W naszych domach coraz więcej rzeczy staje się inteligentnych. Kuchnia, łazienka a nawet całe domy potrafią być „zinteligentniane”. Oczywistym krokiem jest też próba wprowadzenia tego do sprzętu komputerowego. W dzisiejszym teście przedstawię Wam inteligenty zasilacz od firmy Thermaltake.

Tak naprawdę na opakowaniu ważna jest jedna informacja- zasilacz ma aż 7 lat gwarancji. Jest to bardzo długi okres czasu, znacznie dłuższy niż oferuje konkurencja. Wśród dodatków można znaleźć opakowanie na kable, śrubki, opaski zaciskowe oraz kabel zasilający. Szkoda, że producent nie dorzucił instrukcji, choćby nawet krótkiej.

Smart DPS G 750W ma wymiary 150 mm x 86 mm x 160 mm. Powinien on zmieścić się w każdej obudowie. Z wyglądu prezentuje się poprawnie, ale bez szaleństwa. Grill jest czarny wraz z logiem Thermaltake pośrodku. Po bokach można znaleźć naklejki z informacjami o nazwie zasilacza. Znacznie lepiej by to wyglądało, gdyby zostały umieszczone tam wytłoczenia. Z tyłu została umieszczona kratka z otworami na kształt plastra miodu. Jest tam także włącznik, miejsce na kabel zasilający oraz pierwsza ważna informacja- przy obciążeniu poniżej 30% wentylator jest wyłączony. Z pewnością wpłynie to pozytywnie na kulturę pracy. Smart DPS G współpracuje z napięciami wchodzącymi od 100 do 240 V. Na spodzie znajduje się tabliczka znamionowa. Zasilacz posiada jedną linię +12V, którą można obciążyć 62 A (744 W). Linię +3,3V oraz +5V można obciążyć 22 A (łącznie 120 W). Wartość szczytowa wynosi aż 900W! Pod tym względem zasilacz prezentuje się nawet lepiej od konkurencji. Bezpośrednio z produktu Thermaltake wychodzą dwie wiązki z kablami. Jest to wiązka ATX12V 24 pin (550 mm) oraz CPU 4+4 pin (550 mm). Od razu zaznaczę, że wszystkie kable są płaskiego formatu. Do zasilacza można wpiąć jeszcze dwie wiązki PCI-E 6+2 pin (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), dwie 4x SATA (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedną 3x Molex i na końcu FDD (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm) oraz jedną ze złączem do portu USB 2.0 na płycie głównej, służącą do monitoringu (600 mm). Wyposażenie jest dobre i powinno wystarczyć większości osób, natomiast mogła by być jedna więcej wiązka ze złączami Molex oraz PCI-E.

Jedyny problem z otwarciem zasilaczy mam w przypadku modeli Thermaltake. Nie inaczej niestety było i tym razem :( Ale postaram się Wam przybliżyć informacje, które podaje producent. Zastosowany został wentylator 140 mm. Kondensatory są całkowicie japońskie a więc największej klasy. Zasilacz uzyskał odznaczenie 80 Plus Gold. PFC jest oczywiście aktywne. MTBF wynosi 120 tysięcy godzin. Co ciekawe producent nie podaje też nigdzie zastosowanych zabezpieczeń, a powinien się tym chwalić.

Oprogramowanie

Aby aplikacja wykryła zasilacz należy jedynie podłączyć go specjalnym złączem do płyty głównej. przy pierwszym uruchomieniu zostaniemy poproszeni o założenie konta w serwisie. Pozwoli to na obsługę zasilacza przez telefon a także przez chmurę w sieci. Po wykonaniu tego kroku można zacząć korzystać z aplikacji. Sama aplikacja jest dosyć ciekawa. Można dzięki niej monitorować napięcia, sprawność oraz moc pobieraną przez zasilacz (wynika zgadzają się z tymi wskazywanymi przez mierniki). Oprócz tego appka pozwala na kontrolowanie temperatur, obliczanie kosztów zużytej energii oraz na kontrolowanie wentylatora. Co ciekawe nawet przy najmniejszym obciążeniu wentylator ciągle działał. Po zarejestrowaniu się można przesyłać wszystkie dane do chmury i analizować je, obserwować itp. poprzez stronę www albo aplikację na telefon. W ostatnim wypadku aplikacja w Google Play ma ocenę 2,7 i szczerze mówiąc jest ona zasłużona- appka musi jeszcze dostać wiele poprawek. Generalnie cały „smart” pomysł wydaje się być ciekawy i dobrze zrealizowany (nie licząc aplikacji na Androida). Jednakże ciągle pozostaje pytanie- po co to komu? Jeśli macie pomysły na ciekawe zastosowanie i wykorzystanie „inteligencji” zasilacza to dajcie znać w komentarzach.

Testy 

Norma ATX:

  • 3.3V +/- 5% 3.14V – 3.46V
  • 5V +/- 5% 4.75V – 5.25V
  • 12V +/- 5% 11.40V – 12.60V
  •  

Linia 3,3V jest bardzo blisko górnej granicy normy ATX. Napięcia powinny być tutaj znacznie niższe. Linia 5 V jest w porządku, podobnie jak 12V. Wszystkie linie trzymają stabilnie napięcia i mało się one zmieniają pod obciążeniem. Pod względem głośności jest dobrze z pewną wadą. Sam wentylator jest niesłyszalny w spoczynku jak i pod obciążeniem, jednakże przy niskich obciążeniach mocno piszczą cewki co zdecydowanie przeszkadza w pracy. Smart DPS G otrzymał wyróżnienie 80 Plus Gold. Dla obciążenia 10% sprawność wynosi 85,65%, dla 20%- 90,61%, 50%- 91,85% a dla 100% sprawność wynosi 88,66%.

Thermaltake Smart DPS G 750W kosztuje około 600 zł co stawia go na górnej półce zasilaczy 750W. Z pewnością na plus należy cicha praca wentylatorów, modularne okablowanie, wysoka sprawność oraz system monitorowania pracy zasilacz z każdego miejsca na ziemi. W szczególności to ostatnie wyróżnia konstrukcję wśród konkurencji (o ile oczywiście znajdziecie dla tego ciekawe zastosowanie). Ogromnym minusem jest piszczenie cewek przy małych obciążeniach- może to przeszkadzać w pracy. Jeśli jednak ta wada Wam nie robi różnicy to możecie zastanowić się nad zakupem Smart DPS G 750W.

promocja