[Notka sponsorowana]

O konkurencji na rynku mówi się zwykle w samych negatywach. Tymczasem na walce między poszczególnymi markami zyskują konsumenci – najsłabsze ogniwo rynkowego łańcucha, narażone na nieuczciwe praktyki przedsiębiorców.

Zamienniki zredukowały koszty

Jeszcze kilkanaście lat temu nie było zbyt dużego wyboru, a koszty drukowania były zdecydowanie za wysokie. Dziś sytuacja jest zupełnie odmienna. Problemem nie jest koszt tonera czy tuszu, ale raczej brak drukarki. W czasach, gdy obok oryginalnych produktów zamienniki są na wyciągnięcie ręki, można ograniczyć koszty eksploatacji drukarek i podobnych urządzeń do bardzo niskiego poziomu. Tendencje są niezwykle pomyślne – oczywiście dla potencjalnych nabywców, o których producenci uparcie i zaciekle zabiegają.

Opłaca się kupować hurtowo

Klientów można podzielić zasadniczo na trzy grupy – przedsiębiorców, konsumentów oraz urzędy i inne tego typu jednostki, których pracownicy korzystają z drukarek. Konsumenci raczej wybierają pojedyncze tusze. Pozostałe dwie grupy skupiają się na kwestii ekonomicznej nieco z innej strony. Zamiast szukać tanich pojedynczych zamienników kupują zestawy, a tych na rynku (także polskim) nie brakuje. Na przykład, zestaw tuszy dla drukarki Brother obejmujący cztery kolory – Black, Cyan, Yellow i Magenta kosztuje o kilka złotych mniej w porównaniu z ceną łączną takich samych pojedynczych tuszy kupionych osobno. Różnica wydaje się niewielka, ale gdy przyjmiemy, że biuro lub urząd potrzebuje zamienników na kilkanaście miesięcy, dla kilkudziesięciu drukarek, z których korzysta kilkuset urzędników lub pracowników firmy, oszczędności okażą realne, a jednorazowy większy wydatek – tylko pozorny.

Producenci oryginałów zaciskają zęby

Na rynku nadal nie brakuje oryginalnych tuszów i tonerów, ale spójrzmy prawdzie w oczy – tańsze zamienniki skutecznie z nimi konkurują. Rozczarowanie i złość producentów oryginalnych materiałów eksploatacyjnych są w pełni zrozumiałe, podobnie jak wybory klientów – w końcu wybierając zamienniki płacą oni mniej za porównywalną jakość. Z oryginalnych tuszy i tonerów korzystają jednak graficy i firmy świadczące usługi w zakresie drukowania, więc producenci raczej nie zatoną w morzu konkurencji.

Domowym drukarkom wystarczą „single”

Tusze do takich drukarek, jak Brother 123 i Brother 985 oraz Brother 1240 to jedne z najczęściej wybieranych. Wśród tonerów dominują zaś takie materiały eksploatacyjne, jak tonery HP 83 i HP 85. Z wymienionych urządzeń najczęściej korzystają małe firmy i konsumenci – zapewniają ekonomiczne drukowanie dobrej jakości, a zakup zamienników nie rujnuje budżetu – ani firmowego, ani domowego.

Wybór już duży – a będzie jeszcze większy

W warunkach monopolu, duopolu czy nawet oligopolu konsumenci nie mają właściwie żadnego wyboru – optymalne z ich perspektywy jest dynamiczne poszerzanie się gamy produktów. Tę ogólną zależność można odnieść do rozszerzania listy zamienników dostępnych na rynku. Nadal pojawiają się nowe marki, więc oferty sklepów (także tych online) warto śledzić na bieżąco w poszukiwaniu najlepszych materiałów eksploatacyjnych w najbardziej korzystnej cenie. Rynek jest lustrzanym odbiciem zróżnicowanych potrzeb nabywców, które na dodatek dynamicznie się zmieniają. Producenci i sprzedawcy stoją przed trudnym wyzwaniem w warunkach rosnącej konkurencji. Kluczem do sukcesu może być odpowiednio szybkie reagowanie na zmieniające się oczekiwania potencjalnych nabywców i elastyczność wyrażająca się w gotowości do wprowadzenia zmian w ofercie.

Artykuł powstał przy współpracy z inkhouse.pl

 

[Notka sponsorowana]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!