Akcesoriów samochodowych ciąg dalszy. Na łamach WhatNext mieliśmy już kilka ładowarek i pierwszy wideo-rejestrator, teraz czas na propozycję od firmy Smart. Zapraszam na test kamery samochodowej SmartGPS DVR-1300L.

Wygląd i wykonanie

Kamera dociera do nas w małym opakowaniu, w którym znalazło się sporo wyposażenia. Mamy kamerę, mocowanie, kabel do ładowania, kabel mini USB > USB, wtyczkę 12V, instrukcję i wlepki do zamontowania przewodu w samochodzie – miły dodatek. Przewód jest odpinany od wtyczki, jednak jest dość cienki i robi wrażenie mało trwałego. Wtyczka ma niebieskie diody, które świecą bardzo dobrze i są jednocześnie ładne. Sama kamera jest bardzo ładna – front ma wykończenie przypominające skórę, obiektyw jest spory (ma aż 6 soczewek), od strony kierowcy jest ekran 2,4″ a pod nim 4 przyciski do sterowania. Z lewej strony obudowy jest slot na kartę SD oraz włącznik/wyłącznik, z prawej mini HDMI, mini USB (szkoda, że nie zastosowano tu micro USB) oraz przycisk reset. Wygląd jest dość neutralny. Szerokość i wysokość, to niemal kwadratowa bryła (62,5x67mm) i kamerka nie zasłania nam dużej przestrzeni na przedniej szybie.

Dane techniczne

Jedyne co wiemy o matrycy, to 1/3″CMOS. Za przetwarzanie odpowiada procesor Ambarella A7, kamera może nagrywać w rozdzielczościach aż 2304 x 1296 w 30fps lub 2560 x 1080 30fps w 30fps. Obiektyw ma 6 soczewek i obejmuje kąt aż 160°. Czytnik kart obsługuje karty micro SDHC do 128GB. Poza tym, mamy GPS, system ostrzegania przed fotoradarami, g-sensor i całkiem pojemny jak na taki sprzęt akumulator – 400mAh.

Działanie i testy w praktyce

Pierwsze, co zauważycie w DVR-1300L to bardzo irytujący dźwięk klikania. Wyciszenie tego dźwięku niestety pozbawi nas ostrzegania przed fotoradarami, także pozostaje jakoś to znieść. Poza tym, kamera jest niemal od razu gotowa do działania. Menu jest dość orientacyjne i czytelne – nie powinno być z nim problemów. Na podglądzie widzimy szereg informacji, jednak ikony są dość małe. Możemy jednak przełączyć podgląd na prędkościomierz i ostrzeżenie o ograniczeniu prędkości – wystarczy wcisnąć krótko przycisk uruchomienia. W SmartGPS DVR-1300L możemy też ustawić takie funkcje, jak alert zmęczenia (kamera sygnalizuje po określonym czasie komunikat) czy alert o światłach. Nie korzystałem z tych opcji, ale mimo to są i działają poprawnie. Przejdźmy do nagrań. Kamera niestety nie posiada trybu automatycznego i scenę musimy zmieniać ręcznie. W większości wystarczy scena uniwersalna (brak sceny), jednak nocne nagranie musiałem już wykonać z przerzuceniem opcji. Poniżej możecie zobaczyć nagrania.

Nagranie podczas zmierzchu, scena: brak sceny, korekta ekspozycji: brak

Nagranie w nocy, scena: noc, korekta ekspozycji: +2

Jak widać, kamera nie nagrywa rewelacyjnie w nocy, jednak nagranie pozostaje czytelne. W dzień nie ma większych problemów, nawet na podstawowym trybie. W tej kategorii cenowej jest naprawdę dobrze.

Nie mogę nie wspomnieć o mini-programie Registration Viewer od Smart, który pozwala na odczytanie mnóstwa informacji z nagrania. Widzimy trasę przejazdu, prędkość, działające siły, itp. Program ten zaliczam na wielki plus, zrzut z niego widzicie poniżej.

Poza nagraniami, pozostałe funkcje rejestratora działały bez problemów. G-sensor nie wykrywał niechcianych kolizji jako awaryjne i nie zabezpieczał nagrań na progach zwalniających. Ogólne działanie wideo-rejestratora jest bardzo pozytywne.

Podsumowanie

Kamera SmartGPS, to dobrze wykonany sprzęt, który oferuje dobrą jakość nagrań, szeroki kąt widzenia obiektywu oraz szereg dodatkowych i przydatnych funkcji. To wszystko dostajemy za całkiem przystępną cenę, gdyż możemy go kupić za mniej, niż 500zł. Z czystym sumieniem mogę polecić SmartGPS DVR-1300L każdemu kierowcy.