Od premiery nowych flagowców Samsunga – Galaxy S8 i S8+ minęły już prawie 2 miesiące. To kupa czasu w tak prężnie rozwijającej się branży. Jednak po tym czasie wiemy jedno – S8 to prawdziwy hit. Sprzedaje się lepiej niż swoi poprzednicy, nawet pomimo wyższej ceny. O jakich liczbach mówimy i który kraj tak ciepło przyjął nowego smartfona?

Dane pochodzą z samej kolebki giganta – Korei oczywiście Południowej :). Wraz z premierą, która w tamtym regionie odbyła się 21 kwietnia nowe smartfony przyciągały średnio  od  11 do 12 TYSIĘCY nowych nabywców dziennie. W ciągu zaledwie 37 dni mniejsza wersja S8 osiągnęła wynik 1 miliona sprzedanych egzemplarzy dwukrotnie prześcigając sprzedaż Samsunga Galaxy S7 i S6. Wyników jego większego brata brakuje, lecz prawdopodobnie ten sprzedaje się jeszcze lepiej. Większy ekran oraz bateria wystarczą, by przekonać do siebie wielu fanów.

Jednak tempo sprzedaży podobno maleje i wielu krytyków twierdzi, że może to być spowodowane oczekiwaniem na nowego iPhona, chociaż bardziej skłonny byłbym stwierdzić, że telefon nieuchronnie zbliża się do „granicy” popytu.

 

promocja