Komputery stacjonarne mają to do siebie, że mogą się im skończyć złącza USB oraz nie mają wbudowanych czytników kart. W takim wypadku na pomoc przychodzi firma Yenkee z ich rozdzielaczem oraz czytnikiem.

Rozdzielacz ładujący z 4 portami USB 3.0

Rozdzielacz został zapakowany w czarne i przezroczyste opakowanie. W środku znajduje się urządzenie oraz instrukcja, która posiada opis w języku polskim. Produkt Yenkee ma rozmiary 72 mm x 42 mm x 11 mm. Wygląda on dobrze – jest po prostu cały czarny. Posiada on wbudowane złącze USB 3.0, które jest dosyć długi (120 cm) i elastyczne. Z niego rozdzielacz jest właśnie zasilany. Należy jednak pamiętać, że jedno złącze nie jest w stanie zasilić wszystkich urządzeń. Dlatego też producent umieścił drugie złącze micro-USB, które należy podłączyć kablem (niedołączonym) do zasilania 5V/2 A (maksymalnie). Wtedy też każde z wyjść będzie w stanie dostarczyć do 2,4 A. Urządzenie posiada cztery wyjścia USB 3.0, które są w stanie zapewnić transfer danych na poziomie 5 Gb/s. Z ważnych rzeczy to rozdzielacz posiada zabezpieczenie przed przeciążeniem. Jakość wykonania jest dobra – urządzenie jest wykonane z tworzywa sztucznego ale sprawia wrażenie solidnego.

Rozdzielnik USB 2.0 i czytnik kart OTG

Drugi z produktów Yenkee to rozdzielnik (dlaczego nie ponownie rozdzielacz – tego nie wiem) USB 2.0 połączony z czytnikiem kart. Wraz z nim otrzymujemy instrukcję, która także posiada opis w języku polskim. Urządzenie ma wymiary 84 mm x 24 mm x 16 mm. Wychodzi z niego 30 cm kabel USB, a niego wychodzi 20 cm kabel microUSB, który jest kompatybilny z urządzeniami obsługującymi OTG. Może on posłużyć do szybkiego podłączenie do smartfona np. pendrive. Produkt Yenkee posiada trzy złącza USB 2.0, do których można podłączyć urządzenia (dwa koło czytnika, jedno na boku). Szkoda, że nie są one w standardzie USB 3.0. Oprócz tego posiada on slot na karty SD i micro SD. Urządzenie jest kompatybilne z kartami SD, SDXC, SDHC, micro SD (TransFlash) oraz micro SDHC. Zapewnia ono transfer danych do 480 Mb/s. Jakość wykonania jest bardzo dobra – urządzenie posiada obudowę z metalu a wygląda ono okej – nie ma szału ani tragedii.

Testy

Czytnik Yenkee jest minimalnie wolniejszy od wbudowanego w laptop Dell Insprion 5378. Różnice nie są wielkie wiec wyniki uznaję za pozytywne. Sam rozdzielacz nie hamuje wydajności czytnika więc także bardzo dobrze poradził sobie w tym teście. Sprawdziłem także jak wygląda ładowanie smartfona Samsung Galaxy S7 przez obydwa urządzenia. Tempo ładowania było takie samo jak w przypadku smartfona połączonego tylko przez kabel do komputera. W przypadku ładowania większej ilości urządzeń należy jednak użyć dodatkowego zasilania (mowa tu o rozdzielaczu), inaczej tempo ładowania spadnie. OTG także bardzo dobrze działa – smartfon bez problemu rozpoznaje czy to karty pamięci czy pendrive,

Podsumowanie

Rozdzielacz Yenkee kosztuje około 47 zł. Jest to bardzo fajne urządzenie w momencie, w którym brakuje Wam portów USB. Posiada on porty USB 3.0 oraz nie ogranicza ładowania czy przepustowości podłączonych przez niego urządzeń. Szkoda tylko, że wraz z nim nie otrzymujemy dodatkowego zasilania – odpowiedni kabel samemu trzeba dokupić. Czytnik Yenkee kosztuje około 54 zł. Jest to także bardzo fajne urządzenie. Czytnik tylko minimalnie ogranicza wydajność karty podłączonej do niego, co jest bardzo dobrym wynikiem. Także funkcja OTG działa bez zarzutów. Jedynym minusem są złącza USB 2.0 zamiast wersji 3.0. Tutaj także bardzo dobre jest wykonanie – obudowa jest metalowa. Obydwa urządzenia mogą przydać się w pewnych warunkach i są to godne polecenia produkty.

promocja