Wielu producentów samochodów decyduje się na ich integrację z cyfrowymi asystentkami, takimi jak Alexa. Zazwyczaj jednak taka współpraca kończy się na możliwości uruchomienia pojazdu gdy siedzimy  w domu, ale Ford planuje pójść o krok dalej. 

Przystosowana do pojazdów Ford wersja Alexy ma być rzekomo „najbardziej wszechstronną asystentką kiedykolwiek zastosowaną w pojazdach”. Wśród nowych możliwości, jakimi może pochwalić się Alexa, znajduje się: przeglądanie i odtwarzanie pozycji z biblioteki audiobooków czy muzyki, wskazywanie konkretnych lokalizacji na mapie („Alexa, poprowadź mnie do najbliższej kawiarni”) czy sterowanie swoim domem (uruchamianie świateł, otwieranie/zamykanie bramy garażowej itd).

Alexa ma rozpocząć swoją obecność w samochodach Ford gdzieś w okolicy najbliższego lata. Technologia ta ma zarówno oferować udogodnienia znane z podstawowej wersji cyfrowej asystentki Amazona, jak i zaprezentować kilka nowych, dostosowanych ściśle pod prowadzenie samochodu. Aktualnie trwa faza testowania tej technologii, aby Ford mógł zaprezentować ją we wskazanym terminie. Ciekawym tematem jest jak bardzo zintegrowana z domowym Echo będzie samochodowa Alexa i czy możliwym będzie, na przykład, rozpoczęcie odtwarzania ulubionej płyty czy serialu, parkując właśnie przed domem.

Naturalnym krokiem jest również zapowiedź współpracy urządzeń Echo z pojazdami Forda, takimi jak Focus Electric, Fusion Energy czy C-MAX, co ma pojawić się znacznie wcześniej, bo nawet w tym miesiącu. Możliwym będzie więc wspomniane powyżej zdalne uruchamianie silnika samochodu, a także zamykanie go czy otwieranie.

źródło: techcrunch.com | zdjęcieelectrical-cars.net