Seria Proton to najnowsze zasilacze Chiefteca. Na pierwszy rzut oka wydają się być one wyższej klasy. Czy w rzeczywistości też tak jest?

Zasilacz otrzymałem w czarnym pudełku. Wśród dodatków należy wyróżnić kable, cztery śrubki, kabel zasilający oraz instrukcję. Szkoda, że nie ma dołączonych opasek zaciskowych. Instrukcja posiada opis po polsku i to nawet poprawnie przetłumaczony – jedynie czasami brakuje polskich końcówek np. jest a zamiast ą. Gwarancja wynosi 24 miesiące.

Proton wygląda bardzo dobrze. Jest cały czarny a złoty środek na grillu dopełnia całość. Szkoda tylko, że na jego obudowie jest mnóstwo naklejek, które psują trochę estetykę. Zasilacz ma wymiary 160 mm x 150 mm x 87 mm więc powinien spokojnie zmieścić się we wszystkich obudowach ATX. Jego tył to typowy plaster miodu. Znajduje się tam także włącznik oraz wejście na kabel zasilający. Proton współpracuje z napięciami z zakresu od 100 V do 240 V. Na jego spodzie znajduje się tabliczka znamionowa. Proton posiada jedną linię +12 V, którą można obciążyć 54,2 A (650 W). Linie +5 V oraz + 3,3 V można obciążyć po 22 A (łącznie 120 W). Maksymalna moc zasilacza wynosi 650 W. Proton zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, bowiem jest w pełni modularny. Każde wejście na kable jest dokładnie podpisane. Do dyspozycji są następujące wiązki: jedna ATX 20+4 pin (550 mm), jedna CPU 4+4 pin (550 mm), dwie 2x PCI-E 6+2 pin (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedna 3x molex + FDD (450 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm) oraz dwie 3x sata (450 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm). Wiązki, oprócz ATX, mają płaski profil. Tylko ten jeden jest okrągły i jest obłożony materiałem. Brakuje mi troszkę większej ilości wtyczek Molex.

Zasilacz został zabezpieczony plombą, więc każda próba rozebrania go skutkuje przerwaniem gwarancji. Za chłodzenie odpowiada 135 mm konstrukcja (RL4Z S1352512H) firmy Globe Fan. Jego maksymalne obroty wynoszą 1500 RPM jednakże są one dopasowywane do aktualnych wymagań. Wnętrze Protona zostało zaprojektowane przez firmę CWT. Największy kondensator jest firmy Teapo i ma parametry 400 V i 470 uF. Może on pracować do temperatury 105°C.  Zasilacz posiada przetwornicę DC-DC oraz aktywne PFC. Generalnie wnętrze jest bardzo dobrze zaprojektowane oraz wykonane. Zasilacz posiada sześć zabezpieczeń: UVP (zabezpieczenie podnapięciowe), OVP (zabezpieczenie przeciwprzepięciowe), SCP (zabezpieczenie przeciwzwarciowe), OPP (zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe), OCP (zabezpieczenie nadprądowe) oraz OTP (zabezpieczenie termiczne).

Platforma testowa

Procesor Intel Core i5-4690K @ 4,5 GHz
Chłodzenie Noctua NH-U14S
Płyta główna Asus Z97-A
Grafika Sapphire Toxic R9 280X
RAM Kingston Fury 1866MHz 8 GB
SSD Crucial BX100 128 GB
M.2 Liteon LGH-512V2G
HDD WD Red 1 TB
Zasilacz Be quiet! Dark Power Pro 11 750W
Obudowa Nanoxia Deep Silence 5 Rev. B

Testy i podsumowanie

Norma ATX:

  • 3.3V +/- 5% 3.14V – 3.46V
  • 5V +/- 5% 4.75V – 5.25V
  • 12V +/- 5% 11.40V – 12.60V

Zasilacz prezentuje bardzo dobrą jakość – napięcia są bardzo dobre, nie ma bardzo dużych zmian pod obciążeniem. Jedynie w oczy rzuca się linia +3,3 V – napięcie mogłoby być wyższe. Zasilacz jest także cichy podczas pracy jak i w spoczynku. Proton posiada odznaczenie 80 Plus Bronze przez co pobór prądu jest trochę wyższy niż u konkurencji na wykresach. Dla obciążenia 20% sprawność wynosi 84,06%, 50% – 86,49%, a dla 100% sprawność wynosi 83,42%.

Chieftec Proton BDF-650C 650W kosztuje około 310 zł. W tej cenie jest to bardzo dobra propozycja. Zasilacz bardzo dobrze trzyma napięcia a także cicho pracuje. W tej cenie odznaczenie 80 Plus  Bronze jest standardowym wyjściem. Oprócz tego zasilacz posiada modularne okablowanie, chociaż ilość wtyczek Molex mogłaby być większa. Generalnie jest to bardzo dobra konstrukcja, która warto polecić w tej cenie.

 

promocja