Do tej pory testowałem zwykle chłodzenia duże, oferujące ogromne spadki temperatur na procesorach. Tym razem na testy otrzymałem mały, kompaktowy cooler. Zaopatrzony on został w 92 mm wentylator, który ma zapewnić niskie temperatury. Należy jednak pamiętać, że w tej cenie znajduje się duża konkurencja. Czy produkt Enermaxa jest warty zakupu?

Chłodzenie zapakowane jest w małe, kartonowe pudełko, na którym znajdują się wszystkie podstawowe informacje dotyczące produktu. Miłą rzeczą jest krótki opis w języku polskim. W środku, oprócz coolera, znajduje się instrukcja, zestaw montażowy oraz pasta termoprzewodząca. Ta pierwsza bardzo dobrze opisuje dosyć prosty montaż. Co więcej znajdziemy tam dokładny opis po polsku. Duży plus dla Enermaxa. Dołączona pasta (Dow Corning TC-5121) starczy tylko na 1 montaż, producent mógłby dołączyć jej większą ilość. Generalnie dodatki prezentują się tak jak można by się spodziewać po produkcie za około 100 zł.

ETS-N30 ma wymiary 92 mm x  79 mm x 134 mm i waży 290 g, co ewidentnie plasuje go na półce z produktami przeznaczonymi dla mniejszych obudów- nie można po nim oczekiwać wydajności równej konkurencji posiadającej 120 mm wentylator. Producent zdecydował się na zastosowanie trzech 6 mm ciepłowodów. Podstawka została wykonana w technice HDT (Heatpipe Direct Touch), czyli ciepłowody bezpośrednio stykają się z procesorem. Aluminiowe finy zostały zrobione bardzo dobrze i dokładnie- nie ma ostrych krawędzi. Warto zwrócić uwagę na cztery otwory pośrodku coolera, które polepszają przepływ powietrza.

ETS-N30 dostępny jest w dwóch wersjach- z wentylatorem widocznym na zdjęciach (wersja HE) oraz z podświetlanym T.B.Apollish Advance (wersja TAA). Różnica między dwoma modelami to jedynie 5 CFM w przepływie powietrza na korzyść tego pierwszego, który też otrzymaliśmy na testy. Dokładnie rzecz biorąc, wentylator to model ED922512H-PA, który kręci się z prędkością od 800 rpm do 2800 rpm generując przy tym przepływ powietrza od 15.9 CFM do 55.4 CFM oraz hałas od 16 dBA do 28 dBA.

Montaż przebiegł bezproblemowo, ale jest jedna rzecz która mi się nie podoba. Otóż w momencie przykręcania schładzacza do płyty głównej należy robić to palcami albo obcęgami. Enermax mógł umożliwić użycie śrubokręta- życie było by wtedy znacznie prostsze.

Testy i podsumowanie

1) W testach wydajności chłodzenia, podane temperatury to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Użyliśmy aplikacji OCCT Linpack, czas testu to 30 minut. W spoczynku temperatura była odczytywana po 20 minutach od zakończenia testu. Temperatura otoczenia wynosiła 22°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. Na przedzie obudowy zamontowaliśmy wentylator Fander Selekta 120 mm, a na tyle – Fander Selekta 80 mm.
2) Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Został on umieszczony na gąbce, aby zniwelować wibracje. Głośność otoczenia wynosiła 33 dBA.
3) Prędkości wentylatorów podczas pracy odczytywane były z panelu Scythe Kaze Master.

Wyniki pozostałych coolerów otrzymane dzięki uprzejmości serwisu Realitynet.

ETS-N30 wyróżnia się jedną ważna rzeczą- na niskich obrotach będzie on wyjątkowo cichy, jeden z najcichszych coolerów jakie miałem w ręce. Natomiast w reszcie kategorii jest słabo, ale zgodnie z oczekiwaniami. ETS-N30 plasuje się w końcówce testów wydajności, testu na podkręconym procesorze z obrotami na poziomie 1200 rpm nawet nie przeszedł, a na maksymalnych obrotach wypada fatalnie. Ale nie ma co się dziwić- cooler jest mały, ma wentylator 92 mm, 3 ciepłowody- nie ma co oczekiwać cudów.

Produkt Enermaxa jest zdecydowanie przeznaczony dla posiadaczy małych obudów, którzy chcieliby mieć lepiej schłodzony procesor niż to jest możliwe za pomocą chłodzenia dołączonego do CPU. ETS-N30 jest w stanie to zapewnić, ale nie liczcie na znaczny spadek temperatur oraz cichą pracę pod pełnym obciążeniem. Chłodzenie jest ciche, bardzo ciche na najniższych obrotach ale na najwyższych jest stosunkowo głośne. Także ETS-N30 umożliwia tylko lekkie podkręcenie sprzętu. Czy warto je kupić w cenie 100 zł? W tej cenie znajdziecie sporą konkurencję i często także wydajniejszą mimo podobnych rozmiarów i konstrukcji. Gdyby tylko cena była o około 30 zł niższa.

promocja