Pierwszy, tradycyjny odkurzacz, którego test mam przyjemność Wam przedstawić, to model VM3041 firmy Amica. Czy posiada on cechy, dzięki którym warto go zakupić?

Odkurzacz otrzymałem w dużym opakowaniu. Wraz z nim w pudełku jest instrukcja, karta gwarancyjna, ssawkoszczotka uniwersalna, ssawka do tapicerki, ssawka do szczelin/ książek, szczotka do parkietu, rura teleskopowa oraz wąż. Instrukcja posiada pełen opis po polsku i dobrze wyjaśnia użytkowanie odkurzacza – warto się z nią zapoznać przed pierwszym uruchomieniem. Dołączony wąż ma długość 1,5 m – powinien spokojnie wystarczyć. Rura teleskopowa ma zmienną długość od 560 mm do 940 mm więc można ja dopasować do własnego wzrostu. Amica do VM3041 dołączyła wiele różnych ssawek czy szczotek. Na specjalną uwagę zasługuje szczotka do parkietu która zapewnia, że panele nie zostaną porysowane – bardzo fajny dodatek. Gwarancja wynosi 24 miesiące.

Opis urządzenia

VM3041 otrzymałem w wersji bezworkowej. Jest to duże ułatwienie bowiem nie trzeba pamiętać o regularnym kupowaniu worków – jak dla mnie duży plus. Odkurzacz wygląda dobrze – jest on cały niebieski i może podobać się. Na jego górze znajduje się duża rączka, która ułatwia jego przenoszenie. produkt Amica waży 6,25 kg więc jest dosyć lekki i łatwy do przenoszenia. Przed rączką, bliżej przodu, umieszczony został pojemnik na brud. Ma on pojemność 2 l więc spokojnie starczy na kilka sprzątań. Jego wyjęcie i wyczyszczenie jest banalne i nie wymaga żadnych zdolności manualnych. Odkurzacz posiada system cyklonowy, dzięki czemu możliwe jest właśnie stworzenie wersji bezworkowej. Na wylocie znajduje się filtr EPA 12, który dokładnie oczyszcza wylatujące powietrze z zanieczyszczeń. Jest to świetna rzecz w szczególności dla alergików. Należy jednak pamiętać, że filtr ten trzeba wymieniać co około 6 miesięcy. Bliżej tyłu znajduje się pokrętło oraz dwa przyciski. pokrętło służy do płynnej regulacji mocy odkurzacza. Pozwala to na oszczędzaniu na rachunkach a także ułatwia sprzątanie np. dywanów czy podłóg. Odkurzacz ma moc 900 W co powinno wystarczyć do domowych warunków. Jeden z przycisków służy do włączania a drugi do wciągania kabla. Przewód zasilający jest wbudowany w urządzenie i ma długość 5 m co daje łączny zasięg pracy VM3041 równy 8 m. Produkt Amici posiada dwa duże i miękkie koła. Dzięki nim nie ma szans na zarysowanie podłogi czy parkietu. Także sam odkurzacz jest chroniony przez wstrząsami. Pod spodem znajduje się także jedno małe, obrotowe kółko dzięki któremu można skręcać odkurzaczem. Z pozostałych parametrów technicznych to odkurzacz ma klasę zbierlaności kurzu z podłóg twardych równą A, klasę zbieralności kurzu z dywanów równą D, klasę reemisji kurzu równą B, klasę energetyczną równą B, poziom hałasu 79 dbA oraz roczne zużycie prądu na poziomie 29,2 kWh.

Testy

Na początek samo użytkowanie. Było ono dosyć wygodne i bezproblemowe. Odkurzacz jest dosyć lekki, przez co łatwo jest go przenosić. Także zastosowane kółka dobrze sprawdzają się w praktyce – VM3041 łatwo skręca oraz dobrze porusza się po różnych powierzchniach. Zasięg pracy jest wystarczający do odkurzenia każdego pomieszczenia. Regulowana rura teleskopowa pozwala na dopasowanie jej długości do aktualnych wymagań. Także różne końcówki sprawdzą się przy sprzątaniu podłóg, tapicerek czy książek – nie trzeba kombinować tylko wystarczy zmienić szczotkę. Dużym plusem jest szczotka do parkietu, które nie pozwala na jego zarysowanie. Jedyną uwagę z użytkowania mam do wciągania kabla – działa on słabo i często trzeba odpowiednio kilka razy układać kabel aby został on wciągnięty.

Odkurzacz ma maksymalną moc równą 900 W, natomiast można ją płynnie regulować co świetnie sprawdza się w praktyce. Przy czyszczeniu paneli czy podłóg zazwyczaj wystarcza pół mocy a przy dywanie cała moc. VM3041 bardzo dobrze radzi sobie ze wciągnięciem brudu z butów (np. błota), resztek jedzenia po imprezie (np. chipsów), kurzu czy innych paprochów. Także poradzi on sobie z rozsypaną solą czy cukrem. Jest teraz okres świąteczny więc także musiał on wciągać igły z choinki – nie było żadnych problemów.Trochę gorzej jest z czyszczeniem dywanu. Mój dywan jest bardzo gęsty i VM3041 radził sobie z nim średnio. Jeśli wśród włosia była nitka to trzeba było kilka razy po niej przejechać aby została ona wciągnięta. Także brakuje specjalnie dedykowanej szczotki do dywanów, która znacznie ułatwiła by ich sprzątanie. Natomiast przy słabiej utkanym dywaniem, mniej gęstym, odkurzacz radził sobie dobrze i nie było większych problemów.

Na maksymalnej mocy odkurzacz pobiera około 850 W oraz emituje hałas na poziomie 87 dBA (z odległości 40 cm, tło 34 dBA) . Na minimalnej pobiera około 133 W i emituje hałas na poziomie 65 dbA. Odkurzacz pobiera więc sporo mocy i jest dosyć głośny podczas pracy. Dzięki tym testom widzicie też mniej więcej zakres, w jakim można regulować moc i jak głośno wtedy będzie.

Podsumowanie

Amica Bagio Eco VM3041 kosztuje około 290 zł i w tej cenie jest to bardzo dobra propozycja. Odkurzacz nie jest wybitną konstrukcją – jest to podstawowe urządzenie, które poradzi sobie z podstawowymi porządkami. Dzięki dołączonej szczotce do parkietu można czyścić panele bez obaw o ich zarysowanie. Zasięg jest dosyć duży i spokojnie wystarczy na sprzątnięcie każdego pomieszczenie natomiast system wciagania kabla jest słaby i irytujący. VM3041 jest bardzo prosty w obsłudze – zarówno w czyszczeniu pojemnika jak i w codziennym użytkowaniu. Jego moc spokojnie wystarczy na odkurzenie podłóg czy prostych dywanów. Natomiast jeśli posiadacie gęstsze dywany to liczcie się z tym, że mogą wystąpić problemy z ich dokładnym odkurzeniem. Produkt Amica posiada także filtr EPA 12, który zapewnia dobrą filtrację wylatującego powietrza. Jeśli szukacie taniego i dobrego odkurzacza, nie oczekujecie cudów a po prostu dobrej pracy to VM3041 sprawdzi się idealnie. Amica nie przesadziła z ceną i jak na odkurzacz bezworkowy jest tanio i całkowicie poprawnie.