Obudowy mini-ITX stają się coraz popularniejsze i coraz częściej można je zobaczyć w naszych domach. Często służ one jako zastępstwo konsoli do gier- są one małe, nie rzucają się w oczy i można w nich upchnąć porządny sprzęt. Jedna z takich propozycji trafiła do mnie na testy. Czy SilverStone stworzył produkt godny uwagi?

Obudowa przybyła do mnie w kartonowym opakowaniu, an którym standardowo producent umieścił podstawowe informacje o sprzęcie. W środku, oprócz obudowy, znaleźć można gumowe nakładki, zestaw śrubek i pomoc przy ładnym układaniu okablowania. Instrukcja jest bardzo obszerna i dokładnie opisuje montaż. Gumowe nakładki używa się podczas montowania wentylatora- służą one do jego dodatkowego wygłuszenia. Producent udziela 2 lata gwarancji na swój produkt.

SilverStone Sugo SG13B ma wymiary 222 mm  x 181 mm x 285 mm i waży 1,47 kg. Można w niej zamontować płyty główne o formacie mini-ITX oraz mini-DTX (minimalnie dłuższa niż mini-ITX). Obudowa jest także dostępna w wersji SG13B-Q, który posiada inny przedni panel.

Przód obudowy w większości wyłożony jest siatką mesh. Jedynie na samym dole znajdują się dwa złącza USB 3.0, wejście na mikrofon i wyjście na słuchawki. Oprócz tego w tym miejscu widoczne jest także logo SilverStone. Producent umożliwia montaż jednego wentylatora 120 mm lub 140 mm, szkoda jedynie, że chociaż jedno śmigło nie zostało dodane do obudowy. Jest także możliwość zamontowania a co ważniejsze zmieszczenia chłodnicy 140 mm od chłodzenia cieczą. Warto też wspomnieć, że na przodzie znajduje się filtr przeciwkurzowy. Na górze obudowy znajduje się przycisk startu oraz malutki otwór, który okazuje się być przyciskiem reset. Na górze znajduje się też kartka wentylacyjna. Znajduje się ona także po bokach, jednakże ma ona inne wymiary. Boki i góra stanowią jedną blachę, która montowana jest za pomocom 4 zwykłych śrubek. Miłym dodatkiem było by zastosowanie szybko śrubek. Na tyle obudowy jest miejsce na zasilacz, panel wejścia/wyjścia od płyty głównej oraz są tam obecna dwie zaślepki PCI, które są mocowane ponownie za pomocą zwykłych śrubek.

Wnętrze obudowy jest bardzo zwięzłe. Płytę główną montujemy na samym spodzie. Powyżej znajduje się miejsce na zasilacz. Zaraz obok niego jest podstawka, która pomaga mu w utrzymaniu się w pozycji. Zasilacz można zamontować o standardzie PS2 (standardowy dla obudów) o długości maksymalnej 150 mm. Maksymalna wysokość coolera CPU wynosi 61 mm a długość karty graficznej wynosi 26,6 cm. Pierwsza wartość jest trochę mała nawet jak na obudowy mini-ITX gdyż producenci potrafią wypuścić coolery niskoprofilowe z wysokością nawet 65 mm, natomiast cieszy możliwość montażu aż tak długich kart graficznych. Jak już wcześniej wspomniałem na przodzie SG13B można zmieścić wentylator 120/140 mm a nawet chłodnicę 140 mm (szerokość wraz z wentylatorem nie może być większa niż 90 mm). Dyski montuje się na specjalnej „wkładce”. Można tam zmieścić 2 dyski 2,5 calowe albo jeden 3,5 calowy. Dodatkowo jeden dysk 2,5 calowy można zmieścić na spodzie obudowy. Generalnie jest bardzo ciasno, ale da się zmieścić sporo sprzętu, także wnętrze jest całkowicie przemyślane.

Podsumowanie

Zwykle kupując zestaw komputerowy obudowę dopasowuje się do całości. W tym przypadku jest inaczej- sprzęt trzeba dopasować do skrzynki. Należy wrócić uwagę na wymiary chłodzenia, zasilacza, karty graficzne. Co więcej PSU powinno mieć modularne okablowanie bo inaczej będzie problem z jego zmieszczeniem w SG13B. Ale to nie znaczy, że jest to złe. Obudowa jest kierowana do osób, które chcą mieć mini komputer, który na przykład można postawić obok telewizora zamiast konsoli. W takim przypadku sprawdza się ona znakomicie. Mimo swoich ograniczeń, które są wymuszone wymiarami, konstrukcja jest prosta ale bardzo dobrze się sprawdza. Jakość wykonania stoi na bardzo dobrym poziomie, można nawet pokusić się o małe chłodzenie wodne. Dlatego też z czystym sercem mogę polecić tą obudowę każdemu, kto szuka czegoś małego a zarazem znakomitego.

promocja