Plextor M6V to dysk, który ma podbić serca mniej zamożnych klientów. Posiada on w tej kategorii dużą konkurencję. Czy warto brać go pod uwagę?

Dysk został zapakowany w kartonowe pudełko, na którym widnieje specyfikacja produktu. W środku, oprócz dysku, znajduje się tylko instrukcja szybkiej instalacji. Została przetłumaczona na wiele jeżyków, natomiast ktoś zapomniał o polskim. Plextor udziela 3 lata gwarancji na swój produkt, bez względu na ilość zapisywanych danych.

M6V został zamknięty w obudowie o wymiarach 100 mm x 69,85 mm x 6,8 mm i waży 70 g. Obudowa jest standardowa i nie powinno być problemów z jej montażem w jakiejkolwiek stacjonarce czy laptopie. Na obu stronach dysku znajdują się naklejki. Jedna z nich zawiera logo i nazwę dysku, druga informacje o nim. Wygląda to dosyć przeciętnie, lepsze by było np. umieszczenie z jednej strony wygrawerowanego logo Plextora.  Dysk łączy się z komputerem za pomocą złącza SATA III 6Gb/s. Zasilany jest ze złącza SATA. Producent deklaruje, że maksymalny sekwencyjny odczyt wynosi 535 MB/s a zapis 170 MB/s. Temperatura pracy zaczyna się od 0°C a kończy na 70°C. Podczas obciążenia programem MobileMark dysk pobiera 0,25 W mocy. MTBF wynosi 150 tysięcy godzin. Realna pojemność dysku wynosi 119 GB.

Najważniejsze oczywiście jest wnętrze. Za przechowywanie danych odpowiadają cztery 15 nm kości pamięci MLC Toggle firmy Toshiba. Kontroler to Silicon Motion 2246EN. Za pamięć podręczną odpowiada 128 MB kość DDR3L-1600 firmy SK Hynix. Całość została umieszczona po jednej stronie zielonej płytki PCB.

Testy i podsumowanie

 

Dysk sprawuje się bardzo ładnie w testach odczytu. Bardzo często znajduje się zaraz za Samsungiem 850 PRO. Jedynie w testach próbek 4K wypada słabiej niż zazwyczaj. Przegrywa z każdym w testach odczytu. Różnice pomiędzy nim a pozostałymi testowanymi dyskami są bardzo duże przy testach sekwencyjnych. W testach losowych różnice są już znacznie mniejsze. Widać to także w teście kopiowania paczki plików, gdzie jest on słabszy od Samsung 850 PRO o około 10 sekund.

Jeszcze mała informacja na temat testów PC Mark. W styczniu otrzymał on aktualizację testów dysków do wersji 2.0 – wyników nie można porównywać z poprzednimi. Także w procedurze zmieniłem wielkość jednego pliku na taki, który będzie podobny do paczki plików.

Plextor M6V 128 GB kosztuje około 230 zł, czyli jest jedną z tańszych propozycji. Generalnie posiada dwie główne wady – bardzo słaby zapis sekwencyjny oraz słabe czasy zapisów próbek losowych. Jednakże w takiej grupie cenowej nie ma co narzekać. Dysk cechuje się dobrymi czasami odczytów oraz gwarancyjnym brakiem limitu w postaci ilości zapisanych danych. Dlatego też jeśli szukacie taniego dysku SSD to polecam zastanowić się nad wyborem produktu Plextora.