Jeśli mimo eksplozywnego epizodu z Samsung Galaxy Note 7 wciąż jesteś zdeterminowany, aby wejść w posiadanie tego telefonu – nic prostszego. Wystarczy polecieć do Seulu.

Samsung postanowił potwierdzić krążące od pewnego czasu plotki, jakoby wkrótce na rynek miałby trafić Samsung Galaxy Note Fan Edition. Premiera, co prawda jedynie na rynku południowokoreańskim, odbędzie się siódmego lipca. Jeśli chodzi o warstwę sprzętową, telefon pozostaje w dużej mierze identyczny, jak przed wycofaniem ze sprzedaży. Największa różnica tyczy się rzecz jasna mniejszej i bezpieczniejszej baterii, którą poddano skrupulatnym testom. Na pokładzie Note Fan Edition znajdzie się również Bixby, czyli asystent wprowadzony wraz z premierą Galaxy S8.

Ilość sztuk Samsung Galaxy Note Fan Edition będzie mocno ograniczona, bo na terenie Korei Południowej (co prawda za cenę mniejszą o 30% od pierwotnej, czyli około 611 dolarów) znajdziemy ich raptem 400 tysięcy. Czy zostanie podjęta sprzedaż na terenie innych krajów, to Samsung postanowił rozstrzygnąć w najbliższej przyszłości. Wykluczona została na pewno sprzedaż w Stanach Zjednoczonych, więc ciężko mówić o powrocie w glorii i chwale. Samsungowi zależy bardziej na zrobieniu miejsca w magazynach niż na odbudowie reputacji, bo to udało się azjatyckiej firmie osiągnąć prawdopodobnie za sprawą między innymi S8.

Czy warto jednak decydować się, nawet mieszkając w Korei Południowej, na zakup Note FE, biorąc pod uwagę, że od premiery Note 8 dzieli nas raptem kilka tygodni?

źródło: engadget.com | zdjęcie: pocketnow.com

promocja