WD My Passport SSD 256 GB

Western Digital My Passport SSD to przenośny magazyn danych umożliwiający błyskawiczne przesyłanie plików. Jest na tyle mały, że mieści się w dłoni, a jednocześnie dzięki 256 GB pojemności (model WDBK3E2560PSL) może przechowywać względnie dużą ilość danych. Ochrona hasłem i szyfrowanie sprzętowe gwarantują bezpieczeństwo danych. Za wersję 256 GB należy zapłacić w oryginale 99,99 dolara (w Polsce dysk dostaniemy za około 530-550 złotych), za wariant 512 GB – 199,99 dolara, zaś za flagową wersję o pojemności 1 TB – 399,99 dolara. W środku od strony technicznej mamy duet: kontroler Marvell 88SS1074 oparty na 6 generacji kości SanDisc/Toshiba 15 nm TLC NAND. Ze względu na małe wymiary zastosowano interfejs USB typu C, zgodny z szybkim standardem USB 3.1 generacji drugiej. Producent podaje, że dysk powinien wytrzymać upadek z wysokości do 2 metrów oraz, że jest odporny na nacisk z maksymalną siłą rzędu 1500 G.

Dysk wykonany jest z dwóch rodzajów materiałów — czarnego, matowego tworzywa i ciemnego aluminium, które jest dodatkowo perforowane. Obudowa jest naprawdę mała – ma centymetr wysokości, 9 centymetrów długości i 4 centymetry szerokości. Waga całości to zaledwie 41 gramów. Główną cechą wyróżniająca to urządzenie jest prędkość przesyłu danych. Maksymalnie do 515 MB/s w odczycie i zapisie raczej zadowoli każdego z Was. Lecz to i tak nie wszystko, co można wycisnąć z połączenia USB 3.1 Gen 2. A skoro już przy połączeniu jesteśmy – aby kopiować pliki najszybciej jak to możliwe, wymagane jest dwustronne połączenie USB typu C. Takie gniazdo znajdziemy nie tylko w nowszych smartfonach i Macbookach Pro, ale także w wielu „zwykłych” laptopach z Windowsem. Jeśli ktoś posiada tylko zwykłe USB typu A, to też za wiele nie traci. W opakowaniu producent załączył stosowną przejściówkę. Niestety, zdusi ona trochę możliwości dysku, szczególnie jeśli komputer będzie wspierać tylko technologię USB 2.0.

 

Oprogramowanie

Dysk ma zapisane w pamięci pliki instalacyjne do programów umożliwiających automatyczne wykonywanie kopii zapasowych, sprawdzanie stanu dysku oraz szyfrowanie danych. Główną aplikacją, która wiąże wszystkie te funkcje jest WD Discovery. Po podłączeniu dysku jest on automatycznie rozpoznawany i wyświetlana jest informacja o pojemności. Pierwszą czynnością jaką proponuje nam program jest import danych z chmury lub profilu społecznościowego (w zakładce Urządzenia). Dzięki tej funkcji możemy w ciągu chwili wykonać kopię zapasową swoich zdjęć z Facebooka lub Instagrama. Jest też wsparcie dla Google Drive, OneDrive, Dropbox i Amazon Drive. Zakładka o nazwie Aplikacje oferuje Wam trzy podstawowe funkcje: WD Backup, WD Drive Utilities, WD Security. Ponadto są też opcjonalne skróty do innych usług, takich jak Plex czy Acronis.

WD Backup – pozwala na tworzenie kopii zapasowych wybranych folderów co godzinę / dzień / miesiąc. Po wstępnej konfiguracji dane będą archiwizowane samoczynnie, bez dodatkowej ingerencji użytkownika.

WD Drive Utilities – to proste narzędzie do sprawdzania stanu dysku (SMART), skanowania w poszukiwaniu błędów i uszkodzonych sektorów oraz wymazywania dysku (formatowanie NTFS lub exFAT).

WD Security – aplikacja ta oferuje sprzętowe szyfrowanie dysku algorytmem AES 256-bit. Funkcja jest bardzo przydatna w przypadku dysków przenośnych. Po zaszyfrowaniu nieupoważniony dostęp do danych zapisanych na WD My Passport SSD będzie niemożliwy (w praktyce bardzo utrudniony).

 

Spis treści:
1. WD My Passport SSD 256 GB
2. Platforma testowa i metodologia;
3. Testy syntetyczne #1 – AIDA64– odczyt/zapis;
4. Testy syntetyczne #2 – Anvil’s Storage Utilities, AS SSD Benchmark, CristalDiskMark;
5. Testy praktyczne #1 – kopiowanie plików (sekundy);
6. Testy praktyczne #2 – kopiowanie plików (transfer MB/s);
7. Testy praktyczne #3 – usuwanie plików z nośnika danych (sekundy);
8. Testy praktyczne #4 – tworzenie i rozpakowywanie archiwum WinRAR;
9. Testy praktyczne #5 – wielozadaniowość;
10. Podsumowanie testu.

promocja