Dzisiejszy test będzie dotyczył powerbanku klasy premium. XB202 jest dosyć drogą, ale także naładowaną nowościami konstrukcją. Czy warto na niego wydać więcej niż na przeciętnego powerbanka?

XB202 otrzymałem w czarno-żółtym, otwieranym pudełku. Do powerbanka dołączona jest smycz, instrukcja, ulotka o gwarancji oraz kabel USB -> Type C USB. Gwarancja wynosi 3 lata czyli nieco dłużej, niż standardowo. Instrukcja jest znakomita i bardzo prosto, obrazkowo wyjaśnia używanie sprzętu.

Powerbank ma wymiary 135,2 mm x 81,46 mm x 23 mm i waży 320 g. Mimo dużej pojemności nie jest to ciężka konstrukcja. Wymiary też są dosyć standardowe. XB202 wygląda świetnie. Większe boki są szare, a mniejsze białe co jest dobrym połączeniem. Od razu przejdę też do jakości wykonania, która po prostu wymiata. Powerbank został zrobiony z bardzo przyjemnych w dotyku materiałów, a całość sprawia wrażenie bardzo solidnej konstrukcji. Na jednym z szarych boków znajduje się przycisk włączający oraz pozwalający na sprawdzenie stanu naładowania urządzenia. Wokół niego są diody, które informują o poziomie energii, jaki nam został. Na jednym z białych boków znajduje się wnęka na kabel USB -> micro USB. Przyczepiony jest on na magnes więc nie ma szans aby przypadkowo się odczepił. Sam pomysł z taką wnęką sprawdza się znakomicie. XB202 posiada trzy wyjścia – dwa USB oraz jedno Type-C USB. To ostatnie służy także do ładowania powerbanku. Odbywa się ono z napięciem 5 V oraz natężeniem aż 3 A, dzięki czemu ładowanie jest bardzo krótkie. Oba wyjścia USB mogą dostarczyć maksymalne natężenie 3 A, natomiast jedno z nich posiada dodatkowo Quick Charge 3.0. Wyjście Type-C USB może ładować z maksymalnym natężeniem równym 3 A. XB202 pozwala więc na łączne ładowanie do 3 urządzeń. Jednakże maksymalne natężenie ze wszystkich złączy nie przekroczy nigdy wartości 5,4 A. Prąd jest oczywiście automatycznie dopasowywany do podłączonego sprzętu. Co ciekawe, Xtorm zapewnia że powerbank poradzi sobie z ładowaniem nawet laptopów. Powerbank posiada zabezpieczenie przed przeładowaniem oraz kontrolę temperatury. Na tym samym boku znajduje się jeszcze miejsce na smycz albo blokadę. XB202 ma pojemność 17 tysięcy mAh i producent zapewnia, że ogniwa także są najwyższej jakości.

Testy i podsumowanie

W testach został wykorzystany smartfon Samsung Galaxy S7. Ponieważ większość osób ładuje włączone telefony z uruchomionymi niektórymi funkcjami, zdecydowałem się na ładowanie smartfonu z wyłączonymi aplikacjami, ale z włączonymi takimi funkcjami jak Bluetooth, NFC, Always on Display czy lokalizacje. Dzięki temu dostajemy informację o tym, jak powerbank będzie w stanie naładować działający smartfon.

XB202 świetnie wypada w testach szybkości ładowania. Quick Charge działa jak należy, także zwykłe złącze ładuje najszybciej ze wszystkich do tej pory przetestowanych konstrukcji. Powerbank ma także deklarowaną pojemność. Wynik 73,5% przy działającym smartfonie oceniam bardzo dobrze.

Bank energii oceniam znakomicie. Jest on świetnie wykonany oraz bardzo dobrze wygląda. Posiada on miejsce do schowania kable USB->micro USB oraz trzy wyjścia, które umożliwiają ładowanie do 3 urządzeń na raz. XB202 bardzo szybko się ładuje – prąd ładowania 3 A robi swoje. Także w testach wypadł on bardzo dobrze. O zaletach mógłbym mówić długo, bowiem jest to praktycznie idealny produkt dla większości osób. Jedyną jego wadą jest cena, która wynosi około 280 zł. Jednakże w tak znakomity produkt warto zainwestować taką kwotę. Zdecydowanie polecam jego zakup o ile szukacie idealnego urządzenia bez ograniczeń pieniężnych.