak na dwa wentylatory, jest bardzo dobra. Na maksymalnych obrotach Grandis 2 może niektórym przeszkadzać, ale nie jest to mocny hałas. Na niskich jest praktycznie niesłyszalny.

SilentiumPC Grandis 2 XE1436 ma kosztować tyle ile poprzednik, czyli cena sugerowana to 189 zł, ale pewnie szybko spadnie ona na 170 zł. Chłodzenie jest oczywiście wart rozważenia podczas zakupu. Wygląda ono dobrze, zostało dobrze wykonane i ma dobrą wydajność oraz kulturę pracy. Natomiast muszę tu wspomnieć, że za małą dopłatą dostaniecie Scythe Fuma, która jest podobnej konstrukcji, ale jest wydajniejsza jednakże niestety też głośniejsza. Generalnie polecam w tej cenie wziąć Grandisa 2 pod uwagę.