Na rynku dostępnych jest wiele różnych edycji GTX 1080. Wśród nich można znaleźć wersję Gamerock od Palita. Jeśli chcecie się dowiedzieć czym ona się wyróżnia i dlaczego warto się nią zainteresować to zapraszam do przeczytania testu.

Karta została zapakowana w kartonowe pudełko, utrzymane w ciekawych barwach serii. O dodatkach standardowo nic nie powiem bo w wersji testowej zazwyczaj dużej części z nich nie ma. Gamerock, podobnie jak wersja Super JestStream, jest konstrukcją aż 3 slotową. Jej długość wynosi 285 mm więc potrzeba dosyć pojemnej obudowy. Wygląda ona dosyć kontrowersyjnie. Wielokrotnie na forach widziałem opinie, że jest brzydka. I rzeczywiście kolorystyka nie jest klasyczna, czyli czarna, czerwona czy srebrna. Natomiast moim zdaniem jest ona neutralna- nie jest piękna ale też brzydka nie. Z boku jest także podświetlenie, które można ustawić aby działało zgodnie z temperaturą układu. Do wyboru jest aż 16,8 miliona kolorów więc każdy musi znaleźć coś dla siebie. W całej konstrukcji podoba mi się bardzo backplate- wygląda on świetnie, logo marki jest moim zdaniem znakomite. Także bardzo dobrze oceniam jakość wykonania. Obudowa jest aluminiowa a nie plastikowa więc widać, że Palit się postarał. Za chłodzenie odpowiadają dwa 100 wentylatory. Mają one specjalny kształt skrzydełek, który ma zwiększać ich wydajność. Także została zastosowana miedziana podstawka, która jest o 22% większa i wydajniejsza od poprzedników. Można także zauważyć na śledziu otwory w kształcie plastra miodu, które także pozytywnie wpływają na działanie całego układu. Warto też dodać, że karta pracuje w trybie półpasywnym- wentylatory włączają się po przekroczeniu 50°C. 1080 Gamerock posiada dwa BIOSy, dzięki czemu nie należy się martwić, gdy coś złego stanie się z pierwszym. Odpowiedni switch znajduje się z tyłu karty. Grafika posiada oczywiście odpowiednie złącza pozwalające na łączenie wielu kart. Zasilana jest ona z dwóch kabli- 8 pin oraz 6 pin. Gamerock posiada też odpowiedni zestaw złącz. Do dyspozycji jest jedno DVI-D, jedno HDMI 2.0b oraz trzy DisplayPort 1.4.

Testy w rozdzielczości 1920 x 1080

Testy w rozdzielczości 2560 x 1440

Testy w rozdzielczości 3840 x 2160

Temperatury, głośność, pobór prądu

Podsumowanie

Jak można było się spodziewać, 1080 GameRock jest dosyć wydajną konstrukcją. Jest ona idealna do grania w rozdzielczości 2560 x 1440. W większości gier utrzymuje ona ilość klatek an sekundę w okolicach 60. I to przy maksymalnych ustawieniach. W rozdzielczości 4K jest już gorzej, na maksymalnych ustawieniach często zdarza się spaść znacznie poniżej 60 FPS. W tych dwóch rozdzielczościach grafika jest o około 30% wydajniejsza od 1070. W przypadku Full HD róznica pomiędzy 10070 Strix a 1080 GameRock wynosi 20% i wydaje się, że do tej rozdzielczości jest to przerost formy and treścią- spokojnie starczy 1070. Propozycja od Palita jest także dosyć chłodną konstrukcją- 73°C pod obciążeniem nie jest wysokim wynikiem. pobór prądu jest oczywiście większy od zaprezentowanej konkurencji. Natomiast wielkim plusem jest kultura pracy- karta ma tryb półpasywny, więc poniżej 50°C wentylatory się nie kręcą, a pod obciążeniem jest naprawdę cicho.

Palit GTX 1080 GameRock kosztuje aktualnie około 3000 zł i jest ona jedną z tańszych konstrukcji. Została ona fabrycznie podkręcona więc prezentuje osiągnięcia znacznie wyższe od wersji Founders Edition. Nie jest może to najmocniej podkręcony GTX 1080 (choćby testowany Strix czy Gaming Z mają mocniejsze OC) jednakże różnice są małe a w cena jest znacznie niższa. Karta także prezentuje znakomitą kulturę pracy oraz jakość wykonania. Tak naprawdę jedynie wygląd mógłby być lepszy oraz karta mogła by nie zajmować aż 3 slotów. Jeśli szukacie jednej z tańszych wersji GTX 1080, to propozycja od Palita powinna stać się Waszym podstawowym wyborem.

Za udostępnienie części gier do platformy testowej dziękujemy firmie Kinguin.net

 

promocja