Sekcja: Gry

Słów kilka o Dragon Age 1 i 2

Niebawem przyjdzie nam zagrać w Dragon Age: Inquisition, grę mającą być ukoronowaniem lubianej przez wielu graczy, w tym i mnie, trylogii od BioWare. Nim jednak napiszę, a Wy przeczytacie zapowiedź gry, a następnie recenzje by na jej podstawie zagrać, lub nie, w nowego Dragon Age`a, poczytajmy sobie o tym, co można miło wspominać z poprzednich części, a co należy z bagażu doświadczeń, jakie nam zaoferowały wyrzucić oraz pozostawić na cmentarzu partactwa. Zastanawiałem się ostatnio nad konsekwencjami przełożenia premiery trzeciego Wiedźmina. Nie globalnie, ale tak z osobistej perspektywy fana zarówno gry bądź gier, jak i książkowych pierwowzorów. Co mnie zresztą boli najbardziej, to konsekwencje […]

Recenzja gry Transistor

Transistor, dzieło twórców ciepło przyjętego Bastionu z 2011 roku, to piękna, barwna, mała gra na Playstation 4 i PC, która zabiera nas w wir wielopłaszczyznowej historii osadzonej w futurystycznym mieście. O tym, co smakuje wyśmienicie w tym indyku, a co się twórcom nie udało, przeczytajcie w poniższej recenzji. Główną bohaterką gry jest Red – młoda, ruda kobieta, która wchodzi w posiadanie miecza, dzięki któremu może stanąć w szranki z zastępami wrogów. Oręż, o którym mowa, to tytułowy Transistor. Ostrze, które miało śmiertelnie ugodzić naszą protagonistkę, zabija kogoś innego – mężczyznę, którego dusza trafia do miecza, a ten staje się narratorem całej […]

Recenzja gry Wolfenstein: The New Order

B.J. Blazkowicz powraca. Tym razem główny bohater stoi nie tyle w obliczu kolejnej walki dobra ze złem, lecz w obronie świata po tym jak wojna dobiegła końca. Światem nawet nam obcym. Światem, gdzie charakterystyczna swastyka jest symbolem powszechnej władzy na świecie. Zapewne niejedno z nas zadało sobie pytanie „co by było gdyby?”. Jak wyglądałoby życie, w którym hitlerowcy zagarnialiby kolejne miasta, kraje, kontynenty. O tym przekonał się głównych bohater Wolfenstein: The New Order przebudzając się z wieloletniej śpiączki, w której przebywał 16 lat, czyli tuż przed faktycznym zakończeniem II Wojny Światowej. Dzięki prologowi możemy obserwować bezsilne starania aliantów – jak […]

Recenzja gry Lego The Hobbit

Nie wiem, czy można je nazwać przysłowiem, ale istnieje takie powiedzenie, że co za dużo, to i świnia nie zje. Tylko że świnia nie jest jeszcze taka zła. Koza, obecnie najpopularniejsze zwierzę wśród grającej braci, jest dużo gorsza. Zje wszystko, zawsze, nieważne ile tego jest. Grając w Lego The Hobbit czułem się właśnie jak taka koza. Kilka miesięcy temu bawiłem się przy Lego Marvel Superheroes, chwilę później nuciłem “everything is awesome” grając w wirtualną wersję Lego the Movie. Nie zdążyłem ochłonąć, a w mojej konsoli zawirował klockowy Hobbit. Szykując się do gry, myślałem sobie, że to będzie chyba zbyt wiele. […]

Recenzja gry Dark Souls II

Nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz, nie żyjesz. Nie, to wcale nie jest pamiętnik emo ani opętanego kuca, który czci szatana, to jest fraza, do której musicie się […]

Relacja z pokazu Wiedźmin 3: Dziki Gon

Trochę ponad 10 lat temu powstało w Polsce małe studio tworzące gry. Właściwie samo siebie od razu rzuciło na głęboką wodę, zapowiadając grę, która rozpaliła wyobraźnię tysięcy graczy. Ryzyko opłaciło się, bo wydany kilka lat później tytuł zebrał świetne recenzje i okazał się ogromnym sukcesem. Dziś CD Projekt RED tworzy trzecią część Wiedźmina, a media branżowe na całym świecie obserwują bacznie każde ich posunięcie. Okładka GameInformera, pokaz na konferencji Microsoftu na E3 świadczą o tym, że Dziki Gon to tytuł z najwyższej półki, niezwykle istotny dla całego rynku. Mottem warszawskiego studia jest wiele mówiące hasło o tym, że ich celem […]

Call of Duty, Kevin Spacey, Elysium i teksturki – Czyli jak kupić sobie klientów

Stało się, Activision pokazało nam projekt studia Sledgehammer Games, który ma wnieść zupełnie nową dozę świeżości w sflaczałe już dla weteranów gier FPS, uniwersum Call of Duty. Zacznijmy od samego początku, czyli od dumnej i bez wątpienia niesamowicie oryginalnej nazwy „Advanced Warfare”. Zgadza się, pasuje ona jak ulał, ale biorąc pod uwagę fakt, iż od ostatnich 7 lat męczymy się z tytułem „Modern Warfare”, mogli wymyślić coś bardziej oryginalnego. Z marketingowego punktu widzenia jestem w stanie zrozumieć to zagranie, ponieważ niedzielny gracz, który na półce sklepowej ujrzy nowe Call of Duty z ikonicznym „Warfare” w tytule, bez większego namysłu rzuci […]

Recenzja gry Metal Gear Solid Ground Zeroes

Przyszła pora wypowiedzieć się na temat bardzo kontrowersyjnej produkcji. Kontrowersyjnej nie tylko z powodu samej tematyki, a również zestawienia jakości względem ceny, która może nie być do końca satysfakcjonująca biorąc pod uwagę zawartość gry. Na wstępie zaznaczę, że Metal Gear Solid V: Ground Zeroes to nie pełnowartościowa produkcja, to zaledwie przystawka przed głównym daniem w postaci Phantom Pain. Jeżeli nie graliście w żadną odsłonę Metal Gear Solid, to powinniście wiedzieć, że seria znana jest z niezwykle zagmatwanych militarnych teorii spiskowych, które przyjęte w zbyt krótkim okresie czasu mogą połamać nie jeden mózg. Chwała za to twórcy serii, Hideo Kojima uraczył […]

Wtórne wstrząsy, czyli powrót do Quake II

Już dawno rozglądałem się za własnym komputerem mobilnym, szerzej rozumianym laptopem. Maszyną solidną, wytrzymałą i z całą pewnością nieprądożerną. Taki automat do pisania i przeglądania Internetu niezależnie od miejsca położenia moich czterech liter wygodnie spoczywających przed niewielkim, ale wystarczającym ekranem. Celeron 1.8 GHz i 1 GB RAMu to konfiguracja sprzętu, jaką dziś odkrywa się wyłącznie na wykopaliskach archeologicznych, choć do zadań biurowych sprawdza się idealnie. Ale czy tylko do tego? Korzystając w wolnej chwili postanowiłem wydobyć na światło dzienne skrzętnie ukryte pudło zawierające zabezpieczone z należytą pieczołowitością „gry klasyczne”. Nie poświęcając więcej czasu na zbędne przemyślenia i rozważania podjąłem błyskawiczną decyzję, po […]

Red Faction czyli niech żyje rewolucja!

W roku 2001 THQ, dzisiaj firma wyprzedana, rozprzedana i w ogóle gryząca ziemię, wypuściła na świat jedną z najoryginalniejszych strzelanek w historii. Red Faction – bo o niej mowa, szybko zdobyła serca wielu graczy, a to za sprawą w pewnym stopniu rewolucyjnego silnika odpowiedzialnego za zniszczenia otoczenia oraz, co tu dużo pisać, świetnej mechaniki rozgrywki. W Red Faction po prostu wszystko grało, wszystkie elementy do siebie pasowały i choć trudno uznać, iż była to gra wybitna, najlepsza na świecie, że była samym miodem, zdecydowanie zapisała się w historii gier literkami ze stali szlachetnej. Jeszcze nie złoto, ale już nieźle. Zresztą, pierwsze […]

Nie zostawiajcie szczęścia niebiosom

Właściwie nie wiem czemu kilkanaście lat temu pokochałem Nintendo. Może to ci bohaterowie, charakterystyczni i ponadczasowi. Może to perfekcja, z jaką firma z Kioto tworzy gry. Może te i jeszcze kilka rzeczy naraz. Nie to jest jednak tematem tego tekstu. Wielkie N znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji i zdaje się nie bardzo wiedzieć, jak z niej wyjść. Jeszcze kilka lat temu osiągała rekordy sprzedaży i przychodu, święciła triumfy, a jej blask objawiał się w pełnej krasie. Dziś coraz ciężej wypracować zysk, a gracze powoli czują się zniechęceni do tego, co proponuje im japoński gigant. Co dalej, Nintendo? Wydawałoby […]